No i dostaliśmy trzeci album mieleckiego Stillborn. Jest to o tyle dziwny krążek, że opatrzony został podtytułem "Tribute To Unholy Metal". Na płytę trafiło 9 kompozycji, z czego tylko pięć to autory własnego autorstwa, zaś pozostałe 4 to covery Running Wild, Hellhammer, Sarcofago oraz Piledriver. To co od razu rzuca się w uszy to potężne brzmienie. Black/death metal w wykonaniu tego kwartetu brzmi naprawdę masywnie i miażdżąco. Co więcej - przy takiej intensywności instrumenty brzmią nadzwyczaj selektywnie, choć nie da się ukryć, że to sekcja rytmiczna jest tu prominentnym narzędziem destrukcyjnym. Szczególne brawa należą się tu perkusiście.
Nie uważam, żeby to wydawnictwo zmieniało coś w wizerunku Stillobrn. Ukłon w stronę swoich idoli - miły gest, ale wykonany dosć średnio. Szkoda, że własny warsztat jest trochę mniej interesujący, a niedostatki techniczne nadrabiane są brzmieniem. Ten album można sobie raczej darować...
Tracklista:
01. E.R.E.E.
02. Abandon All Hope
03. Soldiers Of Hell (Running Wild Cover)
04. Quickly You Rot
05. Sodomize The Dead (Piledriver Cover)
06. Into The Mouth Of Madness
07. The Third Of The Storms (Hellhammer Cover)
08. March Again
09. Nightmare (Sarcofago Cover)
Wydawca: Dissonance Records (2008)