Podejdź ku mnie niewiasto blada. Nie ma sie czego bać. No śmielej, to nie boli. Zaczekaj tu, przyniosę krzesło. Pozwól iż założę sznur. Twa łabędzia szyja flirtować z nim będzie. Jaką spójną całość razem tworzycie. Nie bolał, prawda?
Autor: Tenebres
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano: 00