XVI Przystanek Woodstock Dodano: 2010-07-13 00:45
A ja tak zapytam - Jedzie ktoś na wooda? ;D
"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."
Dodano: 2010-07-13 08:46
jak dla mnie nawet pare kapel spoko ale nie jeżdżę na zloty brudasów hehe

Dodano: 2010-07-13 13:17
ja tam w ogóle dla muzyki nie jezdze.
a w tym roku raczej pojade z tego powodu ze nie stac mnei na castle party które stało się takim wydatkiem, że już nie na mój portfel.
no i zaoszczędzi sie troche siana na czeskiego brutala.
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2010-07-13 15:21
A ja tam jade zobaczyć Titiego koncert i Life of Agony,bedzie zajebiście
wystarczy to wszystko nadmuchać a wszystko samo sie rozpierdoli c fs
Dodano: 2010-07-13 17:26
ja bym oglądnął Papa Roach ale musiałbym tam wpaść chyba w kombinezonie chemicznym żeby się niczym nie zarazić od syfiarzy
Dodano: 2010-07-13 19:36
Nie wyrobie... Paskievicz, za przeproszeniem w dupie mam twoją opinie. Co roku ta sama gadka jak to tam zle i ble. Ten temat jest dla ludzi którzy chcą tam jechać.
"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."
Dodano: 2010-07-13 20:01 Zmieniono: 2010-07-13 20:13
Cosik cienko z tymi chętnymi :) hehehe
p.s
Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie,w tym i w innym temacie i wcale nie trzeba tam jechać by wyrazić swoją opinie kolego Elvis.Ewentualne wątpliwości skieruj do odpowiedniego moderatora.

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-07-13 20:22
Kolega Elvis nie lubi być obrażany. Jesli ktoś mówi ze wood to zlot brudasów to kieruje te słowa także do mnie.
"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."
Dodano: 2010-07-13 20:28 Zmieniono: 2010-07-13 20:29
Jak wspomniałem ,skoro poczułeś się urażony słowami Paska :) skontaktuj się z odpowiednim moderatorem,a nie napychaj sobie,za przeproszeniem dupy opiniami innych.Bo naprawdę mało kogo obchodzi co ty tam sobie wkładasz.

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-07-14 09:37
| Elvis napisał(a): |
| Ten temat jest dla ludzi którzy chcą tam jechać. |
w regulaminie nie ma żadnej wzmianki o tym
a moja gadka co roku jest taka sama bo festiwal się zbytnio nie zmienia. wciąż jest to zlot śmierdzącego bydła. jeśli znajdą się na nim nawet ci 'porządniejsi' to i tak się ostro upieprzą syfem od miażdżącej większości.
np castle party uważam za dosyć czystą imprezę choć zdażają się i śmierdzące lumpy. tyle że tu panuje odwrotna sytuacja. ci brudni nie zarażą się raczej czystością od większości festiwalowiczów
Dodano: 2010-07-14 10:45
CP tez umrze jak beda takie ceny zaporowe ,jak bedzie coraz drozej.Jak w tym roku ,a jeszcze doliczyc nocleg ,jedzenie ,dojazd i oczewiscie jakies zakupy browarowo - muzyczne .to tysiac zl na osobe to bedzie malo<blee>
Chwytac chwile ?
Dodano: 2010-07-14 12:13
no tyle poszło mi rok temu. dlatego zostałem straight edgem aby móc zaoszczędzić na życie na poziomie na cp 
Dodano: 2010-07-19 21:51
CP? racja trochę droga impreza. A co do Woodstocku rok temu byłam, nie żałuje. Jednak w tym roku nie warto jechać. Zespoły... no może Papa Roach ale nic więcej interesującego. Po drugie.. trochę za daleko.
Dodano: 2010-07-19 22:34 Zmieniono: 2010-07-19 22:37
Ode mnie daleko nie jest.. 125 km. Mam zamiar się wybrać, rok temu byłam bawiłam sie rewelacyjnie , w tym roku nie chciałabym tego przegapić.
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-19 23:21
| Paskievicz napisał(a): |
dlatego zostałem straight edgem aby móc zaoszczędzić na życie na poziomie na cp ![]() |
Kpisz, czy o drogę pytasz?
w ubiegłym roku nad basenem był ziąb, okołotysiączłotowe wydatki procentowe możnaby może na karb zimna zrzucić?przeto nie na dojazd,hi,toć piechotą można. ewentualnie na rolkach
sXe piją Inkę /www.peta.org/whoseskin/index.asp
Dodano: 2010-07-19 23:52 Zmieniono: 2010-07-19 23:56
Odrobiny brudu przez kilka dni boją się tylko cioty. Nie ma to jak kilka dni ze znajomymi pod namiotem z mnóstwem ciekawych, przypadkowych znajomości z całej Polski i ostatnio coraz częściej z zagranicy. Zespołów wprawdzie w tym roku za mocno nie obrodziło, ale ze trzy koncerty zobaczę i zrzędził nie będę, skoro nie muszę płacić za nie dwóch stów czy coś.
Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.
Dodano: 2010-07-20 07:53
| FreddyKruger napisał(a): |
| Odrobiny brudu przez kilka dni boją się tylko cioty. |
Dodano: 2010-07-20 09:10
Dodano: 2010-07-20 09:20
| shagi666 napisał(a): |
| Pasek , przyjedź na zlot w Bieszczady , gwarantowana CZYSTA impreza ;d |
znaczy się, że rasowo?
Dodano: 2010-07-20 12:20
Poranna msza jest zawsze czysta ;-]
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-20 13:14
Dodano: 2010-07-20 23:04
| Ceiphied napisał(a): |
| Poranna msza jest zawsze czysta ;-] |
Poranna msza nie jest czysta , ponieważ wypluwane podczas kichania moherów różne niestworzone substancje nie czynią jej taką.
Poza tym śmierdzi od starszych dziadków zajebiście.
Dodano: 2010-07-20 23:07