Książka “Dzieci Sancheza”, opublikowana po raz pierwszy w 1961 roku, to pionierska praca antropologa wizjonera Oscara Lewisa, która uznawana jest na całym świecie, jako przełom w badaniach nad ubóstwem. Jest to tym samym najbardziej znana pozycja w dorobku amerykańskiego badacza życia mieszkańców meksykańskich dzielnic nędzy i niedostatku. Autor znany był ze swoich badań nad ubóstwem w Meksyku i Puerto Rico i z kontrowersyjnej koncepcji „kultury ubóstwa”, a wydanie jego książki na kilka lat było zakazane w Meksyku.
Oscar Lewis wprowadził kontrowersyjną i dyskusyjną koncepcję „kultury ubóstwa”, jako przekazywanego z pokolenia na pokolenie wzorca życiowego. Zdaniem Lewisa bieda posiada własną strukturę i mechanizm obronny i jest niezmiennym i trwałym sposobem życia. Swoje badania terenowe prowadził w Meksyku, Indiach, Puerto Rico i na Kubie. To właśnie podczas pracy nad tekstem „Pięć rodzin” pisarz poznał rodzinę Sanchezów. Autor najpierw nagrywał rozmowy na taśmę magnetofonową z jej członkami, a następnie je spisywał i przekazywał redakcji, która mogła jedynie uporządkować otrzymany tekst i nadać mu spójną całość. Dzięki temu „Dzieci Sancheza” są niezwykle wiarygodne, prawdziwe, a tym samym autor dopuścił do głosu przedstawicieli najuboższej warstwy społecznej.
Jesus Sanchez urodził się w biednej wiosce w stanie Veracruz i na samym wstępie podkreśla, że nie miał tak naprawdę dzieciństwa i jedyne, co go otaczało, to pustka i smutek. Od zawsze mieszkał w jednej izbie z całą swoją rodziną. Najpierw ze swoimi rodzicami i rodzeństwem, następnie z własnymi dziećmi. Matka czworga jego dzieci zmarła, kiedy wszyscy byli jeszcze bardzo mali. Poczucie osamotnienia i gorycz przeszła z ojca na jego potomków. Każdy z bohaterów opowiada o swoich przeżyciach i odczuciach z własnego punktu widzenia, ale wszystkie historie łączą się w jedną całość. Przede wszystkim otrzymujemy bardzo realistyczny obraz życia ludzi w najuboższych dzielnicach w Mexico City w latach 50. XX wieku. Książka ma jednak charakter uniwersalny, gdyż poruszony w niej problem jest jak najbardziej aktualny, bez względu na miejsce i czas. Bohaterowie żyją w swoim własnym kręgu i każdy z nich marzy, by się czegoś dorobić jak najmniejszym kosztem. W świecie tym panuje przemoc, hazard, dochodzi do przestępstw i innych patologii. Ludzie z tego kręgu nie tylko nie mają pieniędzy, ale są również biedni duchowo.
„Dzieci Sancheza” to książka niesentymentalna, przerażająca i surowa, ale przede wszystkim bardzo realna. Rzetelnie napisana, bardzo ważna publikacja, którą czyta się jak powieść. Na jej podstawie wyreżyserowano w 1978 roku film pod tytułem „Sanchez i jego dzieci”. Polecam.