Dodano: 2013-09-26 12:11
Czułem się wczoraj w obowiązku ostro skrytykować niektóre wypowiedzi, ale mi się nie chciało.
Jak się dłużej nad nimi zastanowić, przeanalizować i rozłożyć na mniejsze części, to już nie brzmią tak strasznie, ale dobrze byłoby je lepiej później złożyć jak coś, heh. Najlepiej brać się za to w kilka osób, jeśli już - tak myślę.
Co do wzrostu Skandynawów, to ja miałem wrażenie, że im dalej na północ, tym przeciętna wzrostu się nieco zmniejsza. W Chinach nigdy nie byłem, ale gdzieś czytałem, że przy granicy chińsko-rosyjskiej na podobnym obszarze mieszka kilkanaście razy więcej Chińczyków niż Rosjan. Jakbym miał oceniać, to to raczej źle niż dobrze, ale to kwestia ich polityki i kultury.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2013-09-26 13:08
| Alpha-Sco napisał(a): |
|
Orrany, poważnie było coś takiego? To nie urban legend? To miało jakieś związki ideologiczne z Hitlerem czy mieli jakieś inne pomysły na podparcie swoich działań? |
Częściowo tak w końcu Norwegia kolaborowała z nazistami podaczas wojny.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2013-10-01 20:36 Zmieniono: 2013-10-01 20:39
| JancioWodnik napisał(a): |
[quote:8454f920a7="Ceiphied"]E tam, ja wole Polaków, nie musi być mega zajebisty z wyglądu - swój to swój ! ![]() |
Przede wszystkim chłop to musi być chłop a nie jakaś cipka czy gejoza !!!
Cytując Mistrza: "Uroda przemija a głupota zostaje"
[/quote:8454f920a7]
Jasne! Z tą gejozą to akurat zdecydowanie trzeba się zapytać ekspertów o innej orientacji .
(z całym szacunkiem!)
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2013-10-01 21:19
A z tą cipką, to kumpel kiedyś na work & travel w Nowym Jorku miał takie przezwisko, po tym jak uczył kolegów polskich przekleństw, ale potem sobie wszystko powyjaśniali i mówili na niego po prostu Kuba
Ogólnie nie popieram przeklinania względem innych osób, co najwyżej w powietrze ze zdenerwowania albo dla żartu, ale nie w ich obecności i żeby nie wyszło zbyt obraźliwie.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2013-10-02 10:04
Yngwie ale czasem aż trzeba walnąc takim tekstem bo dupą może ten ktoś zostać do końca życia
I to nie jest źle dla tego kogoś, tylko dla innych.
jam cłek wolny lec ślebodny ;)
Dodano: 2013-10-02 11:06
No niestety podobno tak się zdarza :-/ Póki co wiem tyle, że stymulować rozwój emocjonalny też jakoś trzeba, heh. I że nie zawsze działa to dobrze :-/
Co najwyżej mogę się starać to jakoś naprawiać, o ile jestem w stanie i inni mi na to pozwalają, heh.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-04-01 15:11
| JancioWodnik napisał(a): |
Przede wszystkim chłop to musi być chłop a nie jakaś cipka czy gejoza !!! ![]() |
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-04-01 15:29
| Cytat: |
| jeśli jacyś Wikingowie chcieliby jeszcze najechać Polskę... |
Ciekawe kiedy im wymyślą państwo :) tak jak wymyślili Polskę,Czechy,Słowacje itd.
1 Państwa w Europie są sztucznym tworem kościoła,aby Słowian skłucić,coś analogicznego do wieży Babel.
2 Wiking to był zawód wykonywany przez Słowian.
3 Germanie np, to też ciekawy wynalazek,nie istnieje naród germański,nigdy nie istniał,z tych samych powodów z jakich nigdy nie istniał naród Związkoradzieckowców np :)
Dodano: 2014-04-01 16:15 Zmieniono: 2014-04-01 17:00
| Czuczu napisał(a): |
| [quote:82864f4e8e="Alpha-Sco"]jeśli jacyś Wikingowie chcieliby jeszcze najechać Polskę... |
Z tej wypowiedzi nie wynika przecież, że to grupa etniczna.
| Czuczu napisał(a): |
|
2 Wiking to był zawód wykonywany przez Słowian. |
No, ale chyba nie tylko przez Słowian, a nawet nie głównie przez nich.
edit:
Chodziło oczywiście o turystów
- na(ród)turystów
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-04-01 17:30
Aha, i jeszcze:
| Czuczu napisał(a): |
| (...) aby Słowian skłucić (...) |
Tyle ostatnio rozmawialiśmy o konfliktowości, a tu taki 'byk'... żeby nie powiedzieć 'wiel-błąd'
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-04-01 19:04
Zawsze chciałam pojechać do Norwegii i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Ale jeśli chodzi o mężczyzn, u nas chyba nie jest tak źle, zawsze się znajdzie ktoś "nie w typie" ale to dobrze bo gusta się różnią. Ja z moją przyjaciółką przeważnie się dziwnie na siebie patrzymy gdy któraś wyrazi swą "wyglądową" opinię na temat faceta który jej wpadnie w oko.
Fakt że przeważają u nas panowie o niskim wzroście ale dla mnie to akurat nigdy problemem nie było bo sama jestem niska, nawet w obcasach :)
Dodano: 2014-04-01 19:58 Zmieniono: 2014-04-01 20:00
| GreenEyed napisał(a): |
| Ja z moją przyjaciółką przeważnie się dziwnie na siebie patrzymy gdy któraś wyrazi swą "wyglądową" opinię na temat faceta który jej wpadnie w oko. |
To znaczy? Macie problem z określeniem jakich byście chciały? Bo ja mam typ dość sprecyzowany:
- uroda (wystarczy 5/10), niska, niebieskooka, długowłosa blondynka, mmm :-), gdzie 10 - Scarlett Johansson (tzn. ona ma brązowe oczy ale chodzi o typ urody)
- inteligencja (6-9/10)
- temperament (6-7/10)
- romantyzm, wrażliwość (6-8/10)
- podobny do mnie ogólnie pojęty charakter (6-9/10)
- dbanie o zdrowie (8/10)
- dbanie o rodzinę, znajomych, relacje międzyludzkie (8/10)
- status społeczny (4/10), raczej być niż mieć
- przywiązywanie wagi do kultury (7-8/10)
- ekonomiczny i ekologiczny styl życia (8/10)
- etyczne postępowanie (9-10/10)
- podobne do moich zainteresowania (7-8/10), sport, muzyka
- podobne do moich cele życiowe (8/10)
To z tych ważniejszych cech, bo mam to znacznie bardziej uszczegółowione, ale inne cechy mają mniejsze znaczenie.
Ale faktem jest, że znajduję takie kobiety, które pasują do tego "ideału", więc powinno być spoko, ale polskie kobiety są jakieś właśnie mało zdecydowane.
Sam jestem niski 165cm, więc szukam partnerki 155-160cm, chyba dobre kryterium. Ostatnio trafiłem na fajną w moim typie i wieku, z mojego miasta, ale stwierdziła, że ok. facet z gitarą, lubi góry, ale "nic nie poradzę na to, że lubię gdy mój mężczyzna jest zdecydowanie wyższy ode mnie". Skąd się biorą takie wzorce?
A co do samej urody, to Skandynawowie nie są dużo ładniejsi od Polaków, ale jednak trochę tak, lepiej się odżywiają, mają lepszy system służby zdrowia, socjal, uprawiają bardziej sensowne sporty, bardziej o siebie dbają itp.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-04-01 20:12 Zmieniono: 2014-04-01 20:22
Chodziło mi raczej o to że mamy całkiem odmienne gusta.
Ja w sumie swój typ też mam dość sprecyzowany ale zdecydowanie nie tak jak Ty, patrząc na Twoje "wytyczne" odnoszę wrażenie że tworząc taką listę cech musi być trudno znaleźć odpowiednią osobę.
W sumie mi się wydaję np. fajne jeśli osoby różnią się w jakiś stopniu zainteresowaniami, dzięki temu można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Zrobić coś czego samemu by się nie zrobiło. Aczkolwiek jakieś "zaczepne punkty" na pewno też są ważne.
Mój typ jeśli chodzi o wygląd to blondyn o zielonych oczach (co nie znaczy, że nie zauroczył mnie nigdy pan o ciemnych włosach, ba nawet wbrew powszechnej opinii i rudzi zdarzają się przystojni ^^). Raczej nie chudy, chudość zdecydowanie mnie odtrąca, nawet jeśli facet jest dobrze zbudowany ale jest chudy to nie robi to na mnie żadnego wrażenia.
Muzyka raczej musi być podobna, reszta zainteresowań nie ma aż takiego znaczenia. Chociaż słuchanie cały dzień o samochodach i silnikach jest zdecydowanie męczące, przynajmniej dla mnie.
A co do wzrostu to dla mnie optymalne idealne jest 175
Lubię szpilki więc do mojego 160 tak w sam raz. Ale zdarzało się i mniej. Jednak zdarzają się i pary gdzie kobieta jest wyższa więc co kto lubi, tudzież co kogo spotka :)
Dodano: 2014-04-01 20:42
| GreenEyed napisał(a): |
| Ja w sumie swój typ też mam dość sprecyzowany ale zdecydowanie nie tak jak Ty, patrząc na Twoje "wytyczne" odnoszę wrażenie że tworząc taką listę cech musi być trudno znaleźć odpowiednią osobę. |
Mi to zdecydowanie ułatwia, najtrudniej jest, gdy kobieta pisze wierszem i nieprecyzyjnie, trzeba czytać między wierszami i co chwila się zastanawiam, o co jej chodzi i czy ona w ogóle sama wie o co jej chodziło??? I nigdy nie mam pewności, że dobrze ją zrozumiałem.
| GreenEyed napisał(a): |
| Jednak zdarzają się i pary gdzie kobieta jest wyższa więc co kto lubi, tudzież co kogo spotka :)
|
No ja miałem dwie wyższe partnerki (za czasów studiów na Politechnice, wtedy było w ogóle trudno o kontakty z kobietami), ale to się nie mogło udać na dłuższą metę. Co do szpilek, to moda na szpilki mi utrudnia sprawę. Na szczęście nie wszędzie chodzi się w szpilkach, a moje górskie buty dodają mi te 3cm, heh.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-07-13 18:51
Patrząc na te Twoje wytyczne, Yngwie, to podejrzewam, że możesz mieć spory problem.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-07-13 20:30 Zmieniono: 2014-07-13 20:35
Kurczę, to ja też może dołączę do kącika matrymonialnego. Dla mnie idealne połączenie to rudowłosa dziewoja o szczupłej sylwetce, nie niższa niż 170 cm, wyposażona przez naturę w średni biust.
Psychodela, Pani jedyna... Wdarła się w mą duszę i coś tam zostawiła... Poczułem energię i wiedziałem, że muszę...
Dodano: 2014-07-13 20:48 Zmieniono: 2014-07-13 20:54
| Devon napisał(a): |
| Patrząc na te Twoje wytyczne, Yngwie, to podejrzewam, że możesz mieć spory problem. |
To nie są wytyczne, nic przecież nie narzucam, każda kobieta jest inna i czymś się różni od innych, lubię analizować. To są stopnie dopasowania, na konkretnych podstawach.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-07-17 11:46
Chociaż w sumie... gdyby tak ograniczyć się do ok. 1000 zmiennych, odpowiednio pogrupowanych i uśrednianych do ważniejszych kategorii, to może nie trzeba byłoby tracić czasu, pieniędzy i motywacji na nieudane randki, zwłaszcza jeśli komuś się notorycznie nie udaje.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-07-17 16:15
DumSpiro, często miewam długie włosy, będę mieć takie na jesieni, teraz mam blond. Czy dla Ciebie osoba, która waży ok. 66 kg przy 172 cm wzrostu jest szczupła, czy już nie? bo ludzie różnie na to patrzą, pozdrawiam
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-07-17 21:17
Yngwie, przerażasz mnie czasem tymi wizjami o zmiennych, katalogowaniu i upraszczaniu życia. Huxley'em to trochu trąci, nie uważasz?
Dodano: 2014-07-17 22:59
Znów system wywalił mnie przy próbie napisania posta po 22.00 :-) To chyba znaczy, że czas spać :-)
Sprawdziłem w Wikipedii kto to ten Huxley, ale ani trochę nie mam ochoty rozwijać abstrakcyjnych wątków.
Nie masz wrażenia, że na randkach czy jakichś innych rzeczywistych i normalnych spotkaniach towarzyskich przez 90% czasu rozmawia się o pierdołach? A na ważne rzeczy jakoś go nie ma.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-07-17 23:42
Po to są spotkania towarzyskie. Jakbym chciał zajmować się rzeczami ważnymi cały czas to chyba bym dostał do głowy.
Albo inaczej: na próbie poza graniem niemal konieczna jest też przerwa na fajkę, żebyśmy mogli z bębniarzem sprośne dowcipy powymieniać. I w chwili przerwy właśnie te pierdoły są ważne. Dla stabilności psychicznej, bo ileż można gadać, że sesja egzaminacyjna gniecie, szef wkurza, a zus upada?
Dodano: 2014-07-17 23:50
Coś w tym jest. Jakieś drastyczne różnice w światopoglądzie wychodzą po dłuższym czasie. Za to szybko dowiadujesz się o ulubionych filmach itp.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
... Dodano: 2014-07-21 23:31
A czemu mnie pytasz się o idealną wagę? Ważne, aby twojemu facetowi pasowało. 
Psychodela, Pani jedyna... Wdarła się w mą duszę i coś tam zostawiła... Poczułem energię i wiedziałem, że muszę...
Dodano: 2014-07-22 10:04
hahahah w tej chwili nie mam faceta...
Nie marudź, bo cyckiem walnę.