Czysta, gładka czerwieńOdbierając sen, wzywają mniePoczuć jesze razTwej krwi samkPod osłoną nocy
Póki jeszcze Księżyc nieskazany Przez słońce na pożarcie Jak wilk
Dla niego zawyć
W tańcu dzikich wampirów Przy świetle gwizdNapijmy sięCzerwonego winaNaszej krwiPrzyjdz i zatańcz ze mnąJa jestem jedną z nich