Wydana w 2000 roku EPka "Breeding Death", choć dosyć przeciętna muzycznie, zwiastowała nadajście powiewu świeżości do oldschoolowego, szwedzkiego death metalu. W zasadzie gatunek ten był półżywy już w połowie lat 90-tych, a kolejne lata potwierdzały tylko mocne wyeksploatowanie tego nurtu.
Choć jest to krążek szalenie świeży, to nie mogę jednak powiedzieć, że jest to dzieło przełomowe. Mamy tu bowiem kilka lepszy jak i kilka zupełnie przeciętnych kawałków. Na uwagę na pewno zasługuje "Ways To The Grave", "Death Delirium" oraz najbardziej klimatyczny "The Soulcollector". Nie jest to jednak płyta, która rozpala słuchacza przez cały czas jej trwania. Jest to materiał dość jednorodny stylistycznie i raczej skierowany jest on bardziej do fanów starszych brzmień. Ci, którzy przywykli do bardziej nowoczesnych rozwiązań mogę się tu trochę nudzić - a to perkusja za wolna, a to za proste, a to takie, a owakie… Prawda jest jednak taka, ze jest to płyta, której słucha się przyjemnie. I choć osobiście bardziej podoba mi się kolejna płyta tego zespołu, to jednak "Resurrection Through Carnage" jest ta płytą, która w ostatnich latach najbardziej oświeżyła szwedzkie granie.
Tracklista:
01. Ways To The Grave
02. So You Die
03. Mass Strangulation
04. Death Delirium
05. Buried By The Dead
06. The Soulcollector
07. Bathe In Blood
08. Trail Of Insects
09. Like Fire
10. Cry My Name
Wydawca: Century Media Records (2002)