Dodano: 2012-01-19 13:50
| Alpha-Sco napisał(a): |
| Czyli jedni i drudzy "zgapiają" z innych, bądźmy sprawiedliwi. Poza tym, wybacz, nie tylko "komuchy" młócą to samo. Poza tym to się nazywa stałość poglądów, co jest raczej uważane za zaletę, chociaż ja osobiście się z tym nie do końca zgadzam. |
Główny trzon światopoglądowy może być stały, jednak powinno wprowadzać się do niego jakieś nowe elementy. Lewica współczesna jest pod tym względem bardzo nudna.
Dodano: 2012-01-19 14:09
Tak jak prawica :) Ciekawe i eklektyczne to są poglądy typu Kolorowa Niepodległa 
Dodano: 2012-01-19 23:20
| Alpha-Sco napisał(a): |
| Czyli jedni i drudzy "zgapiają" z innych, bądźmy sprawiedliwi. Poza tym, wybacz, nie tylko "komuchy" młócą to samo. Poza tym to się nazywa stałość poglądów, co jest raczej uważane za zaletę, chociaż ja osobiście się z tym nie do końca zgadzam. |
| Alpha-Sco napisał(a): |
Tak jak prawica :) Ciekawe i eklektyczne to są poglądy typu Kolorowa Niepodległa ![]() |
Mało jest czegoś świeżego w polityce, po jednej i drugiej stronie. Najciekawsze są jednak ruchy, których nie da się zakwalifikować jako prawica-lewica. Rosyjscy narodowi-bolszewicy, to połączenie skrajnej lewicy i prawicy, sami uważają, że nie ma podziału lewo-prawo, a system-opozycja do systemu.
Osobiście jednak uważam, że powinno się skupiać nad konkretnymi zagadnieniami i sposobami ich rozwiązania, a nie na zamykaniu się ściśle w obrębie jednej ideologii.
Dla mnie nie ma znaczenia skąd jest pomysł, tak długo jak się sprawdza, tak powinny być podejmowane decyzje.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-20 07:54 Zmieniono: 2012-01-20 07:56
==> Duszka: gdy ktoś głosi idee zgodne z Twoimi zapatrywaniami, nazywasz je eklektycznymi i świeżymi, a jeśli nie - populistycznymi. Bardzo wygodne i jakże powszechne.
| Krwawy napisał(a): |
|
Osobiście jednak uważam, że powinno się skupiać nad konkretnymi zagadnieniami i sposobami ich rozwiązania, a nie na zamykaniu się ściśle w obrębie jednej ideologii. Dla mnie nie ma znaczenia skąd jest pomysł, tak długo jak się sprawdza, tak powinny być podejmowane decyzje. |
==> Krwawy: zgadzam się w pełni. Nie popieram lewicy ani prawicy, popieram dobre pomysły. Problem w tym, że w rzeczywistości ci, którzy mają coś do powiedzenia (politycy u władzy) nie współpracują a krytykują, nieważne, czy dobre, czy złe - ważne, że nie z naszego ugrupowania.
Zabawna sytuacja, taki drobiazg sprzed lat, ale ładnie obrazujący sytuację: radcy Gdańska głosowali, czy zwrócić oryginał obrazu "Sąd Ostateczny" Memlinga katedrze Mariackiej w Gdańsku (tam wisi kopia, oryginał jest w Muzeum Narodowym). Otóż politycy "lewicy" zagłosowali "za". Więc politycy "prawicy" (AWS jeszcze wtedy), którzy teoretycznie są bliżej Kościołowi, zagłosowali "przeciw" tylko po to, by głosować inaczej niż "lewica". No paranoja.
Dodano: 2012-01-20 11:45
| Alpha-Sco napisał(a): |
|
Zabawna sytuacja, taki drobiazg sprzed lat, ale ładnie obrazujący sytuację: radcy Gdańska głosowali, czy zwrócić oryginał obrazu "Sąd Ostateczny" Memlinga katedrze Mariackiej w Gdańsku (tam wisi kopia, oryginał jest w Muzeum Narodowym). Otóż politycy "lewicy" zagłosowali "za". Więc politycy "prawicy" (AWS jeszcze wtedy), którzy teoretycznie są bliżej Kościołowi, zagłosowali "przeciw" tylko po to, by głosować inaczej niż "lewica". No paranoja. |
Nie wiem jak powinienem się zachować, czy płakać, czy się śmiać.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-20 19:33 Zmieniono: 2012-01-20 19:38
| Alpha-Sco napisał(a): |
| ==> Duszka: gdy ktoś głosi idee zgodne z Twoimi zapatrywaniami, nazywasz je eklektycznymi i świeżymi, a jeśli nie - populistycznymi. Bardzo wygodne i jakże powszechne.
[quote:ab88016e28="Krwawy"] Osobiście jednak uważam, że powinno się skupiać nad konkretnymi zagadnieniami i sposobami ich rozwiązania, a nie na zamykaniu się ściśle w obrębie jednej ideologii. Dla mnie nie ma znaczenia skąd jest pomysł, tak długo jak się sprawdza, tak powinny być podejmowane decyzje. |
==> Krwawy: zgadzam się w pełni. Nie popieram lewicy ani prawicy, popieram dobre pomysły. Problem w tym, że w rzeczywistości ci, którzy mają coś do powiedzenia (politycy u władzy) nie współpracują a krytykują, nieważne, czy dobre, czy złe - ważne, że nie z naszego ugrupowania.
Zabawna sytuacja, taki drobiazg sprzed lat, ale ładnie obrazujący sytuację: radcy Gdańska głosowali, czy zwrócić oryginał obrazu "Sąd Ostateczny" Memlinga katedrze Mariackiej w Gdańsku (tam wisi kopia, oryginał jest w Muzeum Narodowym). Otóż politycy "lewicy" zagłosowali "za". Więc politycy "prawicy" (AWS jeszcze wtedy), którzy teoretycznie są bliżej Kościołowi, zagłosowali "przeciw" tylko po to, by głosować inaczej niż "lewica". No paranoja.[/quote:ab88016e28]
"Nie popieram lewicy, ani prawicy, tylko dobre pomysły." To również bardzo wygodne. No cóż, mój facet ma przynajmniej odwagę przyznać, że nie lubi polityki i się na nie niej nie zna, ale nie przeszkadza mu, że się nią interesuję:) tak, tak, obie lubimy się czepiać...
Dodano: 2012-01-20 23:32
| Duszka napisał(a): |
|
"Nie popieram lewicy, ani prawicy, tylko dobre pomysły." To również bardzo wygodne. No cóż, mój facet ma przynajmniej odwagę przyznać, że nie lubi polityki i się na nie niej nie zna, ale nie przeszkadza mu, że się nią interesuję:) tak, tak, obie lubimy się czepiać... |
Wygodne? Ja nie mam przez to na kogo głosować, bo każda partia ma elementy, które mnie odrzucają. Czułbym się lepiej, gdybym mógł wybrać przedstawicieli politycznych, którzy podzielają moje poglądy.
Poza tym, odpowiedz mi na proste pytanie:
Dlaczego mam się zamykać w obrębie tylko jednej ideologii, jeśli uważam, że dobre rozwiązania są też gdzie indziej?
Ja nie tyle lubię politykę, co mnie interesuje i daje sporo powodów do stresu. Jednak nie potrafię się nie interesować, Ci ludzie decydują o moim życiu, chcę wiedzieć co się dzieje i wpływać na to.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-21 07:07 Zmieniono: 2012-01-21 07:15
| Duszka napisał(a): |
| [
"Nie popieram lewicy, ani prawicy, tylko dobre pomysły." To również bardzo wygodne. No cóż, mój facet ma przynajmniej odwagę przyznać, że nie lubi polityki i się na nie niej nie zna, ale nie przeszkadza mu, że się nią interesuję:) tak, tak, obie lubimy się czepiać... |
Co to znaczy "mój facet ma przynajmniej odwagę przyznać... itd?" Zupełnie nie rozumiem, do czego ten fragment Twojej wypowiedzi nawiązuje.
| Duszka napisał(a): |
| [
"Nie popieram lewicy, ani prawicy, tylko dobre pomysły." To również bardzo wygodne. |
Nie, droga Duszko, to nie jest wygodne. Wygodne jest zamknięcie się w ciasnych klapkach ideologicznych, bo nie trzeba myśleć, nie trzeba się zastanawiać nad przyczyną i skutkiem, nad wpływem na...[...] w szerokiej perspektywie. Resztę już Krwawy dopowiedział.
Dodano: 2012-02-14 03:16
Zastanawianie się, który z "-izmów" jest lepszy, a który gorszy jest próbą wyboru pomiędzy cholerą, a żółtaczką. Każda ideologia jest tworzona celem zniewolenia naszych umysłów przez łajdaków, którzy chcą nas najpierw zniewolić, a potem bezczelnie ograbiać z naszych pieniędzy (np. Unia Europejska została utworzona po to, żeby okradać obywateli państw ładując kieszenie bezużytecznych urzędników produkujących "normy" i "dyrektywy" dotyczące np. dopuszczalnej w handlu krzywizny banana).
Nie należy mylić ideologii ze zbiorem asertywnych poglądów dotyczących konkretnych, pragmatycznych rozwiązań, bo życie jest realne i problemy istniejące domagają się rozwiązania. Religie natomiast mogą być ideologiami, ale nie muszą, zresztą w ramach tej samej religii mogą być obecne postawy wolnościowe i niewolnicze (ideologiczne). Postawa wolnościowa jest szukaniem odpowiedzi na podstawowe pytania i wiąże się z konstruowaniem uczciwego odwewnętrznego systemu wartości (aksjologii).
POLITYKA
Politycy zostali przez nas, wyborców wybrani i zatrudnieni na swoich stanowiskach za nasze podatki, żeby przemawiali w naszym imieniu dbając o nasze pieniądze, interesy i naszą wolność. Cała dorabiana do tego ideologia, to bzdury.
Jak rozliczamy naszych pracowników (polityków) z wykonywanej przez nich pracy za nasze pieniądze podatkowe, widać po wynikach wyborów. Banda, która okrada nas, okłamuje, a nawet morduje swoich obywateli (chyba, że jakiś naiwniak wierzy w 3 samobójstwa w więzieniu świadków w sprawie Olewnika, i kilka innych, w tym dziarskiego Leppera :D )
Pytanie o granicę tolerancji.
Toleruję wszystkie głupstwa wypowiadane przez każdego obywatela, bo to jego asertywne prawo. Nie mogę jednak tolerować działań zmierzających do okradania obywateli, destrukcji państwa, okłamywania, oszukiwania i odbierania wolności, w tym wolności słowa.
Wyć mi się chce, gdy pomyślę, że dopiero sprawa ACTA spowodowała, że przynajmniej niewielka część ludzi przeprosiła się z rozumem. Zadziwiające, jak można na to wszystko patrzeć przez kilka lat i zatykać uszy, zamykać oczy i powtarzać jak mantrę:
TVN jest Bogiem, a Szkło Kontaktowe i Gazeta Wyborcza wyrocznią.
Zdrajcy są dopiero wtedy szkodliwi, gdy zdradzani nie mają świadomości, że są zdradzani.
Nie wiem, co mnie wzięło, żeby o tym tu pisać, przecież wiem, że to groch o ścianę...
Jestem dawcą.
Dodano: 2012-02-14 11:01 Zmieniono: 2012-02-14 11:03
| dawcakrwi napisał(a): |
| Zastanawianie się, który z "-izmów" jest lepszy, a który gorszy jest próbą wyboru pomiędzy cholerą, a żółtaczką. Każda ideologia jest tworzona celem zniewolenia naszych umysłów przez łajdaków, którzy chcą nas najpierw zniewolić, a potem bezczelnie ograbiać z naszych pieniędzy (np. Unia Europejska została utworzona po to, żeby okradać obywateli państw ładując kieszenie bezużytecznych urzędników produkujących "normy" i "dyrektywy" dotyczące np. dopuszczalnej w handlu krzywizny banana).
Nie należy mylić ideologii ze zbiorem asertywnych poglądów dotyczących konkretnych, pragmatycznych rozwiązań, bo życie jest realne i problemy istniejące domagają się rozwiązania. Religie natomiast mogą być ideologiami, ale nie muszą, zresztą w ramach tej samej religii mogą być obecne postawy wolnościowe i niewolnicze (ideologiczne). Postawa wolnościowa jest szukaniem odpowiedzi na podstawowe pytania i wiąże się z konstruowaniem uczciwego odwewnętrznego systemu wartości (aksjologii). POLITYKA Politycy zostali przez nas, wyborców wybrani i zatrudnieni na swoich stanowiskach za nasze podatki, żeby przemawiali w naszym imieniu dbając o nasze pieniądze, interesy i naszą wolność. Cała dorabiana do tego ideologia, to bzdury. Jak rozliczamy naszych pracowników (polityków) z wykonywanej przez nich pracy za nasze pieniądze podatkowe, widać po wynikach wyborów. Banda, która okrada nas, okłamuje, a nawet morduje swoich obywateli (chyba, że jakiś naiwniak wierzy w 3 samobójstwa w więzieniu świadków w sprawie Olewnika, i kilka innych, w tym dziarskiego Leppera :D ) Pytanie o granicę tolerancji. Toleruję wszystkie głupstwa wypowiadane przez każdego obywatela, bo to jego asertywne prawo. Nie mogę jednak tolerować działań zmierzających do okradania obywateli, destrukcji państwa, okłamywania, oszukiwania i odbierania wolności, w tym wolności słowa. Wyć mi się chce, gdy pomyślę, że dopiero sprawa ACTA spowodowała, że przynajmniej niewielka część ludzi przeprosiła się z rozumem. Zadziwiające, jak można na to wszystko patrzeć przez kilka lat i zatykać uszy, zamykać oczy i powtarzać jak mantrę: TVN jest Bogiem, a Szkło Kontaktowe i Gazeta Wyborcza wyrocznią. Zdrajcy są dopiero wtedy szkodliwi, gdy zdradzani nie mają świadomości, że są zdradzani. Nie wiem, co mnie wzięło, żeby o tym tu pisać, przecież wiem, że to groch o ścianę... |
Zgadzam się z Tobą w wielu aspektach. Zwłaszcza bardzo mądre jest zdanie o zdrajcach. Ja staram się być tolerancyjna, aczkolwiek jestem zirytowana, jak ktoś, kto naprawdę zna się na danym temacie, jest zagłuszany przez dyletantów, którzy tylko się ośmieszają i tylko dlatego, że ma jasny, klarowny pogląd, być może nawet radykalny, jest nazywany przez owych dyletantów "nietolerancyjnym". Jeśli np. powiem, że Jaruzelski spowodował tragedię i biedę we własnym kraju wprowadzając stan wojenny we własnym kraju, a ktoś mi powie: "o jeny, jesteś nietolerancyjna, nie umiesz wybaczać, on szuka dialogu, jesteś nietolerancyjna, masz klapki na oczach, jesteś zamknięta, żyjesz tylko swoją ideologią", tylko się uśmieję. Bo to w tym momencie mój rozmówca/moja rozmówczyni jest nietolerancyjny/nietolerancyjna. Czas uświadomić sobie, że tolerancja to nie środek terroru zmuszający ludzi do wyznawania poprawności politycznej.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2012-02-14 17:54
Myślę, że tolerancja nie powinna mieć jakichkolwiek granic, ale niestety jesteśmy polakami i u nas tego nie da się. Najlepszym przykładem tolerancji bez granic są: Japończycy, Holendrzy i Finowie.
Życie jest wyjątkową grą RPG - żyjesz żeby się rozwijać i przetrwać!
Dodano: 2012-02-14 18:36
| LordLard napisał(a): |
| Myślę, że tolerancja nie powinna mieć jakichkolwiek granic, ale niestety jesteśmy polakami i u nas tego nie da się. Najlepszym przykładem tolerancji bez granic są: Japończycy, Holendrzy i Finowie. |
Dodano: 2012-02-20 00:40 Zmieniono: 2012-02-20 00:54
Devon, już Cię polubiłem :)
| LordLard napisał(a): |
| Myślę, że tolerancja nie powinna mieć jakichkolwiek granic, ale niestety jesteśmy polakami i u nas tego nie da się. Najlepszym przykładem tolerancji bez granic są: Japończycy, Holendrzy i Finowie. |
Stereotypy wynikające z rozpowszechnienia jadowitych stereotypów.
Tu mamy o powstaniu antypolskiej strony w Holandii i polskiej odpowiedzi na holenderską obrzydliwą ksenofobię (Polska kocha Holandię):
http://www.rmf24.pl/news-unijni-ambasadorowie-protestuja-ws-antypolskiej-strony,nId,433661
Cała wierchuszka unijna protestuje, a oni nic sobie z tego nie robią. A gdyby u nas powstała taka strona, w której nie lubiano by jakiegoś narodu? Nie byłaby popularna. Gdyby jednak więcej niż 3 osoby zechciały się na niej zarejestrować, zlinczowano by nasz kraj. A jedynie słuszna GW obsypałaby swoimi wymiocinami nietolerancyjny naród.
Kochane zatrute umysły, obudźcie się. Gdzie tu jest nietolerancja?
Często tolerancję myli się z akceptacją. Nie muszę akceptować tego, co robisz, toleruję Cię i daję Ci żyć.
Natomiast "toleraści" nie tolerują tych, co ich nie tolerują, zważcie. Ja akurat kocham, akceptuję homoseksualistów, ale jak ktoś ich nie kocha, to jest okrzyczany jako homofob. A nie musi ich akceptować, wystarczy, jak ich szanuje jako ludzi i nie obraża ich. Nie musi obnosić się z akceptacją, może w głębi duszy uważać to za powiedzmy - nietypowe.
Tolerancja polega na tym, żeby dać innym święty spokój, jeśli nas nie krzywdzą. Natomiast gdyby ktoś chciał mi poderżnąć gardło, ja bym się nie zgodził, a on zacząłby na mnie wrzeszczeć, żem nietolerancyjny, to chyba byłaby lekka przesada?
Nie obchodzi mnie, w co ludzie wierzą, ani co robią w łóżku. To jest nawet więcej niż tolerancja, po prostu nie zajmuję się tym.
Nie toleruję natomiast kłamstwa, ani złodziejstwa, bo to uderza w integralność państwa i w istnienie Polski. Zatem - w pewien sposób w każdego z nas...
bibunia: 100% zgody. Też Cię lubię :)
Jestem dawcą.
Dodano: 2012-02-20 07:09
Dawcakrwi problem tkwi w tym,że ja np.nie spotkałam homofoba,który "dawałby życ" :) Osobiście homoseksualizm nie robi na mnie wrażenia .Jest to potrzeba jak każda inna.Jednak są "predyspozycje" ,że tak to ujmę,które absolutnie nie jestem w stanie ani akceptowac,ani tym bardziej tolerowac:) Wszystkie moje poglądy opierają się ,podobnie jak u Ciebie,na tym aby nikt nikomu krzywdy swymi poglądami,zachowaniami nie czynił.Jednak gdy mam do czynienia z bezmyślnym krzywdzeniem dla samej satysfakcji to niestety przysłowiowy nóż mi się w kieszeni otwiera i o wszelkiej tolerancji można zapomniec :)
Dodano: 2012-02-20 23:24
TOLERUJĘ-czyli szanuję zdanie i poglądy ludzi z którymi nie zgadzam się,nie krzywdzę za kolor skóry,inne wyznanie czy poglądy polityczne,nie mieszam z błotem i nie wyśmiewam,toleruję
Dodano: 2012-02-21 12:42
| Shadowmoon napisał(a): |
|
TOLERUJĘ-czyli szanuję zdanie i poglądy ludzi z którymi nie zgadzam się,nie krzywdzę za kolor skóry,inne wyznanie czy poglądy polityczne,nie mieszam z błotem i nie wyśmiewam,toleruję |
Dodano: 2012-02-27 10:39
Nieagresywne poglądy, wypowiadane z szacunkiem, skrajnie odmienne od moich akceptuję z takim samym szacunkiem.
Agresję w stosunku do mnie wyrażoną w słowach niekiedy toleruję.
Jestem dawcą.
Wołający na puszczy Dodano: 2012-02-27 14:10
| dawcakrwi napisał(a): |
| ...Banda, która okrada nas, okłamuje, a nawet morduje swoich obywateli (chyba, że jakiś naiwniak wierzy w 3 samobójstwa w więzieniu świadków w sprawie Olewnika, i kilka innych, w tym dziarskiego Leppera :D )...
Pytanie o granicę tolerancji. Wyć mi się chce, gdy pomyślę, że dopiero sprawa ACTA spowodowała, że przynajmniej niewielka część ludzi przeprosiła się z rozumem. Zadziwiające, jak można na to wszystko patrzeć przez kilka lat i zatykać uszy, zamykać oczy i powtarzać jak mantrę: TVN jest Bogiem, a Szkło Kontaktowe i Gazeta Wyborcza wyrocznią. Zdrajcy są dopiero wtedy szkodliwi, gdy zdradzani nie mają świadomości, że są zdradzani. Nie wiem, co mnie wzięło, żeby o tym tu pisać, przecież wiem, że to groch o ścianę... |
Dobry głos, więcej takich i przebudzenie lemingów może niebawem nastąpi :)
Że Lepper dostał czapę jak wielu innych (także niewymieniony przez Ciebie szef kancelarii premiera, Grzegorz Michniewicz), to jasne. "Samobójstwo przez powieszenie" jest najczęściej stosowanym sposobem eliminacji niewygodnych. Łączy je zresztą jedna cecha charakterystyczna: rzekomi samobójcy nie pozostawiają ŹADNYCH listów pożegnalnych, bo są po prostu mordowani.
Lemingi uwierzą we wszystko, co Bóg, identyfikowany z TV i innymi mediami, powie, a polityk obieca - im więcej, tym bardziej się cieszą (patrz: mityczne 300 mld PLN z Unii, których oczywiście nie będzie) Budzą się tak naprawdę, kiedy zaczyna im brakować na bułkę. Stare prawo Marksa (tylko ono mu się udało): "byt określa świadomość" wciąż jest słuszne. Teraz jest właśnie czas, kiedy widać jego działanie - kończy się beztroskie życie na kredyt, wzrastają redukcje, bezrobocie, wali się system emerytalny, brak opieki socjalnej i medycznej, a dobry wujek/car/premier okazuje się nie tak dobry, nagle wychodzą mu kły i usiłuje wyrwać lemingowi kolejny grosz. Oby tylko nie skończyło się na zamianie na kolejnego "wielkiego obiecującego".
| Devon napisał(a): |
|
...Czas uświadomić sobie, że tolerancja to nie środek terroru zmuszający ludzi do wyznawania poprawności politycznej. |
Tolerancja? Sama w sobie nie jest wartością absolutną, co różni ignoranci lub cwaniacy usiłują wmówić prostemu ludowi.
Do not quote - think for yourself
Dodano: 2012-02-27 14:49 Zmieniono: 2012-02-27 14:49
| dawcakrwi napisał(a): |
|
TVN jest Bogiem, a Szkło Kontaktowe i Gazeta Wyborcza wyrocznią. Zdrajcy są dopiero wtedy szkodliwi, gdy zdradzani nie mają świadomości, że są zdradzani. Nie wiem, co mnie wzięło, żeby o tym tu pisać, przecież wiem, że to groch o ścianę... |
Ale was ta Gazeta Wyborcza boli
Na tym polega tolerancja, że każdy może czytać co chce. Obrażanie kogoś jak czyta fakt, super ekspres a nawet gazete polska jest brakiem tolerancji
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2012-02-27 19:52 Zmieniono: 2012-02-27 20:32
Szczerze mówiąc nie znam ani jednej osoby która by uważała GW, czy tym bardziej tvn za wyrocznię.
Za to takich co wspomnianą gazetę polską czy tv trwam - i owszem.
| Lupp napisał(a): |
| Tolerancja? Sama w sobie nie jest wartością absolutną... |
W przeciwieństwie do dobra, prawdy, piękna i innych idej
.
PS. Lepper? Ten gigant intelektu po prostu za dużo wiedział
.
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2012-02-27 20:59 Zmieniono: 2012-02-27 21:03
A ja tam oglądam TVN codziennie,a i szkło kontaktowe oglądam,a Gazetę Wyborczą czytam codziennie rano w pracy do kawki, a i z ciekawości TV Trwam zlukam i szczerze gdzieś mam to,co kogo boli,co kto ogląda słucha,czy czyta,jego broszka nie moja :)
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2012-02-27 21:34
| amorphous napisał(a): |
| [quote:d899e9b70a="dawcakrwi"]
TVN jest Bogiem, a Szkło Kontaktowe i Gazeta Wyborcza wyrocznią. Zdrajcy są dopiero wtedy szkodliwi, gdy zdradzani nie mają świadomości, że są zdradzani. Nie wiem, co mnie wzięło, żeby o tym tu pisać, przecież wiem, że to groch o ścianę... |
Ale was ta Gazeta Wyborcza boli
Na tym polega tolerancja, że każdy może czytać co chce. Obrażanie kogoś jak czyta fakt, super ekspres a nawet gazete polska jest brakiem tolerancji
[/quote:d899e9b70a]
Amorphous, nikt Tobie ani HardKillowi, ani nawet naszemu rozochoconemu młodzieniaszkowi szarlowi niczego nie nakazuje. Z postawy paru "tolerancyjnych" osób tutaj wynika natomiast coś takiego: "jak ktoś nie lubi TVNu, GW i Palikota to jest be, a jak wali w Kościół to jest cool". Czy to jest tolerancja? Moim zdaniem, nie. Ja odetchnęłam z ulgą, iż w końcu poznikały pewne chamskie posty co niektórych osób - choć i tak powinno ich zniknąć więcej. Nie jestem w stanie tolerować chamstwa, pretensjonalności, braku szacunku dla cudzej pracy. Już o tym kiedyś pisałam, kto wie, o co chodzi, ten wie.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2012-02-27 21:46
Ani Wyborczej ani Gazety Polskiej nie uważam za obiektywne media. Prawda jak zwykle jest po środku.Przy okazji polecam "Michnikowszczyznę" Ziemkiewicza.
Czasami mam też wrażenie, że wiele osób myli tolerancję z obojętnością lub wręcz lenistwem, żeby wyrobić sobie pogląd na niektóre sprawy.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2012-02-27 21:54
Żadne media nie są obiektywne, bo media tworzą ludzie, a ci nigdy obiektywni nie są. To się wyklucza. Dlatego bronienie jakiegoś wydawnictwa czy tv twierdzeniem, że jest obiektywne, jest bez sensu.