Dodano: 2007-12-13 23:22
| Ewosz napisał(a): |
Haa musze powiedziec ze niezwykle ciekawy temat poruszyliscie i te wasze sny tez takie interesujace-szkoda ze ja takich nie mam(moze te ziolka tzeba bedzie wyprobowac moje sny sa poprostu głupie,a jak juz sni mi sie cos ciekawego to i tak nie potrafie potem tego opowiedziec ...w kazdym badz razie głownie chcialam napisac ze mi sie temat spodobal i zaciekawił xD ppozdrawiam |
To zapraszamy na qbek!! :twisted: :twisted:
Dodano: 2007-12-14 11:24
Hm miałam dziwny sen głównie z osobami z Dp- jechaliśmy na koncert ,wszedzie panowal kurz i ciagle chciało nam się pić- to pragnienie napicia się wody - utrudniało dojcie do celu jakim był koncert ...
Najbardziej utkwiła mi Minawi w zielonych trampkach hihihi (swoja droga skoro nawiedza mnie w snach to pozdrowienia sie należą, co też czynie :) )
Dalej znaleźliśmy sie w miejscu gdzie kazdy tubylec bał się wejsc w okrąg/ognisko tego miejsca gdyz bylo w jakis sposób przeklęte i co się staało - wpakowaliśmy sie tam wszyscy i obudziłam się o 7.00 rano -
Sumując - dziwny sen - opowiedziany w wielkim skrócie, szczegóły dla siebe zostawie , po czesci z ludźmi których na oczy nie widziałam.. Coż mogę rzec - przyjemnie było kroczyc na owe koncertowanie
Dodano: 2007-12-14 13:19
| Wild_Child napisał(a): |
| Taką mieszankę funduję po częsci w temacie "Zacznijmy od Krwi". |
Dziś sen jak kamień zresztą jak zwykle. Nic nie pamiętam cokolwiek mi sie śniło, trochę szkoda bo jeśli śniły mi sie jakieś babeczki to sporo w nocy przegapiłem :roll:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-14 14:35
Mi ostatnio śni się gonitwa... Albo to ja kogoś gonię, albo ktoś mnie...
Wczoraj śniło mi się, że wracałam bardzo późną nocą przez dzielnice w Gdańsku, gdzie mieszkam. Ktoś zaczął za mną iść. Ja, wyczuwając kłopoty, zaczęłam biec. Ten ktoś zaczął mnie gonić. W chwili strachu i bezsilności, zaczęłam przybierać jaką dziwną postać i biegłam na czworaka. Kogo spotkałam na swej drodze- uciekał. Ja stałam się "łowcą"....
Natomiast dzisiejszej nocy śniło mi się, że szłam ulicą, bardzo ciemną, kompletnie nic nie było widać. Wpadałam na każde napotkane drzewo, płot. Szukałam jakiegoś światełka, by móc dostrzec cokolwiek. Znowu czułam, że coś za mną lezie. W końcu za zakrętem było nieco jaśniej. I znowu powtarza się motyw. Szły z naprzeciwka jakieś postacie. Zrobiłam groźną minę, patrzyłam spode łba. Część osobników uciekła, ale jeden wciąż szedł w moim kierunku. Wtedy wydałam z siebie przeraźliwy odgłos, no i się obudziłam... Aż Nimkę przestraszyłam... heh
No i takie sny ostatnio, odkąd mogę już zasnąć, notorycznie się powtarzają... I co ja mam o tym myśleć? Chyba najlepiej nic...
Dodano: 2007-12-14 14:44
| KostucH napisał(a): |
|
bo jeśli śniły mi sie jakieś babeczki to sporo w nocy przegapiłem :roll: |
Kostuchu a jak to były trolle w czystym wydaniu ??
Nie żałuj mara to nie jawa :)
Dodano: 2007-12-14 15:52
dzieki chetnie :D nie wiem jakie to ziolka bo wiekszosc to na mnie nie dziala :lol:
a tak w ogole to moze ja nie mam zadnych dziwnych ani fajnych snow bo najwieksze schizy to mam na codzien w zyciu ...?
Dodano: 2007-12-14 18:06
| Ewosz napisał(a): |
| to moze ja nie mam zadnych dziwnych ani fajnych snow bo najwieksze schizy to mam na codzien w zyciu ...? |
Hanah! Jak mogłaś mnie tak brutalnie uświadomić :lol:
No i co ja mam teraz począć? O dupie maryny mam śnić :!: :?: :roll: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-14 18:23
Śnij, śnij. Przynajmniej małe oderwanie od rzeczywistości.
Mi się dzisiaj śnił sztorm na oceanie. Czarne niebo, deszcz wściekle padał, a fale zdawały się atakować z całej siły skały. Potem skały wystające z wody jedna po drugiej spadały w wodę. Na końcu spadła ta, na której ja stałam...
"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw
Dodano: 2007-12-14 18:55
Ja to dzisiaj miałem sen. Śniło mi się, że otworzyłem najlepszy na świecie burdel. Był to wielki lokal, oprócz klimatycznych pokoi dla klientów, były tam sex shopy, wielka restauracja, a nawet gabinet seksuologa. Ochrona miała ostrą broń, dziwki dobrze zarabiały i były bardzo zadowolone. A ja liczyłem tylko kasę. :twisted: :twisted: :twisted:
Dodano: 2007-12-14 18:58
Rację przyznaję tym, co uznali, że sny przedstawiają ukryte pragnienia. :lol:
Sam fakt jak ludzie zadowoleni się budzą. hehe
"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw
Dodano: 2007-12-14 20:29
| Devilish_Sad napisał(a): |
| Ja to dzisiaj miałem sen. Śniło mi się, że otworzyłem najlepszy na świecie burdel. Był to wielki lokal, oprócz klimatycznych pokoi dla klientów, były tam sex shopy, wielka restauracja, a nawet gabinet seksuologa. Ochrona miała ostrą broń, dziwki dobrze zarabiały i były bardzo zadowolone. A ja liczyłem tylko kasę. :twisted: :twisted: :twisted: |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-14 21:08
| Aria_de_Bloodvarie napisał(a): |
| Rację przyznaję tym, co uznali, że sny przedstawiają ukryte pragnienia. :lol:
Sam fakt jak ludzie zadowoleni się budzą. hehe |
...w moich snach często ujawniają się wspomnienia dawnych, beztroskich lat... Lubię je, pozwalają na nowo przeżyć tamte chwile. Może to pragnienie powrotu...
Dodano: 2007-12-14 21:16
| Wild_Child napisał(a): |
| Może to pragnienie powrotu... |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-14 21:49
Dodano: 2007-12-15 08:00
| Wild_Child napisał(a): |
|
...w moich snach często ujawniają się wspomnienia dawnych, beztroskich lat... Lubię je, pozwalają na nowo przeżyć tamte chwile. Może to pragnienie powrotu... |
A takie sny są lepsze niż przeglądanie zwykłych zdjęć, czy pamiątek...
"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw
Dodano: 2007-12-15 10:43
| Rubi napisał(a): |
| Jeeej, z Enigmą wiążą się me najgłębsze wspomnienia... Uwielbiam ten kawałek... :roll: |
To mamy tak samo... :roll:
| Aria_de_Bloodvarie napisał(a): |
| A takie sny są lepsze niż przeglądanie zwykłych zdjęć, czy pamiątek... |
W rzeczy samej :wink:
Dodano: 2007-12-16 22:31
| Wild_Child napisał(a): |
| [quote:dd845f407a="Aria_de_Bloodvarie"]Rację przyznaję tym, co uznali, że sny przedstawiają ukryte pragnienia. :lol:
Sam fakt jak ludzie zadowoleni się budzą. hehe |
...w moich snach często ujawniają się wspomnienia dawnych, beztroskich lat... Lubię je, pozwalają na nowo przeżyć tamte chwile. Może to pragnienie powrotu...[/quote:dd845f407a]
Mam podobnie... :wink:
czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować
Dodano: 2007-12-17 17:29
Kamienny sen. Dziś nie usłyszałem budzika i przespałem ćwiczenia. Jako, że nie przypominam sobie żadnego sensownego snu to nie potrafię określić czy mógł być on obrazem jakiś ukrytych pragnień.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-17 19:32
| KostucH napisał(a): |
| Kamienny sen. Dziś nie usłyszałem budzika i przespałem ćwiczenia. Jako, że nie przypominam sobie żadnego sensownego snu to nie potrafię określić czy mógł być on obrazem jakiś ukrytych pragnień. |
Cóż... z poniedziałkami jest chyba najgorzej...
też omal nie zaspałam... dzień był trochę senny...:)
"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw
Dodano: 2007-12-19 18:47
Nie pije więcej tych ......ziółek!
Śniło mi się, że gadam zapamiętałe na gadu, mrucząc do siebie odpowiedzi przez sen i klepiąc palcami w poduszkę...wiem, bo nagle zdałam sobie z tego sprawę
:roll: :lol:
Dodano: 2007-12-19 20:47
Miałem sen, w którym stanąłem oko w oko z... KostucHem :twisted: Chyba przedawkowałem ssiółka... :roll:
Dodano: 2007-12-19 20:57
Zgaduje, że wygrałem bo jakże mogłoby być inaczej :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-12-19 21:01
Pojęcia nie mam, nie pamiętam
:lol:
Dodano: 2007-12-19 21:08
| KostucH napisał(a): |
| Zgaduje, że wygrałem bo jakże mogłoby być inaczej :twisted: |
:lol: kiedyś miałam głupi sen, który był podobny, ale w wersji bardzo śmiesznej, do "dance macabre". Cóż...
lepiej nie wchodzić w szczegóły...
Ciekawe jednak, czy KostucH wygrał... hehe
(moja opcja to: nie [bez obrazy hehe])
"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw
Dodano: 2007-12-22 17:13
Wpierw wizja starego domku, w którym czaiło się "coś" <brrr...>, błądzenie po pokojach, szukanie sam nie wiem czego. Potem wyjście na zewnątrz, w cichy wieczór, ucieczka przed tym, co czaiło się w domu. Próbowałem wzlecieć, pognać przed siebie niczym wicher. Wzniosłem się i wylądowałem na ulicy. Gdy dotknąłem ziemi zorientowałem się, że to tylko sen. Wszystko dookoła zdawało się być takie realne. Ponownie wzniosłem się i pognałem ponad miastem w siną dal. :roll:
moje sny sa poprostu głupie,a jak juz sni mi sie cos ciekawego to i tak nie potrafie potem tego opowiedziec ...w kazdym badz razie głownie chcialam napisac ze mi sie temat spodobal i zaciekawił xD ppozdrawiam