Odgrzewane kotlety, odcinanie kuponów, robienie kasy na przebrzmiałej sławie czy niesławie? Nic z tych rzeczy! Alicja wraca silniejsza niż kiedykolwiek i to prawdopodobnie z najlepszym albumem w historii. Odważne słowa, bo przebić choćby "Dirt" to skazane na porażkę zadanie, a jednak udało się! Jasne jak słońce jest, że najwięksi wielbiciele Layne'a będą gadać, że co to za Alice In Chains bez jego charakterystycznego głosu. Spójrzmy więc prawdzie w oczy. Świat kręci się dalej. Zespół znalazł świetnego zastępcę Staleya w osobie Williama DuValla. Nowe numery powalają. Płyta kładzie na łopatki. Żyć, nie umierać!
Dla przeciwwagi długiego, potężnego i mrocznego, ale wspaniałego "A Looking in View", znajdujemy "Your Decision", "When the Sun Rose Again" czy tytułowy "Black Gives Way to Blue". Kawałki naładowane smutkiem, bólem, żalem i tęsknotą. Szczególnie ten ostatni. Próba ostatecznego pogodzenia się ze stratą przyjaciela, która nigdy wcześniej nie nastąpiła.
Czwarty album Alicji jest balsamem dla duszy. Pozbawioną banału, zbudowaną z niebywałą dramaturgią, kompletną, inteligentną i przebojową całością. Jeśli "Dirt" uważać za "Reign in Blood" grunge'u, to ten album z pewnością jest jak "Seasons in the Abyss". Dojrzały, świadomy, niezwykle dopracowany, perfekcyjny.
Tracklista:
01. All Secrets Known
02. Check My Brain
03. Last Of My Kind
04. Your Decision
05. A Looking In View
06. When The Sun Rose Again
07. Acid Bubble
08. Lessons Learned
09. Take Her Out
10. Private Hell
11. Black Gives Way to Blue
Wydawca: EMI (2009)