28 kwietnia w klubie Dragon odbył się koncert dwóch wyjątkowych artystów. Swoją twórczość zaprezentowali wrocławski projekt audiowizualny Job Karma oraz angielski multiinstrumentalista i skrzypek Matt Howden, znany jako Sieben.
Jeden z utworów zagrali wraz muzykiem Sieben. Szczególny występ wymagał większego skupienia, ale oferował za to przeżycia innego rodzaju niż na zwyczajnym koncercie. Sprzyjał temu klimat sali oraz oszczędne oświetlenie.
Następnie na scenie pojawił się Matt Howden. Trudno było uwierzyć, że to wszystko co słyszymy to dzieło jednego człowieka. Na żywo jego muzyka zabrzmiała jeszcze lepiej niż na albumach. Na scenie Sieben dał z siebie wszystko, wykorzystywał całą możliwą przestrzeń, nawiązał kontakt z publicznością, grał z ogromną pasją. Ma on w Polsce coraz więcej fanów i sądzę, że mocno wpływają na to jego znakomite koncerty.
Większość osób zebranych w piątkowy wieczór w Dragonie wydawała się być usatysfakcjonowana koncertem, świadczyć mogą o tym chociażby bisy, na które wywoływano Matta. Poznańscy fani mogli poczuć się tylko zawiedzeni brakiem nowego albumu Sieben, którego to cały nakład przeznaczony na trasę został sprzedany wśród wrocławskich miłośników twórczości Matta Howdena.