Dodano: 2007-03-10 15:24
Tam gdzie ja sie znajduje, zazwyczaj robie sie niepowtarzalny, niezapomniany klimat 8) Ale to pewnie jest zwiazane z tym, ze tam, gdzie zabawie dluzej niz chwile, nie ma juz jak przejsc, nie potykajac sie o cokolwiek :twisted: to dopiero klimat, jak ktoś przychodzi do mnie po raz pierwszy i robi mniej wiecej taka mine 8O Do tego rock and roll i klimat jest inspirujący :twisted: Polecam :)
"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"
Dodano: 2007-03-10 16:27
Odpowiednie towarzystwo, odpowiednia muzyka.
Nieodzownie papierosy 
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-03-10 20:26
| margott napisał(a): |
| Odpowiednie towarzystwo, odpowiednia muzyka.
Nieodzownie papierosy ![]() |
Prawie doskonała definicja, oprócz papierosów.
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-03-11 12:19
Ale ja jestem paląca x) więc nie dam rady bez
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-03-11 16:36
Koszmarny widok,keidy kobieta ma w buzi papierosa .. O masakra !!
Dodano: 2007-03-11 22:09
Oj niestety nie ma zakazu sprzedaży papierosów kobietom
kwestia gustu w ogóle... jak wszystko heh niektórym to przeszkadza innym nie
"Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę"
Dodano: 2007-03-12 07:20
Osz kurde nie skomentuje tego
Ja wiem,jak jeszcze można zrobić klimat
Potrzebne:
kot
mąka ziemniaczana a
ogień garnek
Kota ćwiartujemy,dodajemy troche H2O zagęszczamy mąką ziemniaczaną,zostawiamy na wolnym ogniu...
Po okolo 7 minutach kisiel jest gottowy do psożycia
Podawać w gronie satanistów
Dodano: 2007-03-12 13:00
| North22 napisał(a): |
Osz kurde nie skomentuje tego
Ja wiem,jak jeszcze można zrobić klimat Potrzebne: kot mąka ziemniaczana a ogień garnek Kota ćwiartujemy,dodajemy troche H2O zagęszczamy mąką ziemniaczaną,zostawiamy na wolnym ogniu... Po okolo 7 minutach kisiel jest gottowy do psożycia Podawać w gronie satanistów |
hahahahaa a kota uprzednio obdzieramy ze skóry czy nie ?? bo ja tam wole bez sierści
hihihihihihihihihhihihi
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2007-03-12 13:31
mam takich znajomych ze klimat sam się stwarza :D
nic sie nie dzieje bez powodu
Dodano: 2007-04-22 19:21
Ja osobiście mam bordowe ściany czarne firanki 3 flagi alchemów pare czaszek stylizowane meble czarna pościel mnóstwo świec i czarne rolety poza tym uważam , że wystarczy jedna figurka parę świec i osoby do stworzenia klimatu
Dodano: 2007-04-27 11:30
Hehe wiecie co, jedno pytanie mi przychodzi do glowy, a mnianowicie:
CZY MEZCZYZNI LUBIA, KIEDY KOBIETA ROBI KLIMAT?DEKORUJE SWIECZKAMI POMIESZCZENIE, ZADBA O DETALE. JEDNYM SLOWEM CHCE STWORZYC JAKAS TAM NA SWOJ SPOSOB ROZUMIANA WIZJE TAJEMNICZOSCI, ROMANTYZMU, BLISKOSCI ETC?
CZY TO RACZEJ KOBIETY TEGO POTRZEBUJA, JAK TO JEST?
"Miłość, sen i śmierć nadchodzą pomału; Schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj" A.C. Swinburne
Dodano: 2007-04-27 12:24
Mam wiele obrazów klimatu. Ktoś na tym forum napisał że, klimatu nie da się opisać. I ma racje.
Myślę że, gdy zapalmy świeczki, puszczamy jakąś muzykę, zasłaniamy okna, albo inaczej... zamykamy się w łazience, puszczamy wodę do wanny, olejki zapachowe, płatki róż pływające w wannie, na około świeczki, i muzyczka bardzo tajemnicza, relaksująca. winko...<ten cały moment kąpieli, bardziej dotyczy kobiet:)
, ale facetów myślę też:D>
i gdy przychodzi odprężenie, czy pewne dreszcze przechodzące przez naszą skórę, to uważam że, wtedy wtapiamy się w klimat. Bo ważne jest to że, cały obraz naszego pokoju, czy dźwięków, obrazów poszczególnych momentów/jak np. siedzenie w fotelu, a padający deszcz uderza w szyby/ aby powodował zapomnienie o teraźniejszości. Powodował taką dogłębną aurę, w której się unosimy.
I często chcemy aby było tak zawsze...
Moim osobistym klimatem jest wychodzenie na spacery przy padającym deszczu, przy piorunach, wsłuchując się w symfonię mroku i przyrody. Klimatów jest dużo. Tylko każdy ma swój osobisty, taki w którym czuje się idealnie. Nie do malowania, nie do opisania.
| Cytat: |
| Kiris: CZY MEZCZYZNI LUBIA, KIEDY KOBIETA ROBI KLIMAT?DEKORUJE SWIECZKAMI POMIESZCZENIE, ZADBA O DETALE. JEDNYM SLOWEM CHCE STWORZYC JAKAS TAM NA SWOJ SPOSOB ROZUMIANA WIZJE TAJEMNICZOSCI, ROMANTYZMU, BLISKOSCI ETC? |
Myślę że, każdy tego potrzebuje. To jest bardzo ważny<i ciekawy> element naszej egzystencji. Naszych pragnień i emocji. Więc sam klimat jest bardzo ważny. Tylko trzeba umieć nim trafić w osobę.
I ja na przykład FACET
uwielbiam gdy kobieta szykuje taki klimacik, i bardzo to doceniam:) A jeżeli chodzi o mnie to też próbuje, i jeżeli widzę że, ktoś jest tym klimatem zadowolony, to tym bardziej daje mi to poczucie wolności, relaksu, samopoczucia, i bezpieczeństwa.:)
Ale uważam że, każdy ma swój inny obraz klimatu. Bo każdy ma inne emocje itp. Pozdrawiam:)
Dodano: 2007-04-27 13:03
| Kiris napisał(a): |
| Hehe wiecie co, jedno pytanie mi przychodzi do glowy, a mnianowicie:
CZY MEZCZYZNI LUBIA, KIEDY KOBIETA ROBI KLIMAT?DEKORUJE SWIECZKAMI POMIESZCZENIE, ZADBA O DETALE. JEDNYM SLOWEM CHCE STWORZYC JAKAS TAM NA SWOJ SPOSOB ROZUMIANA WIZJE TAJEMNICZOSCI, ROMANTYZMU, BLISKOSCI ETC? CZY TO RACZEJ KOBIETY TEGO POTRZEBUJA, JAK TO JEST? |
No Ba :))ja bym skakal z radości :) i jeszcze świeczke Caritas zapalić :wink:
.
Dodano: 2007-05-19 06:41 Zmieniono: 2007-05-19 09:06
| Kiris napisał(a): |
| Hehe wiecie co, jedno pytanie mi przychodzi do glowy, a mnianowicie:
CZY MEZCZYZNI LUBIA, KIEDY KOBIETA ROBI KLIMAT?DEKORUJE SWIECZKAMI POMIESZCZENIE, ZADBA O DETALE. JEDNYM SLOWEM CHCE STWORZYC JAKAS TAM NA SWOJ SPOSOB ROZUMIANA WIZJE TAJEMNICZOSCI, ROMANTYZMU, BLISKOSCI ETC? CZY TO RACZEJ KOBIETY TEGO POTRZEBUJA, JAK TO JEST? |
Lubią lubią- mnie właśnie czeka cała zabawa z urządzeniem właśnie takiego typu wieczorku :D
Cholera trza będzie ruszyć tą moją łepetyną...
A co do klimatu to w mojej duszy jest cały czas obecny klimat pierwszego Woodstocku a jaki pojechałam ( nota bene był to ostatni organizowany w Zarach)...
Już na zadnym następnym nie poczułam tego co tam - absolutną wolnośc i młodość... Ech to był klimacik :D
Dodano: 2007-05-19 07:15
| strzalik napisał(a): |
|
Już na zadnym następnym nie poczułam tego co tam - absolutną olnośc i młodość... Ech to był klimacik :D |
może dlatego że byłas stara i zniewolona
<joke>
dobry klimat? jeżeli lubisz klimaty woodstockowe to możesz je łątwo przywrócić wychodząć na rozorane pole podczas ulewy i gradobicia (efekt jest podobny czyli błoto, ciapa, puny i pogo)
aby nie robić offów podam moją receptę na dobry klimat - nalewka leśna firmy Ostrowia - prawdziwie pogański trunek, tylko rozsiąść się z nim na ściółce leśnej i słuchać szemrania starych dębów i popierdalających po nich wiewiórek 8)
Dodano: 2007-05-19 09:07
| Paskievicz napisał(a): |
|
może dlatego że byłas stara i zniewolona <joke>
|
hehehehehe może :wink:
Dodano: 2007-05-22 15:38
klimat? jak wpadasz a tam pokój w świecach, nastrojowa muzyka, dobre czerwone wino i taki Ktoś... mmmmmmmmmmm........ rozmarzyłam się i trzeba to będzie powtórzyć.... :wink:
Dodano: 2007-05-23 19:40
Dodano: 2007-05-24 15:05
| nimdraug napisał(a): |
| o Matko... Nereczka, wpadłaś?? :twisted:
eeee to jest... na czerwone winko? :lol: |
no oczywiście, a pomyślałaś o czymś innym...? :wink: :lol:
Dodano: 2007-05-24 16:04
| Kiris napisał(a): |
| Hehe wiecie co, jedno pytanie mi przychodzi do glowy, a mnianowicie:
CZY MEZCZYZNI LUBIA, KIEDY KOBIETA ROBI KLIMAT?DEKORUJE SWIECZKAMI POMIESZCZENIE, ZADBA O DETALE. JEDNYM SLOWEM CHCE STWORZYC JAKAS TAM NA SWOJ SPOSOB ROZUMIANA WIZJE TAJEMNICZOSCI, ROMANTYZMU, BLISKOSCI ETC? CZY TO RACZEJ KOBIETY TEGO POTRZEBUJA, JAK TO JEST? |
A sa jeszcze takie kobiety?
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2007-05-24 18:53
Kuba, po co ci świeczki i klimat - sama wanna przecież wystaczy ;> :wink:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-05-24 23:52
Bleeeh świeczki, "klimat" to takie oklepaneeee... w życiu i w seksie trzeba czegoś więcej niż wosku i wazeliny
Wiem zaś co wprawiłoby mnie w znakomity nastrój. Jest to bardzo pracochłonne i leży głęboko w zakamarkach mojej wyobraźni. Rozumiemy tutaj klimat w znaczeniu erotycznym, ale nie seksualnym.
Jestem osobą o przytępionych zmysłach, słabo widzę, słuch mam fatalny, nie jestem wybredna w jedzeniu itd. Za to duże znaczenie ma węch. Zapach mężczyzny, ciała, kobiety, mieszkania to najważniejsza rzecz i pierwsza na jaką w istocie zwracam uwagę przy zbliżeniu. Istotny jak dla każdej kobiety jest dla mnie dotyk. I właśnie na tych dwóch zmysłach bazujemy w moim wyobrażeniu tworzenia "klimatu".
Po kolei:
1) przede wszystkim mamy wieczór, nieubłagalnie robi się ciemno, najlepiej letnią porą, aby czuć ciągle przez otwarte okna w mieszkaniu zapach lata, natury - a jednocześnie nie paść z przesytu.
2) zawiązujemy partnerowi oczy czymś wyjątkowo aksamitnie miękkim i nieprzezroczystym. kiedy jest jeszcze w holu upewniamy się, ze wszystko jest tak jak być powinno, otwieramy drzwi do pokoju. Partner nic nie widzi.
3) Pokół uprzednio wypełniamy specyficznym wnętrzem. Prosimy Partnera aby zdjął buty/skarpetki/rajstopy/pończochy et cetera. Usypujemy mu ścieżkę z płatków kwiatów. Prowadzimy do koca, umieszczonego na srodku pokoju. kazemy partnerowi usiąść.
4) Przechodzimy do "Gry". "Gra" polega na podawaniu wskazówek tyczących się najmilszych wspólnych wspomnień. Ważne jest puszczenie odpowiedniej muzyki, czyli takiej, która bazowo robi za tło, nie absorbuje rozmówców. Przydają się kadzidła i małe lampki. Odradzam świeczki z uwagi na ich "niebezpieczeństwo" przy osobie, która nic nie widzi!
5) "Gra" wywodzi się tak jakby z zabaw z niewidomymi. Dajesz Partnerowi np. do rąk "jabłko" on je dotyka, wącha, w końcu każesz mu je ugryźć - kiedy odgadnie co to za przedmiot dostaje od Ciebie nagrodę. Symboliczną oczywiście. Nagrodą może być np. namiętny pocałunek połączony z delikatnym Peetingiem, albo nasmarowanie pleców aromatycznym, relaksującym kremem. Cokolwiek. Druga zagadka - może być też jakimś produktem spożywczym, w sumie najlepiej aby była... wszystko ma toczyć się bowiem wokół zabawy smakami i zapachami. Pamiętać należy o własciwościach niektórych warzyw i owoców - tzw. Afrodyzjakach. Ze swojej strony polecam szparagi i wszystko co z nimi związane.
Mogłabym dokończyć ten opis, ale już mi się nie chce, więc jak ktoś sie zastanawia do czego "Gra" zmierza niech wali na gg :)
Dodano: 2007-05-25 00:48
| amorphous napisał(a): |
|
A sa jeszcze takie kobiety? |
A są faceci,którzy potrafią wymyślić coś ciekawego, z własnej inicjatywy i bez okazji?
Alph cos mi to przypomina... Czyżby inspiracja filmowa?
Dodano: 2007-05-25 08:25
Nie :-) Ale film, który to miał w sobie zachwycił własnie sceną kiedy był do tego wszystkiego podobny :-) Widziałam go później niż sobie wyfantazjowałam :)