W 1994 roku Sepultura była u szczytu sławy i wszystko co zrobił Max Cavalera cieszyło się dużym zainteresowaniem. Tak właśnie było z Nailbomb, który założył wraz z Alexem Newportem – filarem angielskiego Fudge Tunnel. Razem nagrali płytę „Point Blank”, która ukazywała szereg niekonwencjonalnych rozwiązań i miała bardzo dosadny i wyrazisty przekaz, co przysporzyło jej sporej popularności.
Co to kurwa w ogóle ma być? Mój młodzieńczy instynkt samozachowawczy nie pozwalał mi zrozumieć. Oto moi bohaterowie z „Arise”, których wciąż wielbiłem po „Chaos A.D.” stali przede mną z jakimś koszmarnym gniotem, którego nie tylko wielbić się nie dało, ale nie dało się po prostu słuchać. Nie wiedziałem co to takiego ten nu metal i na długo przekonałem się, że nie chcę wiedzieć. To koniec. Do widzenia.
W zalewie szwedzkiego melo-deathu przełomu tysiącleci zdarzały się perełki i dla mnie na miano takiej zasługuje Darkane i ich trzecia płyta „Expanding Senses”. Ma ona wszystko, czym imponuje taka muzyka, a więc ciężar, moc, śpiewne wokale, no i oczywiście melodyjne gitary. Razem tworzy więc pozycję kompletną i zostającą w pamięci.
Lata temu w materiale wyemitowanym w głównym serwisie informacyjnym pewnej dużej stacji telewizyjnej doświadczony, chcący się wykazać błyskotliwością dziennikarz wyliczył, że członkowie mającego właśnie wystąpić w Polsce zespołu The Rolling Stones mają razem ponad ćwierć wieku. Słabo. Sepultura ma już tyle nawet bez rozdrabniania na cząstki elementarne. Świętować 30. rocznicę istnienia przyjechała m.in. do Wrocławia.
Za niecałe dwa tygodnie rozpocznie się europejska część trasy Sepultury świętującej w ten sposób 30-lecie swojego istnienia. Choć grupa wystąpiła całkiem niedawno, bo w sierpniu, w Krakowie, polscy fani wyraźnie chcą więcej. Zaplanowany na 13 listopada wrocławski koncert zespołu w związku z dużym zainteresowaniem zostaje przeniesiony ze Starego Klasztoru do klubu Eter. Zakupione dotychczas bilety zachowują ważność.
Jednym z prekursorów szwedzkiego death metalu był Grotesque. Gdy w 1990 roku zespół się rozpadł, jego byli członkowie założyli dwie grupy. Wszyscy zainteresowani twierdzą, że właściwą kontynuacją Grotesque był dowodzony przez Kristiana Wahlina Liers In Wait. Mimo, że zbierali bardzo dobre recenzje i rokowali duże nadzieje, to ten zespół nie przetrwał próby czasu. Prawdziwą legendą natomiast stał się założony przez wokalistę Tomasa Lindberga At The Gates – twórca nowego brzmienia w death metalu, od tego czasu nierozerwalnie kojarzonego z Geteborgiem.
5 lutego 2014 roku nakładem wydawnictwa Czarna Owca ukazała się wstrząsająca autobiografia Andreasa Altmanna pełna znęcania się, poniżeń, brutalnych proboszczów i kryptonazistów. Dzieciństwo po wojnie w idyllicznej miejscowości pielgrzymkowej Altötting. Ale historia, którą opowiada Andreas Altmann, nie jest o łasce albo cudach, lecz o brutalnej przemocy i niekończącym się strachu. Altmann wspomina z bezwzględną szczerością: swojego ojca, który wraca z wojny jako psychiczny wrak i bije swojego syna do nieprzytomności, swoją matkę, która jest zbyt słaba, by chronić syna, dziecko, które walczy o przetrwanie.
Po „Heimgang” Kampfar zanotował dużą stratę. Zespół opuścił Thomas Andreassen, współzałożyciel i wieloletni gitarzysta, klawiszowiec, a wcześniej także basista. Do drugiej płyty włącznie wraz z Dolkiem tworzyli Kampfar tylko we dwóch i razem wypracowali swój specyficzny styl i brzmienie. Na jego miejsce nikogo nie zrekrutowano i gitary oraz klawisze na „Mare” zostały nagrane wspólnie przez wszystkich trzech pozostałych członków zespołu.
Po debiutanckim „Morbid Visions” w Sepulturze nastąpiła jedna, ale za to bardzo istotna zmiana. W miejsce Jairo T. stanowisko gitarzysty objął Andreas Kisser. Jak bardzo odmieniło to oblicze zespołu można się przekonać puszczając sobie kolejno dwie pierwsze płyty, choć pewnie zmiana w składzie nie jest jedynym powodem rozwoju muzycznego. Dotychczasowi członkowie grupy tez nabrali doświadczenia i po zaledwie roku stworzyli album dojrzalszy i lepszy pod każdym względem.
9 października ukaże się piąty z kolei krążek niemieckiego gotyk/darkwave'owego projektu Andreas Gross zatytułowany "We Like Ghost Girls". Poprzednia produkcja firmowana nazwiskiem założyciela i lidera zespołu - "Hail To The Emploee" z września ubiegłego roku została bardzo pozytywnie przyjęta przez krytyków i odbiła się głośnym echem w czasopismach muzycznych. Zachęcony tym faktem muzyk zaniechał planowanego wcześniej wydania specjalnego tego albumu i na początku bieżącego roku rozpoczął prace studyjne nad nowym materiałem.
Już w najbliższy czwartek, 12 lutego, w katowickim Mega Clubie pojawi się na jedynym koncercie w naszym kraju, promującym wydawnictwo "A-Lex", brazylijska Sepultura. Derrick Green i spółka do Polski zawitają w ramach The A-Lex 2009 Tour za sprawą Massive Music. Brazileiros podczas europejskiej trasy towarzyszyć będzie austriacka formacja The Sorrow. Koncertowi patonuje DarkPlanet.
Zbliża się premiera nowego wydawnictwa brazylijskiej Sepultury. Jak informowaliśmy wcześniej album "A-Lex" będzie ukazywał się w trzech różnych terminach: 23 stycznia do sklepów będą mogli się zgłosić fani w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Brazylii, trzy dni póżniej reszta Europejczyków a na samym końcu - 27 stycznia wielbiciele z USA i Kanady. Na przełomie lutergo i marca planowana jest w związku z premierą krążka trasa koncertowa formacji, która do tej pory obejmie w Europie 25 miast w 16 państwach. Zespół odwiedzi też na nasz kraj - 12 lutego Sepultura wystąpi w katowickim Mega Clubie.
Znane są już wszystkie szczegóły dotyczące najnowszego albumu Brazylijczyków z Sepultury. Płyta zatytułowana "A-Lex" (co oznaczać ma "bez prawa") ukaże się w trzech terminach: 23 stycznia w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Brazylii, 26 stycznia w Wielkiej Brytanii, Skandynawii i reszcie krajów europejskich oraz dzień później w USA i Kanadzie.
Cronian to jeden z wielu projektów pobocznych Szweda, Andreasa Hedlunda - wokalisty, instrumentalisty, kompozytora, autora tekstów i producenta muzycznego, znanego bardziej pod pseudonimem Vintersorg lub Mr. V. Wraz z Norwegiem, Øysteinem Brun (gitarzystą grupy Borknagar), przygotował drugie wydawnictwo Cronian - płytę zatytułowaną "Enterprise", która już od 27 października dostępna do nabycia nakładem Indie Recordings.
Nim na sklepowych półkach stawi się nowy studyjny album Sepultury, swoje solowe, improwizatorskie umiejętności zaprezentuje główny wiosłowy brazylijskiego składu - Andreas Kisser. Pierwsze samodzielne dzieło muzyka trafi na rynek już jutro dzięki Mascot Records. Płyta zatytułowana "Hubris I & II" to 21 kompozycji, które opisać można jako mieszanka wyniesionego z Sepultury doświadczenia z inspiracjami
bluesem i muzyką klasyczną. Na oficjalnym profilu MySpace posłuchać
można czterech utworów zapowiadających krążek.
Projekt Fission, będący efektem współpracy Andreasa Hedlunga (znanego bardziej jako Vintersorg) z Benny'm "Hägge" Hägglundem (sesyjnym perkusistą Vintersorga), sfinalizował właśnie tracklistę do nadchodzącego, drugiego studyjnego albumu. Płyta zatytułowana "Pain Parade" pojawić się ma w drugiej połowie roku poprzez Aphotic Records. Krążek zmiksował w studiu Ballerina Audio Nils Johansson (Vintersorg, Naglfar, TME).
Andreas Hedlund (urodzony w roku 1973), znany także jako Vintersorg i Mr. V - szwedzki wokalista, instrumentalista, kompozytor, autor tekstów oraz producent muzyczny znany z członkostwa w zespołach z gatunku black metalu, folk metalu, viking metalu czy metalu progresywnego oraz innych. Przez większą część swojej kariery był członkiem kilku zespołów równocześnie.