czuję się koszmarnie. Człowiek nie może czuć aż tylu rzeczy na raz- czyżby? ja właśnie czuję całą masę rzeczy na raz, i dłużej tego już nie zniosę nie mam siły. mam dosyć tego wszystkiego.nie mam na nic ochoty, chciałabym gdzieś zniknąć, zaszyć się w cień. tam gdzie nikt, nie będzie mnie dłużej ranił. ale to nie możliwe, bo przecież ja nie mam uczuć prawda? można mnie ranić na każdym kroku. kogo to obchodzi, że mam poranione i podziurawione serce ? chce mi się płakać i wymiotować, i mam ochotę się zabić, ale nie zrobię tego przez wzgląd na swoich bliskich i moje tchórzostwo, a wszyscy ludzie nadal będą mnie ranić. co tam... to tylko ja.
Komentarz