Po nagraniu dwóch bezbarwnych albumów muzycy Faith No More podziękowali poprzedniemu wokaliście i zwerbowali do zespołu Mike'a Pattona, z którym to zarejestrowali "The Real Thing". Tytuł dobrze odzwierciedlił zawartość płyty, gdyż to właśnie dzięki niej formacja została zauważona i doceniona na rynku.
"The Real Thing" to bardzo dobra płyta, której jedyną wadą jest trochę płaskie brzmienie. Z perspektywy lat muzyka ta jest jednak nadal aktualna i chyba tylko Queen potrafił tworzyć mądre i tak eklektyczne numery, które nie tylko mają hitowy potencjał, ale pokazują geniusz kompozycyjny i swoiste wizjonerstwo. I choć Patton jako wokalista o wiele więcej pokaże na kolejnych płytach, to już tutaj objawia się jako bardzo utalentowany wokalista, który swobodnie moduluje głos i odważnie miesza techniki. Oj, warto ten album poznać.
Tracklista:
01. From Out Of Nowhere
02. Epic
03. Falling To Pieces
04. Surprise! You're Dead!
05. Zombie Eaters
06. Real Thing
07. Underwater Love
08. Morning After
09. Woodpecker From Mars
10. War Pigs (Black Sabbath Cover)
11. Edge Of The World
Wydawca: Slash/London Records (1989)