"Demo'n'Beer" to pierwsze oficjalne demo poznańskich thrashmetalowców z ThermiT. Grupa do tej pory dała się poznać lokalnej publiczności jako naprawdę dobra koncertowa trupa. Od kiedy szeregi formacji zasilił wokalista Trzeszcz, ten klasyczny heavy/thrashowy łomot nabrał nowych kolorów. To czy te kolory będą zajebiste czy chujowe to już jednak kwestia gustu, bo nie da się ukryć, że " Demo'n'Beer " to materiał wobec którego ciężko przejść obojętnie.
Nie ma co jednak ukrywać, że podczas odsłuchu "Demo'n'Beer" główną uwagę skupia tutaj głos Trzeszcza - zdecydowanie nieokrzesany, oryginalny i kontrowersyjny. W przeważającej części brzmi on trochę jak połączenie Kinga Diamonda i Roba Halforda, choć niewątpliwie nie jest to jeszcze ten poziom wykonawczy. Niemniej jednak, dość jazgotliwy falset wokalisty jest chyba decydującym czynnikiem determinującym akceptację tego bądź co bądź udanego materiału.
Choć można mieć skrajne odczucia na temat obecnej muzyki ThermiT, to trzeba powiedzieć, że grupa ma w garści wszelkie atuty, aby zaistnieć szerzej na rynku. To, że "DEMO'n'BEER" oryginalnością nie grzeszy, to że mogłoby zawierać trochę więcej ciekawych linii melodycznych, to że wokalista musi nabrać trochę ogłady nie zmienia faktu, że mamy przed sobą zespół szalenie obiecujący, który w najbliższych latach ma szansę przynajmniej mocno ożywić krajowe, thrashowe podwórko.
Tracklista:
01. Modern Warfare
02. Morituri Te Salutant
03. Mr. Two-Face
04. Pirates
05. Hatred
Bonus track:
06. Thrash
Wydawca: Self-released (2011)