"Nie wrócę do Black Sabbath" - tymi słowami kilka dni temu Ozzy Osbourne pozbawił złudzeń wszystkich fanów legendarnej formacji liczących jeszcze na powrót oryginalnego wokalisty do składu. Artysta ma zamiar skupić się w pełni nad promocją swojego dziesiątego albumu solowego "Soul Sucka", który wydany ma być w okolicach lipca. "Kiedy puściłem tytuł krążka w internetowy obieg nie spotkałem się raczej z pozytywnymi reakcjami fanów na jego temat. Wiesz, wywołało to raczej teksty w stylu: "nie mogę wyobrazić sobie siebie chodzącego wokół domu w koszulce ze słowami soul sucka. (...) Nie mniej jednak mogę powiedzieć, że wydawnictwo będzie naprawdę ciężkie. Coś jak skrzyżowanie Sabbathów ze mną. Bardzo, bardzo potężna rzecz" - mówi Ozzy.
"Ktoś kiedyś zapytał mnie, co planuję robić przez dziesięć najbliższych lat. Odpowiedziałem, że planuję pozostać wśród żywych. Mam 61 lat i doszedłem do wieku, w którym moi przyjaciele zaczynają umierać. (...) Zdaję sobie sprawę, że fizycznie nie jestem już taki sprawny jak kiedyś, ale mój mózg nie czuje się tak staro. Dobrą rzeczą w branży rozrywkowej jest to, że nie musisz iść na emeryturę dlatego, że osiągnąłeś odpowiedni wiek. Życie nie kończy się w wieku 65 lat. Będę szedł cały czas do przodu" - tłumaczy.
Oficjalna strona internetowa: www.ozzy.com
MySpace: www.myspace.com/ozzyosbourne