Dodano: 2010-07-20 23:49
Generalnie nie jestem zwolennikiem imprez za darmochę bo to niestety oznacza, że pojawia się tam również element niemile widziany. Taki właśnie jest woodstock - masa śmierdzieli, ćpunów i zarzyganych obszczymurów. Przychodzi w zyciu taki moment kiedy zwyczajnie nie chcesz już na to patrzeć i tyle.
I am me, and that's what I will be...........
Dodano: 2010-07-21 00:42
| Gorgoth74 napisał(a): |
| - masa śmierdzieli, ćpunów i zarzyganych obszczymurów. |
Tacy ludzie mogą być wszędzie, nie tylko na koncertach, nawet na dobrych , tematycznych imprezach. Tego się niestety nigdy nie uniknie, wszystko zależy od ludzi, jak ktoś chce ćpać to będzie nawet to robił w restauracji, hmm... dany osobnik się nie myje, jego kłopot ,obrzygać każdemu się może zdarzyć heh ,gdziekolwiek jest możliwe...
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-21 01:15
| Ceiphied napisał(a): |
| [quote:30fa762921="Gorgoth74"]- masa śmierdzieli, ćpunów i zarzyganych obszczymurów. |
Tacy ludzie mogą być wszędzie, nie tylko na koncertach, nawet na dobrych , tematycznych imprezach. Tego się niestety nigdy nie uniknie, wszystko zależy od ludzi, jak ktoś chce ćpać to będzie nawet to robił w restauracji, hmm... dany osobnik się nie myje, jego kłopot ,obrzygać każdemu się może zdarzyć heh ,gdziekolwiek jest możliwe...[/quote:30fa762921]
Masz rację ale ja też niewrzucam wszystkich do jednego wora i mam nadzieję, że nie uraziłem Cię ??? Jesli tak to sorki..........
I am me, and that's what I will be...........
Dodano: 2010-07-21 02:32
z cały szacunkiem, ale Wy tu pierdolicie, temat był czy ktoś jedzie, a nie ile jest brudu, ja na przykład jadę, i pierdoli mnie brud, kiedy będzie tam z 30 moich znajomych (kolejnych tylu się pozna) i gwarantowana dobra zabawa nawet bez jakiś niesamowitych zespołów.
jak ktoś chce chodzić brudny to będzie, nawet na imprezie za 200 zł karnet, jak ktoś nie chce to nie będzie, zawsze można się umyć, dla chcącego nic trudnego, nie przeliczajcie jakości imprezy patrząc na większość, bo i na Castlu jest syf i na Jarocinie a na Woodstocku był i będzie, to darmowa impreza dla mas, się nie podoba, nie jechać, jak ktoś chce to pojedzie i będzie olewał ciepłym moczem czy to brudna czy czysta impreza, jedzie się bawić a nie myć zęby trzy razy dziennie.
rób rzeczy
Dodano: 2010-07-21 08:48
| matt_ napisał(a): |
| temat był czy ktoś jedzie, a nie ile jest brudu |
temat nie nazywa się "czy ktoś jedzie?" tylko z deka jest to nazwa imprezy
| matt_ napisał(a): |
|
jak ktoś chce to pojedzie i będzie olewał ciepłym moczem czy to brudna czy czysta impreza, jedzie się bawić a nie myć zęby trzy razy dziennie. |
że będzie olewał to nie wątpię. najbardziej okoliczne namioty
Dodano: 2010-07-21 10:49
| Gorgoth74 napisał(a): |
|
Masz rację ale ja też niewrzucam wszystkich do jednego wora i mam nadzieję, że nie uraziłem Cię ??? Jesli tak to sorki.......... |
''Sąsiedzie'', wszystko gra ;-]
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-21 10:52 Zmieniono: 2010-07-21 10:53
Jeśli kogoś razi poziom czystości tam panujący, to śpieszę poinformować, iż są tam, kolejny już rok, płatne prysznice z cieplusią wodą. I nie ma problemu. A po drugie, trochę brudu nikomu nie zaszkodziło, człek wtedy bardziej odporny jest a że inni zachowują się tak a nie inaczej? ich sprawa...
Ja już 5 raz z rzędu jadę i mam nadzieję, że jakoś gdzieś się wszyscy umówimy?
Na CP mnie po prostu nie stać, choć bardzo chciałabym jechać, ale niestety, groszem, że tak powiem nie śmierdzę, snobistyczny materializm jest mi obcy więc nie gonię za pieniędzmi..a poza tym, wydałam już pieniążki na urlop w moich ukochanych górach, czego nie żałuję i cóż...
No, to kto w końcu jedzie? :-)
"Beata est vita conveniens naturae suae"... (Najszczęśliwsze, najlepsze jest życie w zgodzie z własną naturą)
Dodano: 2010-07-21 11:53
sam myślałem rok temu o wyjeździe ale stwierdziłem, że te prysznice nie mają zbytniego sensu. bo jaki ma cel mycie się w cieplusiej wodzie, a następnie pójście na koncert mający miejsce w kałuży błota, chmurze pyłu, między świnie i utaplanie się w ich wydzielinach?
Dodano: 2010-07-21 14:00
Fakt, na broodstocku nie da się długo być czystym, ale z kolei nie ma nic lepszego, niż 'kąpiel' w lodowatej wodzie podczas upału. Warunki wprawdzie spartańskie, ale przecież zawsze mogłoby być gorzej. 
"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."
Dodano: 2010-07-21 15:08 Zmieniono: 2010-07-21 15:19
Ehh.. tak powiem już mnie to wkurwia ! jedziecie tam się bawić czy patrzeć żeby kolanko nie było przypadkiem brudne ?? Żenujące...to jest rewia mody ?? Każdy to ma w dupie z wyglądem, ważne ze jest muzyka i znakomici ludzie. Kurde, zapewne każdy z was popija sobie piwko w plenerze i tez może się ubrudzić, to jest to samo, ludzie, ale robicie z tego tragedie .. tam są wanny gdyby co ! Skoro tam bardzo wam brud przeszkadza , to osiądźcie sobie w kościele, tam się nikt nie ubrudzi ;-]
Na CP każdy wychodzi czysty aż się dupy świeca ;-] ? Nie mam nic do CP, mam nadzieje ze kiedyś pojadę, ale taka od razu dyskryminacja bo ktoś się na Woodstock nie wybiera.. to jest śmieszne.
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-21 15:19
nie przypominam sobie abym popijał piwko w plenerze siedząc między obszczanymi namiotami w kwałuży błota, chmurze pyłu i między zasmrodzonymi punami prującymi się jak stado wieprzy hehe
Dodano: 2010-07-21 15:23
Nie mówiłam o polu woodstockowym , tylko o plenerze, nie wiem ognisko w życiu codziennym.
Pasek, jak jestes na ognisku myslisz zeby przypadkiem tyłek nie był brudny ;-] ?
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-21 15:32
Hmmm.. no tak, w sumie mogłam się domyślić ;-] Potem wstyd, bo nie daj Boże sobie ubrudzisz spodnie ! Powiedzą ze brudas i obszczymur ! Mimo wszystko , z całym szacunkiem ...;-]
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-21 15:35
neee bardziej chodzi o to, że jestem wegetarianinem a ziemniaków z popiołu nie lubię. poza tym jebie dymem
Dodano: 2010-07-21 15:39
Polecam pieczarki z grilla a można sie umyć w domu i wyprać odzież ,tak dla przypomnienia ;-] dobra nie róbmy zamieszania , nie odbiegajmy od tematu.
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-21 15:48
no rozmawiamy o higienie czyli o tym czego na festiwalu brakuje więc wszystko jest w ramach tematu 
Dodano: 2010-07-21 16:37
Paskievicz, a byleś kiedyś na woodzie?
"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."
Dodano: 2010-07-21 17:02
nie ale kobita była i znajomi. uważam że mogę im spokojnie uwieżyć
w Islandii też nie byłem ale wiem, że nie chcę tam jechać 
Dodano: 2010-07-21 17:06
też znam ludzi co raz byli i im nie pasował brak higieny, ja jestem brudasem, przeżyję, jadę się bawić.
to kto jedzie?
rób rzeczy
Dodano: 2010-07-21 17:51
Oczywiście że jadę !
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-21 18:05
Ech, no ja w tym roku nie jadę bo już całą kasę na urlop nad jeziorem wydałam
Ale w przyszłym roku kto wie, może się zjawię:) Mi tam brud nie przeszkadzał:
Miałam wygodne łóżko i ciepłą wodę w prysznicu. 3 dni pod namiotem też nie byłyby dla mnie problemem (już nie raz jeździłam pod namiot i miałam gorsze warunki higieniczne niż te na Woodstocku i jakoś żyję i mam się dobrze).
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2010-07-21 18:17 Zmieniono: 2010-07-21 18:18
Paskievicz, nie byleś, nie widziałeś.
A wiecznie opluwasz.
Twoja opinia okazała sie <cenzura> warta bo nie masz żadnych własnych argumentów.
Dla mnie EOT.
Ja wyjeżdżam juz we wtorek
"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."
Dodano: 2010-07-21 18:42
Ja jade tzn z ekipia jedziemy w czwartek 5:44 pociąg !
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander
Dodano: 2010-07-21 20:27
A ma ktoś pożyczyć namiot? 
"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."