"Icon" Paradise Lost to jeden z najbardziej spektakularnych krążków w historii metalu. Rzadko się bowiem zdarza, aby zmiana stylu przez zespół wychodziła mu na dobre, a już na pewno zawsze budzi kontrowersje i ostre dyskusje. Paradise Lost będąc w dobie ogromnej popularności, zyskując status kultowego już na samym początku kariery zdecydował się zmienić styl. Może wynikało to z nieco chłodniejszego przyjęcia poprzedniego krążka zespołu "Shades Of God", który nie pokazywał oczekiwanego progresu w stosunku do "Gothic". Tym razem zespół przeszedł jednak samego siebie.
Moim zdaniem "Icon" jest najlepszym krążkiem w dyskografii Anglików. Płyta, która w pewnym sensie była eksperymentem okazała się być materiałem bardzo przemyślanym i spójnym. Myślę, że nawet fani wczesnego Paradise Lost powinni co najmniej docenić ten album. Paradise Lost po raz drugi wyznaczyli standardy klimatycznego grania - tym razem lżej, melodyjniej, ale zachowując swoją tożsamość. Brawo za odwagę, brawo za konsekwencję.
Wydawca: Music For Nations Records (1992)