"Souls Of Black" jest czwartym albumem legendy thrash metalu Testament. Od debiutu, z płyty na płytę zespół grał coraz lżej, a prasa coraz krytyczniej wypowiadała się o muzyce zespołu."Souls Of Black" uchodzi, obok "Ritual" za najsłabszy krążek w dyskografii Amerykanów. Jedynym jednak powodem, dla którego panuje takie przekonanie, jest rzeczywiście mniej brutalny styl gry. Riffy są bardziej konkretne, sporo z nich łatwo zapada w pamięć. Nie znajdziemy na tym albumie brutalnego thrashu znanego z dwóch pierwszych płyt. Bas Christiana jest słyszalny i często wychodzi na pierwszy plan, a perkusista Clemente gra po prostu swoje - próżno szukać tutaj jakiś ciekawych technicznych patentów w jego grze.
W efekcie otrzymaliśmy dobry, bardzo niedoceniony krążek, może i najsolidniejszy w karierze Testament. Obok "Gateways To Annihilation" Morbid Angel czy "Train Of Thought" Dream Theater jest to jeden z tych albumów, gdzie są naprawdę "odkrywcze" solówki i choćby dlatego warto znać ten album.
Wydawca: Atlantic Records (1990)