Wierzysz w jego powrót ?! Nie on nie nadejdzie ..
To senne marzenie
W nich doszukuje siebie
Nie wszystko idzie jak powinno
Nie mam dostępu do morza twych uczuć
Nie istnieje dla mnie czas gdy patrze błogo na twą postać
Twoja Niewolnica
Karmiona twą postacią
Teraz zostawiłeś mnie samą
Umieram sobie powoli ...
Ptaki zamilkły , zachowując chwile ciszy
Głośny tłum stał się niczym
Słowa-Bezsensem
Uczucia - Karą
Zostałam sama na pustyni
bez szans na przetrwanie
Jednak zielony ogien we mnie pozostał ...