Dodano: 2007-07-13 13:21
| noone81 napisał(a): |
| Minimalizm niektórych mnie przeraża 8O ...
A ja chciałam jeszcze raz przypomnieć, że NIE MA MIEJSC W BUSIE I NIE BĘDZIE !!!. I będę to od dzisiaj powtarzać do porzygania :!: |
Przyczepy również nie przewidujemy :lol: :lol: Kumanczos :?: :!:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-07-13 13:25
Dodano: 2007-07-13 13:25
A co, teraz ludzie dopiero zaczynają szukac jakiegoś sposobu dojazdu do Bolkowa, że tak dobitnie musicie powtarzac , że nie ma miejsc??
Dodano: 2007-07-13 13:44
| Envy napisał(a): |
| A co, teraz ludzie dopiero zaczynają szukac jakiegoś sposobu dojazdu do Bolkowa, że tak dobitnie musicie powtarzac , że nie ma miejsc?? |
No wyobraz sobie, ze tak - jakbys byla jednym z organizatorow owego busa i w momencie kiedy nie od dzis wiadomo, ze lista jest zamknieta i bys miala codziennie po kilka telefonow w tej sprawie to chyba nie byloby Ci do smiechu i chyba nie chcialoby Ci sie ze stoickim spokojem kazdemu z osobna i do tego kilka razy w niektorych przypadkach tlumaczyc ze miejsc brak. Czy moze sie myle?
Dodano: 2007-07-13 13:45
| noone81 napisał(a): |
| Uwierz mi Semjanku...
I można tak do zajeb*a... i tak nie dociera ![]() |
Beton zbrojony mówisz? 8) :lol:
Apel too @ll : Dajcie żyć Noone-ce! :D
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-07-13 13:49
| noone81 napisał(a): |
| Uwierz mi Semjanku...
I można tak do zajeb*a... i tak nie dociera ![]() |
Dokładnie. Envy i wszyscy zainteresowani. Noonka sama nie jedzie (mam nadzieję, że to jednak ulegnie zmianie), a koordynuje sprawy związane z busikiem. Chyba każdy miałby dość, gdyby - mimo jego apeli tutaj - ludzie zawracaliby mu tyłek po sto razy dziennie, dodatkowo przypominając, że jego na festiwalu nie będzie. Trochę zrozumienia dla spraw organizacyjnych i dobrej woli Noone :!:
A w ogóle, przy okazji - wielkie podziękowania dla Noonki i Schwei :!: Za wszystko, co w tym wątku. Może w końcu ktoś zauważy, że ten busik nie robi się sam :?:
Dodano: 2007-07-13 14:28
Dziękuje kochani - nieliczni, którzy kumanczos
Mi pozostaje się cieszyć, że DP ma "tylko" 4500 użytkowników...
A co do mojego wyjazdu... No myślę nad tym intensywnie, dumam i skupiam się, i zesram się niedługo, ale myślę 
Dodano: 2007-07-13 14:41
| noone81 napisał(a): |
|
A co do mojego wyjazdu... No myślę nad tym intensywnie, dumam i skupiam się, i zesram się niedługo, ale myślę ![]() |
Dawaj, dawaj! :twisted: :twisted: :twisted:
Musimy spotkać się tam w jak największej grupie reprezentacyjnej... to wiele zmieni i uzdrowi (na kolejne miesiące przed zbiorowym fochem). Takie jest moje skromne zdanie.
A już szefowe busa muszą być OBOWIĄZKOWO :!:
Dodano: 2007-07-13 14:47
| kontragekon napisał(a): |
|
Musimy spotkać się tam w jak największej grupie reprezentacyjnej... to wiele zmieni i uzdrowi (na kolejne miesiące przed zbiorowym fochem). |
Dobrze gada, polać jej gekonówki (-ą)! :twisted:
Albo będzie odwrotnie i wybuchną po co CP wszystkie fochy naraz :D Ale nie ma to jak zbiorowe katharsis, tako rzecze Katharzyna i zmyka z pracy :wink:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-07-13 14:48
| kontragekon napisał(a): |
| A już szefowe busa muszą być OBOWIĄZKOWO :!: |
Taaa...
Jak ja bym jechała w busie jako nadzór to nawet kierowca by trzeźwy na miejsce nie dojechał
A jakby gdyby, jednak moja nie-skromna osoba nie dotarła na CP, to ja poproszę mi przywieźć cegłę z murów zamku :lol:
Tylko jedną!! A nie 20 - ba mi większość ludzików z busa będzie chciała przysługe zrobić :lol:
:twisted:
Dodano: 2007-07-13 14:51
| noone81 napisał(a): |
|
A jakby gdyby, jednak moja nie-skromna osoba nie dotarła na CP, to ja poproszę mi przywieźć cegłę z murów zamku :lol: |
To ja mam inny pomysł. Jesli pojedziesz, dostaniesz od każdego busikowca jedno piwko z jego rodzinnych stron :twisted:
Dodano: 2007-07-13 14:56
A co, Gekonek, stawiasz? :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-07-13 15:06
Tobie lipę z miodem zawsze :D
A powyżej to tylko moja propozycja. Ja piwko wezmę :twisted: Tylko nie wiem, czy Północne czy inne Wigry jeszcze funkcjonują. muszę zasięgnąć języka.
Dodano: 2007-07-13 15:08
| kontragekon napisał(a): |
| To ja mam inny pomysł. Jesli pojedziesz, dostaniesz od każdego busikowca jedno piwko z jego rodzinnych stron :twisted: |
Te Gekko!! To jest przekupstwo
Bo Ci naślę CBA na przylgi
Co do "uzdrawianie klimatu" w czasie CP... Nie widzę tego pozytywnie. Nie da się cofnąć wypowiedzianych/napisanych wcześniej słów. Może i będzie uśmiechanie, toasty, wspólna zabawa. Ale to, co przykrego sie wydarzyło, pozostanie w pamięci już na zawsze.
CP - największy środkowo/zachodnio europejski festiwal... bla bla bla... Nie zmienia ludzkich charakterów.
Wrócicie, powspominacie w tym temacie, i dalej będzie jak wcześniej. To samo było przed/po HF. Z ta tylko różnicą, że na HF spotkali się tylko nieliczni, którzy się lubią, szanują, tolerują bardziej niż innych.
Poza tym, i tak będziecie knuć, obgadywać i fochować się za głupoty. Taki lajf moi drodzy. CP nie nauczy nikogo, jak przestać być kretynem
Dodano: 2007-07-13 15:16
To wynika ze zbyt poważnego podchodzenia do sprawy.
Dla mnie net to net - nie życie.
Mogę tu zbluzgać byłych kochanków, którzy wkurzają mnie swoimi absurdalnymi wypowiedziami i do tego się ograniczę, hehe :wink: Zresztą i tego procederu nie zamierzam kontynuować, bo co niektórzy po prostu na to nie zasługują.
Takie stare rury jak ja wiedzą, że słowa to tylko słowa. Zarówno te dobre, jak i te złe (zwłaszcza napisane na forum internetowym) mają znaczenie... względne. Dlatego odpuszczam, wszystkim bez wyjątku. Peace & Love, hehe :twisted:
Ostatnio zostałam fanką BEZSŁOWIA. ''Words are very unnecessary'' - jak ktoś tam kiedyś zaśpiewał, chyba jakaś średnio zasłużona dla kultury gotyckiej osoba :wink:
Niektóre sytuacje bywają ciężkie, wiem... Ale i z nimi można się w końcu pogodzić, zapomnieć... przynajmniej mam nadzieję :roll: I jeszcze jedna sprawa, której nauczyło mnie życie - wiele z tych 'wypowiedzianych' słów powstało lub zostało przetworzonych w głowach naszych informatorów
Prawdziwej przyjaźni nie zbuduje się na pierdoleniu sobie słodkości, ale wyłącznie i tylko - na nie zawsze przyjemnej szczerości :D
Dodano: 2007-07-13 15:33
| NorwegianWinter napisał(a): |
| na ktorym polu ? |
na moim ulubionym miniaturowym polu jakieś 100 metrów od zamku, a dokładniej to u takiej kobieciny na ogrodzie :-), ma fajne 30% niższe ceny (w tym bierząca woda, miejsce do zaparkowania + lustro na drzewie :D )
zapraszam do rozbicia się w towarzystwie Księcia haha, nie dajcie skusić się na pole z basenem w którym już po pierwszym dniu występować zaczną bakterie kałowe <ble> 8)
Dodano: 2007-07-13 15:39
No właśnie, Noone - musisz pojechać, żeby poznać Księcia P. :twisted:
Dodano: 2007-07-13 15:44
| kontragekon napisał(a): |
| No właśnie, Noone - musisz pojechać, żeby poznać Księcia P. :twisted: |
Średnio mocno wątpliwa przyjemność :roll:
Któreś z nas (wiadomo kto :twisted: ) mógłby tego nie przeżyć
Dodano: 2007-07-13 16:15
Ja myślę, że jakby skołować dla Noone kwadratowe kółeczko adoracji, to by pojechała
Ale to nie ten festiwal
A ja chętnie Paska poznam, jak już pisałam :twisted: Pewnie wygląda jak TRÓmetal :arrow: pora chyba rozwiać wątpliwości :idea: :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-07-13 16:27
W sumie zostało już tylko/aż 14 kartek w kalendarzu do CP , a co do spotkanie niektórych forumowiczów znacznie mniej 8)
:arrow: noone
Ja to Ci tę cegłę *ebnę przez okno do mieszkania jak nie pojedziesz :twisted:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-07-13 16:30
| minawi napisał(a): |
| Pewnie wygląda jak TRÓmetal |
a nie prawda, nie łapie się na TRÓ bo nie mam tattoo loga Arkony na klacie i Besatta na dupie 8) no i mp3 nie ściągam hehe
Dodano: 2007-07-13 16:53
[/quote]nie mam tattoo loga Arkony na klacie i Besatta na dupie[/quote]
Hahahaha zabiłeś mnie tym textem :D
Dodano: 2007-07-13 17:40
| kontragekon napisał(a): |
| To ja mam inny pomysł. Jesli pojedziesz, dostaniesz od każdego busikowca jedno piwko z jego rodzinnych stron :twisted: |
Ha! I moje browarontko będzie najlepsze!bo z Browaru Fortuna!!! :twisted:
Zdrówko!!!hehe :wink:
A koleżanka Noone-chociażby z racji swej postawy do zapominalskich i leniuchów - musi jechać naszym dzikim busem! :twisted:
A co z tą środą w końcu...??
Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^
Dodano: 2007-07-13 18:04
| Inyaloome napisał(a): |
| A co z tą środą w końcu...?? |
Będzie tuż po wtorku :twisted:
a poważnie mówiąc to idea fix umarła na razie śmiercią naturalną.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
