Utwór wszechczsów!. Strona: 2

Dodano: 2010-11-02 08:33 Zmieniono: 2010-11-02 09:20

Dobra, chwile czasu mam, to zarzuce kilka tytułów, które do dziś uważam za magnumy opusy muzyki, które wywołują na mojej skórze ciarki :))

Oprócz wspomnianego No. 1 ever czyli Queen - Show Must Go On, wyróżniłbym (bez kolejnosci):

Queen - Innuendo
Queen - These Are The Days Of Our Lives
Dream Theater - Learning To Live
Dream Theater - Metropolis Pt.1
Opeth - Blackwater Park
Opeth - To Bid You Farewell
Opeth - The Moor
Liquid Tension Experiment - When The Water Breaks
Ozzy Osbourne - Mr. Crowley
Marillion - Berlin
The Cure - The Same Deep Water As You
Psychotic Waltz - Into The Everflow




.


Dodano: 2010-11-03 15:47

Po obejrzeniu filmu "Incepcja" przypomniało mi się, jak rzeczywiście ponadczasowa i nieśmiertelna jest ta piosenka:




Swoją drogą, ciekawe co takiego jest w tej piosence, że tak chętnie "lubi" ją wojsko, szpiedzy, itp ?



Dodano: 2010-11-03 18:45

cellar_door napisał(a):
jak dla mnie cover Judas Priest w wykonaniu Death jest mega kupiastym utworem. O ile sam orginał jest zapewne ikoną muzyki heavy metalowej, której nie slucham, więc nie zajme stanowsika, o tyle Death w tym coverze przerósł szczyt tolerancji dla jego wczesniejszych dokonań. Cała plyta "The Sound Of Perseverence" jest cholernie przekombinowanym zlepkiem rózniastych masturbacji technicznych, gdzie ginie jakikolwiek pierwiastek death metalu, jakby nie było ojca chrzestnego tego gatunku, a ten cover na sam koniec jest jak kopanie leżącego po prostu :-)


a mnie tam się podoba cały album :)
Kwestia gustu.



... Dodano: 2010-11-03 18:48

Najlepszym utworem jest bezapelacyjnie i do samego końca "Mazurek Dąbrowskiego". Koniec tematu :)


If i can`t be my own i feel better dead.


... Dodano: 2010-11-03 18:57

Sumo666 napisał(a):
Najlepszym utworem jest bezapelacyjnie i do samego końca "Mazurek Dąbrowskiego". Koniec tematu :)


O! Właśnie! :D



... Dodano: 2010-11-03 19:49 Zmieniono: 2010-11-03 19:50

Sumo666 napisał(a):
Najlepszym utworem jest bezapelacyjnie i do samego końca "Mazurek Dąbrowskiego". Koniec tematu :)

Tak, a w szczególności jego covery, tak chętnie wykonywane zarówno przez ludzi polityki jak i estrady


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


... Dodano: 2010-11-04 10:11

Benjamin_Breeg napisał(a):
[quote:ca1019ce6b="Sumo666"]Najlepszym utworem jest bezapelacyjnie i do samego końca "Mazurek Dąbrowskiego". Koniec tematu :)

Tak, a w szczególności jego covery, tak chętnie wykonywane zarówno przez ludzi polityki jak i estrady [/quote:ca1019ce6b] hahaha tak zdecydowany prym wiedzie w tym temacie Edzia Górniak :D



Dodano: 2010-11-04 11:36

Bogurodzica - i pozamiatane w temacie - brutal death grind z najwyższej półki!



Dodano: 2010-11-04 11:37

Alice In Chains - "Black Gives Way To Blue"
Alice In Chains - "Nutshell"
Led Zeppelin - "Stairway to Heaven"
Pink Floyd - "Wish You Were Here"
Dżem - "List do M"
Ira - "Nadzieja"
i nieśmiertelny "Wind of Change" Skorpions



Dodano: 2010-11-04 11:39

soundasleep napisał(a):
i nieśmiertelny "Wind of Change" Skorpions


Piosenka o gwizdaniu xD ?


.


Dodano: 2010-11-04 11:44

Yes, yes, yes :D



Dodano: 2010-11-06 17:38

KSU - jabol pank!


Każdy człowiek jest odpowiedzialny za swój los


Temat rzeka... Dodano: 2010-11-06 22:29

Oj, sporo tego... Takich, dla mnie osobiście, kultowych, lecąc po klasyce wszystkiego. Uwaga! Mieszanka wybuchowa będzie:

"Obława" Kaczmarskiego, "Nothing alse metters" Metalliki, "Show must go on" Queen, "Wind of changes" Scorpions, "Zegarmistrz Światła", "Zombie" The Cranberries, "Jaskółka uwięziona" Stan Borys, "Princess Of The Night" Saxon,"Sweet Dreams" Eurythmics, "Brothers In Arms" Dire Straits, "Love Will Tear Us Aapart" Joy Division, "Run To The Hills" Iron Maiden, "Korowód" Marek Grechuta, "I Love Rock N' Roll" Joan Jett and the Blackhearts, "In The Name Of God" Dream Theatre, "Hallowed By Thy Name" Iron Maiden, "Fear Of The Dark" też Ironów, "Don't cry" Guns'n'Roses, "Stairway to heaven" Led Zeppelin, "In a lifetime" Clannad, "Tri martolod" w niemal każdym wykonaniu, "We don't need another hero" Tina Turner, "Rebel Yell" Billy Idol, "Kiss from a rose" Seal, "The Final Countdown" Europe, "Roxanne" The Police, "House of the rising sun" Animals, "The host of Seraphim" Dead can dance i... "Chryzantemy złociste"


"Keme el melache ana mawet"


Dodano: 2010-11-06 23:02

Wiesz Lorelay... "Jaskółka Uwięziona" Stana, hmmm bardzo ciekawy wybór, powiem szczerze że też bardzo mi się podoba. Jeśli ja miałbym wybrać, to ciężko, z polskich nagrań na pewno "Czas ołowiu" i "Ona przyszła prosto z chmur" (mogłem przekręcić tytuły) Budki i koniecznie "łza dla cieniów minionych" Kata, a z zagranicznych, chyba zbyt wiele mam na myśli, ale może "Temple of Love" Sistersów no i mój ulubiony "Son of a Seventh Son" Ironów... ale to chyba zbyt subiektywny wybór jak na utwory wszech czasów.



Dodano: 2010-11-06 23:13

Każda opinia jest subiektywna. Mam wrażenie, że nie istnieje pojęcie uniwersalne niczego co ma cokolwiek wspólnego z gustami. Jest bardzo wiele utworów genialnych, przy czym nie każdy z nich przypada do gustu każdemu słuchaczowi. Wychodzę z założenia, że każdy kto pisze w tym temacie nie ma aspiracji do tworzenia definicji, a jedynie przedstawia własnego degustibusa.


"Keme el melache ana mawet"


Dodano: 2010-11-07 00:07 Zmieniono: 2010-11-07 00:08

Dla mnie utworem wszechczasów jest... dzisiaj mówię 'Violet' Hole. Bo jak usłyszałam Hole po raz pierwszy w wieku 14 lat, to po prostu dostałam jakiegoś objawienia, pamiętam jak gapiłam się w monitor oglądając teledysk.

Ale może jutro powiem coś innego, bo wiele mam swoich ulubionych kawałków, które kojarzą mi się z jakimś czasem lub niesamowicie mnie nie nakręcają mimo, że znam je ileś lat.

No i oczywiste, że biorę ten temat subiektywnie



Dodano: 2010-11-07 09:41


Dodano: 2010-11-07 10:19

>>>

Queen - Bohemian Rhapsody

>>>




Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-11-27 08:52

To jest temat rzeka, ja jestem zdania, że coś nagrywane cyfrowo nie może byc utworem wrzechczasów, bo nie brzmi ;]

Więc z ostatnich lat wygrywa Furia - MPJ ;]


Nie ma rzeczy niemozliwych


Dodano: 2010-11-28 11:37

[quote:42d9870d5c="Rubezahl"]To jest temat rzeka, ja jestem zdania, że coś nagrywane cyfrowo nie może byc utworem wrzechczasów, bo nie brzmi ;]

Tu nie chodzi o "top ten" wszech czasów tylko utwór, który dawał ci i tylko ci siłę lub prowadził przez życie np. miałeś kłopoty, dość wszystkiego, wszystkich a dzięki temu kawałkowi brnąłeś dalej bo nakręcał itd. Każdy ma ich wiele oczywiście zależnie od momentu, w którym się znajdował.

Jeden z moich: Coma-Spadam


Każdy człowiek jest odpowiedzialny za swój los


Dodano: 2010-11-28 13:08

Jeden trudno wybrać...The Cure Faith



Dodano: 2010-11-28 15:05

a czemu jeden?może być wiele,może temat winien się zwać "utwory najważniejsze dla nas" i zniknęły by rozterki, który wybrać


Każdy człowiek jest odpowiedzialny za swój los


Dodano: 2010-11-28 17:01

"utwór" to jeden :)



Dodano: 2010-12-02 21:47

jeden? taki absolutnie naj?


Apocalyptica - 'Farewell'. Soundtrack do mojego życia. Chę, by grali to w chwili mojej smierci.


Nuair a théann sé fán chroí cha scaoiltear as é go bráth.


Dodano: 2010-12-05 01:12

Metallica - "And Justice For All"

...forever...


Każdy człowiek jest odpowiedzialny za swój los


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło