Symphony X jest uznawany za czołowego przedstawiciela progmetalu. Dla mnie niestety Symphony X jest przykładem beznadziejnego zespołu, który wzorując się na Dream Theater chce udoskonalić ten gatunek. "The Divine Wings Of Tragedy" jest trzecim krążkiem tego zespołu i chyba ich najlepszym, o ile można w tym przypadku to powiedzieć. W zasadzie wszystko na tym albumie jest złe! Od tandetnej nazwy zespołu, przez jeszcze bardziej tandetny tytuł płyty, aż po muzykę.
Pośród wyrosłych jak grzyby po deszczu zespolików prog-powerowych Symphony X może i się wyróżnia, ale niestety cały ten nurt jest marnej jakości i próżno w tej muzyce szukać czegoś wartościowego. Każdemu szanującemy się fanowi dobrej muzyki radzę omijać ten zespół z daleka.
Wydawca: Inside Out (1997)