Szukam celu nadaremnie w chaosie mojej głowy w matni uczuć w cieniu rzęs i łzach... Krzyczę o pomoc bezgłośnie - ponoć dzieci i ryby głosu nie mają - więc nikt nie przychodzi... I w kosmosie niepewności ciągle sama... - niewolnik własnego umysłu
Autor: Margot
Zaakceptowane przez: alphar
Wysłano: 00