Niektórzy noszą pióra we włosach, inni czarne buty ortopedyczne, inni buty z emu...
Dzisiaj Kasia niepomiernie zdziwiona, zapytała: "Ej, dziewczynko, a worek na kapcie masz?"
Dopiero uświadomiłam sobie, że może to śmiesznie wygląda, jak rękawiczki dyndają mi się u rękawów, połączone ze sobą sznurkiem przewleczonym przez rękawy. Wcześniej jakoś nie przyszło mi to do głowy.
Ale, oczywiście, nie mam zamiaru nic zmieniać i dalej będą mi się dyndać :) Ja po prostu bardzo nie chcę zgubić tych rękawiczek. Dostałam je od M. na Zwiezdkę. :)