Książki. Strona: 11

Dodano: 2007-04-01 12:10

Amy, podobno warte polecenia. Niestety nie czytałam- mam kiepską bibliotekę a na kupowanie książek hmm nie stać mnie :) no... raz na jakiś czas...
:/


"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"


Ulubione książki ;] Dodano: 2007-05-24 08:17

Moja ulubiona Wielka Trójca to Sapkowski&Rice&ampratchett. Ostatnio niestety nie mam czasu, żeby czytać, bo w budzie zadyma i starzy pilnują, żebym nic nowego do domu nie przyniosła. :roll: Nudziarze.
Najchętniej czytam fantasy i horror, jak to widać po nazwiskach autorów.
Ostatnio jęczę, że Potop jest do d_ _ _, bo nic się w nim nie dzieje... :twisted:


Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały. Ale i tak było wesoło ;]


Dodano: 2007-05-24 09:13

FAFAL napisał(a):
w swoim życiu przeczytałem pare książek
w 3 klasie podstawówy Ferdynand wspaniały czy jakos tak sie zwało to
wszystkie ksiażki o metallice jedną o Lynyrd Skynyrd
oraz książke pt. Potęga podświadomości autora nieznam ale fenomenalna ksiazka była i na tym moja przygoda z książkami sie kończy

"Potęga podświadomości"- Josepha Murphy, no i ja się przychylam że to dobra literatura



Dodano: 2007-05-24 09:18

Jaki cudny temat :D Szkoda ze mozna podac tylko kilku autorów, bo byłoby tu zachwytów a zachwytów. Z 10 stron bym chyba zapisała. No ale ograniczając się do trzech jeno - na pierwszym miejscu muszę wymienić Borisa Viana - człowieka który tak pisał jak Salvador Dali malował. Vian miał dar tworzenia tak dziwnych krajobrazów i postaci, że czytając jego ksiązki ma się wrażenie że człowiek znalazł się we wnetrzu narkotycznego snu, albo filmu Lyncha. Szczególnie w pamiec zapadły mi dwie pozycje tego pana - Jesień w Pekinie i Pożeracz serc

Pisarz numer dwa - Truman Capote, człowiek który z równą lekkością tworzył opowieści grozy (Zatrzaśnij ostatnie drzwi) jak i literaturę o skomplikowanych relacjach międzyludzkich (Sniadanie u tifannyego, Z zimną krwią).

Trzecie honorowe miejsce - Hans Christian Andersen - którego baśnie są jednak bardziej dla dorosłych niz dla dzieci i w których pierwiastek liryczny jest tak silny, że bardziej zdają się wierszami niż prozą


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-05-24 09:24

Ja teraz czytam najnowsze dzieło (jednego z moich ulubionych twórców:) Artura Perez - Reverte pt "Batalista". Jest to opowieść o pewnym dzienikarzu/malarzu amatorze, który kupił Latarnię Morską, i na jej ścianach maluje wielki obraz przedstawiający szczegóły wojny, czy bitew. Pewnego dnia odwiedza go pewien gościu, który oznajmia mu że, przyszedł aby go zabić. Przez cztery dni rozmyślają i próbują się przekonać co to naprawdę słowo "wojna":)



Dodano: 2007-06-11 12:56

No nic.Wiem ze to malo rozwojowe ale po raz ktorys czytam 'Sto lat samotnosci' Marqueza


....i wszystko, co w nich spisano, niepowtarzalne jest od wiekow, bo plemiona skazana na sto lat samotnosci nie maja juz drugiej szansy na ziemi (albo jakos tak 8)


'Hand fighting hand As you turn to a man of two worlds'


Dodano: 2007-06-11 16:43

ach... "100 lat samotności"... porcja naprawdę dobrej literatury. jedna z najlepszych książek jakie czytałam

uwielbiam polska fantastykę w wydaniu pilipiuka i sapkowskiego. cykl pilipiuka o jakubie wędrowyczu uważam za fenomenalny. o jeszcze ziemiański
w ogóle jezeli chodzi o literaturę, a w szczególności fantastykę, to myślę że nasi rodacy dają radę

ponadto poe, king (w sumie dawno już nc z niego nie czytałam, ale kiedyś zaczytywałam się w jego thrillerach non stop), dostojewski i bułchakow (kiedy ksiązki nie są już lekturami bardziej się je docenia, a że liceuma mam za sobą... ) i wiele wiele innych


[url=http://www.lastfm.pl/user/bloodflower_87/?chartstyle=purple] [img:c7f7fdac9a]http://imagegen.last.fm/purple/recenttracks/4/bloodflower_87.gif[/img:c7f7fdac9a][/url]


Dodano: 2007-06-13 20:37

bloodflower napisał(a):
ach... "100 lat samotności"... porcja naprawdę dobrej literatury. jedna z najlepszych książek jakie czytałam

W "Stu latach samotności" Marquez jeszcze trochę niewyrobiony był moim zdaniem, czasem sprawiał wrażenie, jakby sam nie wiedział, o czym pisze, albo pisał o byle czym, byle fajnie brzmiało. "Miłość w czasach zarazy" jest lepsza jakieś trzy razy, bo napisana o wiele lepiej zapadającym w pamięć językiem, również cała historia jest ciekawsza i bardziej przekonująca.



Dodano: 2007-06-13 21:38

Miasto ślepców Saramago znów mnie pomysłem swoim porwało i rozwinięciem tego pomysłu :D Ta wymyślona fabuła przekazuje jednak szczerą prawdę - jestesmy ślepi jak krety.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-06-13 23:04

Gothabella napisał(a):
[quote:2fb2649d58="bloodflower"]ach... "100 lat samotności"... porcja naprawdę dobrej literatury. jedna z najlepszych książek jakie czytałam

W "Stu latach samotności" Marquez jeszcze trochę niewyrobiony był moim zdaniem, czasem sprawiał wrażenie, jakby sam nie wiedział, o czym pisze, albo pisał o byle czym, byle fajnie brzmiało. "Miłość w czasach zarazy" jest lepsza jakieś trzy razy, bo napisana o wiele lepiej zapadającym w pamięć językiem, również cała historia jest ciekawsza i bardziej przekonująca.[/quote:2fb2649d58]

Zupelnie sie nie zgadzam,lubie 'Milosc' ale to nie ta sama polka co '100 lat'.IMO oczywiscie.


'Hand fighting hand As you turn to a man of two worlds'


Dodano: 2007-06-13 23:42

ta pojawiająca się bezładność narracji w Stu latach to celowy i świadomy zabieg autora



Dodano: 2007-06-14 00:23

moje ulubione pozycje o których nigdy nie zapomne to: M.ALLEGRETTO-"DOM CIENI", A. CHRISTE- "ZAKOŃCZENIEM JEST ŚMIERĆ",J.DEAVER-"MODLITWA O SEN", D.R.KOONTZ-"MASKA", "ODWIECZNY WRÓG","GŁOS NOCY", T.TRYON-"PAN ŻNIW" i wiele, wiele innych.
Prócz mrocznych klimatów lubię też powieści biograficzne (np. I.STONE-"PASJE UTAJONE") a także takie książki jak J.SYSKI-"ŚWIĄTYNIA ZAGŁADY", M.BUŁCHAKOW-"POWIEŚĆ TEATRALNA",P.COELHO-"WERONIKA POSTANAWIA UMRZEĆ", M.HŁASKO-"BRUDNE CZYNY",W.WHARTON-"PTASIEK"...
Serdecznie polecam :D



Dodano: 2007-06-14 19:14

wernon napisał(a):
ta pojawiająca się bezładność narracji w Stu latach to celowy i świadomy zabieg autora

Mnie nie chodzi o samą bezładność narracji, tylko o brak kontroli nad bezładnością narracji i wrażenie przypadkowości.



Dodano: 2008-05-17 23:48

LadySavage (Primogen)
LadySavage
Posty: 67
Bytom / Poznan / Saasenheim ( Francja )

Ja ostatnio znalazlam znakomita ksiazke o tytule Zmierz :) Stephany Meyer i jej kolejne czesci , cala trylogia zwie sie Twilight Series naprawde warto to przeczytac !! Historia Dziewczyny Belli ktora zakochuje sie w wampirze - Edward. Ksiazka zawiera watkismiesznych sytuacji ale nie brakuje tez ciaglych emocji - walki wampirow z wilkolakami. Ksiazka pisana jest w formie pamietnika Belli :) Naprawde warto prweczytac, ksiazka tak wciaga ze ja cala trylogie przeczytalam w 3 dni polecam


Niebianska Krolowo wszystko mi jedno, Zabierz mnie stad. Jestem umarla dla swiata [ ... ] Tutaj troszcze sie jedynie o martwe ogrody [ ... ] To cena jaka place za dar posiadania marzen [ ... ] Nightwish


Dodano: 2008-05-18 16:54

pytanie do was moi drodzy: czy znacie jakąś DOBRA, zaznaczam dobrą, nie tylko 'fajną' książkę napisaną przez kobietę? :? ostatnio moje antyfeministyczne rozważania dotarły do tego, że oprócz muzyki to i w literaturze faceci byli, są i będą lepsi :? jedyne pisarki jakie mi przyszły na myśl to astrid lindgren i tove janson, obie pisały dla dzieci. czekam na propozycje


Carpe jugulum


Dodano: 2008-05-18 17:42

Anne Rice? Pierwsza, która przyszła mi na myśl :wink:


Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.


Dodano: 2008-05-18 19:10

Maja Lidia Kossakowska - jej słabość do aniołów jest słodka :-D



Dodano: 2008-05-18 20:06

Hmmm Kossakowskiej czytałem tylko "Siewcę wiatru". Z tego co wiem nie tylko mnie się bardzo podoba :D W sumie "Siewcę..." IMHO mogę polecić jako "dobrą" książkę :D


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2008-05-18 20:47

Olga Tokarczuk też nieźle pisze. Polecam jej ''Ostatnie historie''



Dodano: 2008-05-18 21:33

chodzi mi o coś nobla wartego...

tokarczukowej czytałam tylko "prawiek..." ale niezłe. kossakowskiej nie znam, spróbuję za tem. anne rice -no way -za dużo przekrętów. harrego portera też nie proponujcie


Carpe jugulum


Dodano: 2008-05-19 10:24

mnie ostatnio urzekla powiesc pt."ELANTRIS", autorstwa debiutanta w światku, Brandona Sandersona:) Autor ma potężną wyobraźnię i udało mu sie stworzyć niesamowity świat o nietuzinkowym klimacie:) Polecam miłośnikom fantasy:)


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2008-05-19 11:54

"Warte Nobla" to mimo wszystko dość subiektywne określenie Ja też się dołączam do proponujących M.L. Kossakowską.


Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.


Dodano: 2008-05-19 13:44

Kirie napisał(a):
Ja też się dołączam do proponujących M.L. Kossakowską.


tez sie dopisuje:)


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2008-05-19 13:50

Nenar (Primogen)
Nenar
Posty: 626
Bielsko-Biała / Gliwice

Właśnie dorwałam w swoje łapy Rudą Sforę Kossakowskiej ... zobaczymy co z tego wyjdzie, bo Zakon Krańca Świata to jedna z lepszych pozycji


Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy


książki Dodano: 2008-05-19 15:45

a ja ostatnio czytam książkę autorstwa Jo¾o Ni¾nánsky`ego pt. "Pani na Czachticach" tylko czasu trochę brak i strasznie dłuży mi się to czytanie



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło