Jak bardzo cię nienawidzę
Tak bardzo twego niebytu chcę
Bo ty kłamliwe bydlę jesteś
Bólu przejawu niewarte
Bo ty jesteś dziecię me
Wszystkie myśli to ułuda
W słabych umysłach szerząca zniszczenie
A u tych bardziej doświadczonych
Nic innego jak obrzydzenie
Tak bardzo cię kocham
Moje słodkie przeznaczenie