pomnik Jezusa. Strona: 6

Dodano: 2010-11-30 10:31 Zmieniono: 2010-11-30 10:36

A dlaczego nie Ty?

Freakstranger napisał(a):

[quote:431c15280b="Alpha-Sco"]A możesz mi podać przykłady racjonalnych podstaw sprzeciwu wobec Kościoła?

A czego miałby dotyczyć dialog? Możesz podać jakieś pomysły? Albo jakieś rzeczowe argumenty?


Skoro zaczęłaś... Czego miałby dotyczyć dialog? Oczywiście nieprawidłowości w Kościele. Obawiam się, że Kościół już dawno zapomniał o co naprawdę chodzi w wyznawanej przez niego wierze, czego wymaga od człowieka ich Bóg. Z racji zmieniających się czasów, których Biblia nie przewidziała, już dawno wykroczyli z naukami poza jej nauki i bezpośrednią interpretację. Kościół tworzą tylko ludzie, ze wszystkimi właściwymi dla gatunku wadami i zaletami, tak samo skorzy do pomyłek.[/quote:431c15280b]

Widzicie, tylko ja nie wyobrażam sobie takiego dialogu w ogóle. To znaczy - pogadać sobie można, zawsze. Popaplać w przestrzeń.

Bo wiara jako taka dyskusji nie podlega.

A, chcecie wytykać kościołowi nieprawidłowości? Yyy... w czym? To znaczy chcecie dziubnąć kolosa widelcem? Co najwyżej się uśmiechnie, jak go "dzieci" tym widelcem połaskoczą. Bo tego typu stwierdzenia, o nieprawidłowościach w kościele, są dziecinne i śmieszne.

Gwarantuję Wam, że na wszelkie Wasze argumenty kościół znajdzie równie skuteczne i prawdziwe kontrargumenty. Przemyśliwali je przez wieki. I jak się chce, to się zawsze znajdzie, słowo, zdanie, na poparcie swojej tezy.

To jest dyskusja zapowiadająca się na wieczność, bo każdy ma rację, tak naprawdę. Swoją, oczywiście. Ale za to nie do ruszenia.

I, niby kto miałby dyskutować? Kto? Proszę, podajcie przykłady, kto miałby podjąć dyskusję z kościołem?

Tak naprawdę po raz pierwszy od stuleci mamy wyjątkowo dużo swobody w wierze, że tak powiem. I, o zgrozo, zawdzięczamy to tym paskudnym komunistom!



Dodano: 2010-11-30 11:21 Zmieniono: 2010-11-30 11:31

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Alpha-Sco napisał(a):
Tak naprawdę po raz pierwszy od stuleci mamy wyjątkowo dużo swobody w wierze, że tak powiem. I, o zgrozo, zawdzięczamy to tym paskudnym komunistom!


No właśnie. I warto to dalej wykorzystywać. Jak będzie więcej "dzieci z widelcami" albo nawet z różkami i widełkami, to nie dość, że dobrze, ale i fajnie :). Kolos duży, to jest co jeść :).

Młodzi socjaliści dalej działają, ale to prawica jest teraz na topie, więc lewica po prostu po cichu usuwa krzyżyki ze szkół.

Ja bym się właśnie nie wdawał w dialog tak, jak proponuje Freakstranger. Minawi w innym temacie umieściła filmik o tym jak wygląda "dialog z KK", który mnie rozjebawił. Nie trzeba go nawet oglądać, żeby się domyślić :).

Państwo też pośrednio łoży na KK, a może czas żeby przestało. Podatki, udostępnianie sal lekcyjnych do nauki religii itp. Podobno na naukę religii państwo łoży więcej niż na naukę matematyki.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2010-11-30 11:53

Alpha-Sco napisał(a):

I, niby kto miałby dyskutować? Kto? Proszę, podajcie przykłady, kto miałby podjąć dyskusję z kościołem?


Krzysztof Ibisz ! :D


.


Dodano: 2010-11-30 11:56

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Harlequin napisał(a):
[quote:5964987438="Alpha-Sco"]
I, niby kto miałby dyskutować? Kto? Proszę, podajcie przykłady, kto miałby podjąć dyskusję z kościołem?


Krzysztof Ibisz ! :D[/quote:5964987438]

Ależ on nawet pomnikowi do pięt nie dorasta .


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2010-11-30 12:06

Yngwie napisał(a):
[quote:64b634672b="Harlequin"][quote:64b634672b="Alpha-Sco"]
I, niby kto miałby dyskutować? Kto? Proszę, podajcie przykłady, kto miałby podjąć dyskusję z kościołem?


Krzysztof Ibisz ! :D[/quote:64b634672b]

Ależ on nawet pomnikowi do pięt nie dorasta .[/quote:64b634672b]

To wyślijmy Gołote - wysoki, nie bardzo potrafi sie wysłowić, ale aby rozmawiać z Kościołem to więcej nie trzeba :)


.


Dodano: 2010-11-30 13:50 Zmieniono: 2010-11-30 14:16

Yyy... to chyba nie są odpowiedzi, których oczekiwałam... 8)

Co się stało? Czyżby, jak przyszło do konkretów, czyżbyście nie mieli lepszych pomysłów niż...?

Chodziło mi o to, że aby rozmawiać o nieprawidłowościach, trzeba znać coś na wylot. To nie tak, że przyjdzie taki darkplanetowicz i zacznie wytykać księdzu błędy kk., bo pojawia sie to, co zawsze: oklepane, stereotypowe, płytkie zarzuty, które każdy duchowny odeprze z palcem w bucie. Każdy, kto jest spoza kk widzi tylko cząstkę i nie ma "kwalifikacji" by dyskutować. Ingerencja w życie ludzi? Edukację? Przecież kościół ma za zadanie głosić słowo boże zawsze i wszędzie dla dobra duszyczek. Duszyczki nie chcą? Nie wiedzą, co czynią. I tak dalej i tak dalej.

A może jakiś wyedukowany filozof? Przyjdzie i zacznie wytykać błędy postępowania, czy filozofii postępowania, czy rozbieżności... instytucji, w której od 2 tysięcy lat siedzą tęgie głowy i obmyślają to i owo.

Co to jest racjonalna dyskusja z kościołem?

-"Dowody mówią na to, że Boga nie ma"
-"Nasze dowody mówią co innego. Poza tym wiara nie wymaga dowodów"
-"Racjonalnie rzecz ujmując, za bardzo ingerujecie w życie ludzi i nie pozwalacie im żyć, tak jak chcą."
-"Nasz Pan Bóg każe nam do każdego nieść Jego Słowo. To dla Waszego dobra."
-"Nie chcemy waszej pomocy!"
-Takie jest nasze zadanie.

plepleple

Jakoś nie umiem sobie wyobrazić, na czym ma polegać dialog "racjonalisty" z "kościołem".

Nie jestem pewna, czy udało mi sie dokładnie przedstawić to, o co mi chodzi... :/



Dodano: 2010-11-30 14:06

doskonale Cię zrozumiałem juz wcześniej :)) po prostu wyrwałem se zdanie z kontekstu i se jaja zrobiłem :)


.


Dodano: 2010-11-30 14:14

No, zdziwiłabym się, gdybyś to pisał na poważnie



Dodano: 2010-11-30 14:51

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Znalazłam przypadkowo na Fecebooku.

[/quote:9577613840]


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-11-30 18:07

Zajebiscie smieszne, zamiast zajac sie sejmem ktory konsekwetnie podwyzsza podatki i grabi z wolnosci to lepiej zajac sie pomnikiem ktory sobie po prostu stoi

Alpha-Sco
W tym watku zgdzamam sie z twoim zdaniem.



Dodano: 2010-11-30 18:18

Ech... iloma to śmieciami zawalony jest ten biedny jutub



Dodano: 2010-11-30 19:17

Nie chcę swoją wypowiedzią obrazić ewentualnych katolików czytających ten temat jednak ja tutaj widzę typowy przerost formy.Co to ma by?Chyba odpowiednik architektonicznego gargamela w Licheniu.Pewnie projektant bał się ,że w przypadku mniejszej formy nieborak nie dostapi odkupienia po śmierci. Typowa Polska.



Dodano: 2010-11-30 19:27

Dyskusja z kościołem - dobre, he,he.
Taka rozmowa nigdy nie ma większego sensu, chyba że nie ma się nic innego do roboty.
Obojętnie, jak twardych dowodów i argumentów się nie ma w tej kwestii, to i tak zawsze ktoś ci powie, że są nieprawdziwe, niewiarygodne i ogólnie pleciesz bzdury.



Dodano: 2010-11-30 19:48 Zmieniono: 2010-11-30 19:49

Wiara opiera się na dogmatach, czyli na prawdzie objawionej. Dogmat nie wymaga żadnych dowodów swojej prawdziwości, przyjmowany jest bez kontroli krytycznej.
Żadna dyskusja z kościołem nie ma większego sensu, jeżeli padają w niej argumenty, które podważają podstawy wiary.
Kościół Katolicki, wyznaje wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego, nie zaś o niej dyskutuje.

Natomiast o nieprawidłowościach rozmawiać z kościołem można, jednak nie z każdym kościół taki dialog podejmie, i najczęściej takie dyskusje toczą się przy „drzwiach zamkniętych".
Cała reformacja, była w istocie dyskusją o nieprawidłowościach, która zakończyła się rozłamem. W XX wieku, też dochodziło do podobnych sporów, najsłynniejszy z nich został zaczęty przez abp Marcela Lefebrea i też zakończył się schizmą.
Każdy z tych sporów miał racjonalne podstawy. Prawda że były to spory wewnętrzne, w których opinia publiczna, w zasadzie, udziału nie brała.
Jednak już dyskusja o współpracy księży z „bezpieką”, czy pedofilii w kościele, toczy się dość szeroko, kościół nie podejmuje jej otwarcie z opinią publiczną, jednak nie jest, i nie może być głuchy na padające w niej argumenty. Tyle o nieprawidłowościach.

Czy dyskusja o sprawach wiary i o nieprawidłowościach w kościele na DP, ma sens?
Ma. Pod warunkiem że toczy się na odpowiednim poziomie.
Niestety, różne patologiczne poglądy, w tej sprawie, znacznie go zaniżają . Dyskusje np. z piromanami, są jałowe i irytujące.



Dodano: 2010-11-30 20:28

A ten sie czepil tego podpalania hehe Kazdy tutaj chyba slyszal kiedys o dzialalnosci norweskich kapel glownie Mayhem i Burzum. Napisalem zeby podpalic kosciol (chcialem sprowokowac ludzi na forum) bo nie myslalem nawet o jakichkolwiek dyskusjach z kosciolem. Dzialania dalyby do myslenia niektorym ludziom a sprzeczki na forum niestety nie... Wszyscy moga sie tutaj wymadrzac a mnie strasznie boli zaslepienie ludzi i pozycja ksiezy ktorzy w tym momencie moga sie tylko nam zasmiac w twarz. Bunt i agresja-te odczucia kumuluja sie we mnie z kazdym dniem gdy patrze na ten popierdolony swiat. Nie wiem czy to dobre byc ignorantem i pogodzic sie z tym wszystkim, napewno wygodniejsze...


Niepuszczone baki cofaja sie do mozgu i stad sie biora posrane pomysly... :P


Dodano: 2010-11-30 21:11 Zmieniono: 2010-11-30 21:12

Gotthorm napisał(a):
Wiara opiera się na dogmatach, czyli na prawdzie objawionej. Dogmat nie wymaga żadnych dowodów swojej prawdziwości, przyjmowany jest bez kontroli krytycznej.
Żadna dyskusja z kościołem nie ma większego sensu, jeżeli padają w niej argumenty, które podważają podstawy wiary.
Kościół Katolicki, wyznaje wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego, nie zaś o niej dyskutuje.

Natomiast o nieprawidłowościach rozmawiać z kościołem można, jednak nie z każdym kościół taki dialog podejmie, i najczęściej takie dyskusje toczą się przy „drzwiach zamkniętych".
Cała reformacja, była w istocie dyskusją o nieprawidłowościach, która zakończyła się rozłamem. W XX wieku, też dochodziło do podobnych sporów, najsłynniejszy z nich został zaczęty przez abp Marcela Lefebrea i też zakończył się schizmą.
Każdy z tych sporów miał racjonalne podstawy. Prawda że były to spory wewnętrzne, w których opinia publiczna, w zasadzie, udziału nie brała.
Jednak już dyskusja o współpracy księży z „bezpieką”, czy pedofilii w kościele, toczy się dość szeroko, kościół nie podejmuje jej otwarcie z opinią publiczną, jednak nie jest, i nie może być głuchy na padające w niej argumenty. Tyle o nieprawidłowościach.

Czy dyskusja o sprawach wiary i o nieprawidłowościach w kościele na DP, ma sens?
Ma. Pod warunkiem że toczy się na odpowiednim poziomie.
Niestety, różne patologiczne poglądy, w tej sprawie, znacznie go zaniżają . Dyskusje np. z piromanami, są jałowe i irytujące.


Udało Ci się powiedzieć mniej więcej to, o co mnie chodziło, tylko jakoś nie mogłam się wysłowić

Prawda, że dyskusje o nieprawidłowościach w kościele miały miejsce, ale to były "wewnętrzne" rozmowy. Kościół nie będzie na ten temat dyskutował nawet z prezydentem Obamą, a tym bardziej z opinią publiczną. I się nie dziwię. Mniej więcej to usiłowałam powiedzieć

To prawie tak, jakby w kwestiach ustaleń regulacji pracy lekarzy weterynarii w Polsce usiłowali się wypowiadać ogrodnicy i szatniarze i żądali dyskusji z lekarzami weterynarii.

O kwestii dyskusji w sprawach wiary zostało już powiedziane wystarczająco :)



Dodano: 2010-11-30 21:42

Dobra podsumuje ten pomnik. Proznosc i balwochwalstwo.Dziekuje! Koniec imprezy...


Niepuszczone baki cofaja sie do mozgu i stad sie biora posrane pomysly... :P


Dodano: 2010-11-30 23:42

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

..a gadżet ten , niepotrzebny . ;-]


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-12-04 09:39 Zmieniono: 2010-12-04 09:43

Alpha-Sco napisał(a):
A, chcecie wytykać kościołowi nieprawidłowości? Yyy... w czym?


Nie wytykać Kościołowi. Nie dialog z Kościołem, ale w ogóle z ludźmi wierzącymi, bez których Kościół nic nie znaczy. Niestety ostatnio zauważyłem, że wiara czym bardziej pusta tym bardziej oporna "bo tak".


Alpha-Sco napisał(a):
Tak naprawdę po raz pierwszy od stuleci mamy wyjątkowo dużo swobody w wierze, że tak powiem. I, o zgrozo, zawdzięczamy to tym paskudnym komunistom!


Aż by się chciało powiedzieć "chwała im przynajmniej za to"... ;D


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Dodano: 2011-07-21 15:36 Zmieniono: 2011-07-21 15:36

Ostatnio, czytając artykuł o "aktualnej sytuacji" pomnika, turystyce i pielgrzymkach itp. trafiłam na internetowy o nim dowcip, który mi się bardzo spodobał :)

Podobno w Hollywood jest już gotowy scenariusz "Jezus ze Świebodzina kontra Godzilla". Tylko żadna godzilla nie chce się zgodzić..."



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło