Szukam celu
nadaremnie
w chaosie mojej głowy
w matni uczuć
w cieniu rzęs
i łzach...
Krzyczę o pomoc
bezgłośnie
- ponoć dzieci i ryby głosu nie mają -
więc nikt nie przychodzi...
I w kosmosie niepewności
ciągle
sama...
- niewolnik własnego umysłu
Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
star star star star star