Przeznaczenie. Strona: 2

Dodano: 2007-10-26 13:17

rosier napisał(a):
łahahahah... wszystkich czeka takie samo przeznaczenie = KOSTUCHA :twisted:
Punkt dla mnie :twisted:

Rubi napisał(a):
Nie miałam na myśli zwalania wszystkiego na przeznaczenie i bronienia się słowami- "tak miało być". Mamy swoje przeznaczenie, które przynosi nam wzloty i upadki, dlatego nie warto się załamywać, jeżeli coś pójdzie nie tak. Wystarczy powiedzieć sobie, że tak to było pisane, ale ja się nie poddam i kroczyć na przekór wszelkim niepowodzeniom. Owszem, zgadzam się, że trzeba walczyć o swoje i nie dać się powalić.
Dla mnie nie przeznaczenie decyduje o wzlotach czy upadka tylko to jak ja postępuje wobec życia. Popełniam błedy to upadam, pilnuje sie i trzymam nad wszystkim kontrole to doznaje wzlotu. Nic dla mnie nie jest zapisane, jestem ateista, a to, że coś gdzies jest zapisane zachacza już o wiare w jakąś siłe wyzszą. Moja psychika, podejscie do życia odrzuca wszelkie "siły wyższe". To jak sie potoczy moje życie zależy tylko i wyłącznie ode mnie samego, jak nim pokieruje. Życie to nieustajacy ciąg przyczynowo skutkowy, a nasz rozum pozwala nam wyciagac potem z tego wnioski. Owszem, nic sie nie dzieje bez powodu ale nie bede go tłumaczyć tym, że jest on gdzieś zapisany. Ludzka istota nie jest idealna; popełniała, popełnia i popełniać błedy do końca swego istnienia będzie.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-26 17:33

Dla mnie życie to nasza własna "układanka" i od nas zależy jak się potoczy...
Nie tłumaczę sobie jeśli coś nie wyjdzie, że taki był "los" tylko patrzę dlaczego tak się stało i jakie popełniłam błędy.
Człowiek kiedy nie potrafi czegoś wyjaśnić to zrzuca winę na siły wyższe, niewytłumaczalne... w tym wypadku na przeznaczanie. Takie małe ułatwienie życia. :)


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 14:27

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
Dla mnie życie to nasza własna "układanka" i od nas zależy jak się potoczy...
Nie tłumaczę sobie jeśli coś nie wyjdzie, że taki był "los" tylko patrzę dlaczego tak się stało i jakie popełniłam błędy.
Człowiek kiedy nie potrafi czegoś wyjaśnić to zrzuca winę na siły wyższe, niewytłumaczalne... w tym wypadku na przeznaczanie. Takie małe ułatwienie życia. :)
Przybij piatke, o tym samym pisze powyzej :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-27 16:23

KostucH napisał(a):
[quote:fc31843565="Aria_de_Bloodvarie"]Dla mnie życie to nasza własna "układanka" i od nas zależy jak się potoczy...
Nie tłumaczę sobie jeśli coś nie wyjdzie, że taki był "los" tylko patrzę dlaczego tak się stało i jakie popełniłam błędy.
Człowiek kiedy nie potrafi czegoś wyjaśnić to zrzuca winę na siły wyższe, niewytłumaczalne... w tym wypadku na przeznaczanie. Takie małe ułatwienie życia. :)
Przybij piatke, o tym samym pisze powyzej :wink:[/quote:fc31843565]

I ja się pod tym podpisuję, bo sama wcześniej wyraziłam taki pogląd :wink: :)))



Dodano: 2007-10-27 18:07

Nie wierzę w horoskopy ani wróżki...
Niektórzy ludzie chodzą do wróżek aby poznać przyszłość... potem boją się swojej przyszłości... i dziwnym trafem sami dążą do tych złych sytuacji... bo święcie wierzą, że się sprawdzą. Nic nie robią...

Sama jestem panią swojego losu... :)


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 18:11

Wróżby same, może nie, ale wierzenie w nie co do słowa strasznie ogranicza.



Dodano: 2007-10-27 18:19

Jak można poznać przyszłość skoro my sami ją budujemy?
Znam osoby, które podejmują swoje decyzje po przeczytaniu horoskopu... gdzie w tym miejsce dla rozumu?


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 18:38

Znam osoby, które piszą horoskopy :lol:
robią to zazwyczaj za karę, bo sie spóźniły do redakcji...



Dodano: 2007-10-27 18:42

:lol: hehe ładnie...
a co z tymi, którzy je czytają? I co gorsza... ślepo w to wierzą?


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 19:16

horoskopy czytam z czystej ciekawości...
Wyobraźcie sobie, że codziennie spotykam swoją miłość xD dupne to :wink:



Dodano: 2007-10-27 20:06

To miłości Ci nie zabraknie... :lol: hehe
Pośmiać się zawsze można...


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 20:08

rosier napisał(a):
Wyobraźcie sobie, że codziennie spotykam swoją miłość xD dupne to :wink:
Osobiscie nie przywiazuje wagi do horoskopów i czasami jak gdzieś siedze to poczytam z nudów i oczywiscie lew jak zwykle wkrótce pozna swoją miłość życia, ze jest piękny, silny, inteligentny...no kurwa lepiej dupska nie mogli wylizać, naprawde.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-27 20:14

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
:lol: hehe ładnie...
a co z tymi, którzy je czytają? I co gorsza... ślepo w to wierzą?


A no cóż... zapewne kończą jako redaktorzy naczelni :twisted:



Dodano: 2007-10-27 20:18

KostucH napisał(a):
Osobiscie nie przywiazuje wagi do horoskopów i czasami jak gdzieś siedze to poczytam z nudów i oczywiscie lew jak zwykle wkrótce pozna swoją miłość życia, ze jest piękny, silny, inteligentny...no ku**a lepiej dupska nie mogli wylizać, naprawde.


Piszą to co ludzie chcą usłyszeć...:lol:
W końcu takie rzeczy mają się przede wszystkim sprzedawać... a zawsze ktoś się znajdzie kto chętnie to poczyta i podniesie swoje poczucie wartości...
choć osobiście nie popieram takiego "doceniania się".
Najwidoczniej niektórym daje to nadzieje... na szczęście... i tak czekają jakby samo miało przyjść, bo przecież tak w horoskopie było napisane...
hehe :lol: ach ta naiwność ludzka...


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 20:43

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
Piszą to co ludzie chcą usłyszeć...(...) a zawsze ktoś się znajdzie kto chętnie to poczyta i podniesie swoje poczucie wartości...
choć osobiście nie popieram takiego "doceniania się".
Najwidoczniej niektórym daje to nadzieje... na szczęście... i tak czekają jakby samo miało przyjść, bo przecież tak w horoskopie było napisane...
hehe :lol: ach ta naiwność ludzka...
Zazwyczaj jeśli juz czytałem horoskop to po to by sobie humor poprawić bo co tam znowu dobrego dla lwa wymyślili...ooo duze pieniądze, super to znak, że musze napaść na bank...i tak sie tym nakręcam, że potem mam rogal od ucha do ucha. Szkoda, że w horoskopie nie piszą: "w piatek 23 impreza, przygotuj sie na cieżkiego kaca" :lol:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-27 20:48

Gdyby tak wszyscy myśleli...
Świat byłby piękny... Ale nie wymagajmy zbyt wiele... :lol:
Śmiech to zdrowie. :wink:


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 20:55

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
Gdyby tak wszyscy myśleli...
Świat byłby piękny... Ale nie wymagajmy zbyt wiele... :lol:
Śmiech to zdrowie. :wink:
Tzw, syndrym PZU: Pierdolnięty Zawsze Uśmiechniety :lol: :twisted: 8)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-27 21:10

Hehe :lol:
Lepiej się śmiać niż płakać.


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 21:16

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
Lepiej się śmiać niż płakać.
Nie zaszkodzi tez popłakać sie ze śmiechu :wink: 8)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-27 21:18

Racja... zawsze można...
:D
czasem nawet bez specjalnej okazji... (choć to już dla większości dziwnie wygląda)


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 21:23

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
czasem nawet bez specjalnej okazji... (choć to już dla większości dziwnie wygląda)
Owszem, znam ten płacz bez powodu...ale to nie jest miejsce by o tym opowiadać :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-27 21:32

KostucH napisał(a):
Owszem, znam ten płacz bez powodu...ale to nie jest miejsce by o tym opowiadać :wink:


Miejsce i czas... mm... pojęcia dość niejednoznaczne...
Ale wracając do tematu...
"przeznaczenie" czy jak kto woli "los" jest formą wyjaśnienia sobie tego, czego nie potrafimy wyjaśnić...
Pod tym względem człowiek niewiele się zmienił od stuleci...


"Człowiek rozsądny przystosowuje się do świata, nierozsądny stara się przystosować świat do siebie. Stąd wszelki postęp pochodzi od nierozsądnych. " G.B. Shaw


Dodano: 2007-10-27 21:36

Aria_de_Bloodvarie napisał(a):
"przeznaczenie" czy jak kto woli "los" jest formą wyjaśnienia sobie tego, czego nie potrafimy wyjaśnić...
I na tym polega idotyzm ludzkiej istoty, jeśli czegoś nie rozumie i nie jest w stanie wytłumaczyć tego w sposób racjonalny zwali wine na "siły wyższe".


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-10-27 21:53

Nie w każdym przypadku, patrz. wypowiedzi Rubi
Zgadzam się z nimi, może dlatego że jednak w coś wierzę.



Dodano: 2007-10-28 00:13

nimdraug napisał(a):
Nie w każdym przypadku, patrz. wypowiedzi Rubi
Zgadzam się z nimi, może dlatego że jednak w coś wierzę.
Nie no racja, różni ludzie, różne interpretacje. Osobiscie jestem ateistą i mówiąc językiem biblijnym, u mnie ziarno trafia na kamień.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło