Prosty wiersz
o pudełku papierosów
On pali, ona siedzi
Kiedyś...
Kiedyś mówił jej o Bogu
...Jezus Chrystus Superstar
I ta, aureola z szarego dymu
nad nimi
( = nad nimi = )
( =nimi = nimi = nimi = )
Nimi się zaczęła bawić
Przekładać, w tym małym pudełku
I mimo, że każdy z nich
miał swoją własną historię
Palili się wszyscy tak samo
Tak samo - w jego płucach
Jeden, za drugim
On pali, ona siedzi
Mówią...
Mówią o kolorze pudełka,
O prostej harmonii,
wyniku werbalnej twórczości,
małym dziele sztuki - śmiecia.
Wymieniają uwagi, na tematy
dokonań, towarzyszy, gatunku wyższego
Nowych odkryć, doznań,
to te ich, codzienne
tematy - śmietniska
On pali, ona siedzi
Myślą o Bogu
e©lipse 2006