Przeglądam czasem zdjęcia pojawiające się na stronie głównej, i odnoszę nieodparte wrażenie, że roi się tu od osób uprawiających czyste mhhhroczne pozerstwo:P Nie mówię tu o osobach robiących sesje w klimacie, przebraniach itp. Chodzi mi raczej o osoby które mają na swoich kontach zdjęcia w "pełnym umundurowaniu" z miną "ale jestem mrooooczny/a" hehe, do tego oczywiście tona biżuterii i make-upu. Może i taka uroda bycia nastolatkiem?(bo to zwykle oni), może chęć dowartościowania się? W takich chwilach przypomina mi się piosenka The 69 eyes Gothic Girl w której to dość delikatnie ale celnie uderzają w to zjawisko:) No i oczywiście mam ochotę sprawdzić, czy pod tym wszystkim nie ma przypadkiem różowych majtek w misie<lol> Niestety przerost formy nad treścią jest typowy dla wszystkich subkultur. Przynajmniej jest sie z czego posmiac....