Frank Zappa przeze mnie zostanie zapamiętany nie tylko jako największy rockowy prześmiewca, ale również, jako genialny kompozytor i gitarzysta. Artysta posiadł niebywałą umiejętność dowcipkowania w aranżu przez co większość jego płyt słucha się z uśmiechem na twarzy. Nie inaczej sprawy się mają jeśli chodzi o płytę "Apostrophe".
Bezkompromisowy aranżer, despota w swych poczynaniach scenicznych - tak często mówiło się o Zappie. Podczas etapu twórczego zawsze dawał z siebie wszytko, oczekując tego samego od swoich kompanów. Nie uznawał żadnych ograniczeń również i w muzyce. Jazz, rock, soul, elementy pastiszu - wszytko to można było odnaleźć w jego nagraniach. Frank Zappa na pewno należał do tych muzyków, którym instrument - nie przeszkadzał.
Tracklista:
01. Don't Eat the Yellow Snow
02. Nanook Rubs It
03. St. Alfonzo's Pancake Breakfast
04. Father O'Blivion
05. Cosmik Debris
06. Excentrifugal Forz
07. Apostrophe'
08. Uncle Remus
09. Stink-Foot
Wydawca: Warner Brows (1974)