Szatan coraz częściej straszy Polaków (sic!) za TVN24. Strona: 1

Szatan coraz częściej straszy Polaków (sic!) za TVN24 Dodano: 2010-02-12 14:43 Zmieniono: 2010-02-12 17:55

No po prostu zaniemówiłem...wszyscy na tym portalu jesteśmy opętani zapewne hehe "bo tego chcemy .."
Zresztą oglądnijcie...


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2010-02-12 15:48

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Gdzie tu jest napisane, że wszyscy jesteśmy opętani?
Jeśli wierzysz w walentynkowe wróżby, to jesteś potencjalnym celem szatana.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2010-02-12 15:57

Ależ przecież ja się ironicznie nabijam pisząc że jesteśmy opętani hehe, proszę nie brać tego poważnie...i dosłownie. Po prostu nie mogłem się powstrzymać kiedy to zobaczyłem.


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2010-02-12 17:28

tak, jasne, wszyscy, którzy jesteśmy na dp jesteśmy pod wpływem zUych mocy, oczywiscie, opetani, sludzy szatana, w ogole - zlo.

proponuje jeszcze raz to przeczytac ... zwrocic uwage na roznice i rozpoznac znaczenie mniej znanych terminow



Dodano: 2010-02-12 17:51

śmierć szatanowi ! ja byłem ochrzczony i jak się postaram to będę zbawion !



Dodano: 2010-02-12 18:28

Gorzej, żeby chcieć się postarać


"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."


Dodano: 2010-02-12 21:52

Eluvtus -tak się składa szanowna Pani że terminy zawarte w owym artykule poznaję, znam i rozumiem.



"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2010-02-12 21:59

Egzorcyści: potrzebni?

>>> "....Ale według danych kościelnych w Polsce z każdym rokiem liczba osób dręczonych, lub zniewolonych przez złego ducha zwiększa się. Duchowni podkreślają, że z sytuacjami "lżejszego uzależnienia" mają do czynienia w około 40 procentach przypadków, z którymi się stykają.

- W Polsce narasta u ludzi świadomość, że różnego rodzaju depresje i lęki mogą mieć przyczynę duchową. Nie byłoby nas tylu, gdyby nie było takiej potrzeby – podkreśla ks. Grefkowicz.
W Polsce narasta u ludzi świadomość, że różnego rodzaju depresje i lęki mogą mieć przyczynę duchową. Nie byłoby nas tylu, gdyby nie było takiej potrzeby.
ks. Andrzej Grefkowicz
– To, że ludzie zaczynają się orientować w tym problemie, jest bardzo dobre – dodaje ks. Zieliński.

Z czego zdaniem duchownych bierze się fakt, że stykają się z coraz większą liczbą osób dręczonych lub opętanych przez nieczyste moce? Z coraz powszechniejszego zainteresowania okultyzmem i wróżbiarstwem.

- Słowo "magia" stało się dzisiaj bardzo popularne, pozytywne. Tymczasem jest to forma oddziaływania ponad siły ludzkie. Osoba, która bazuje nie na możliwościach ludzkich, czy boskich, a na demonicznych nie świadczy sama żadnych usług. Świadczy je ten, kto za tymi możliwościami się ukrywa. Trzeba pamiętać, że za swoje świadczenie każe w końcu zapłacić – kończy ks. Grefkowicz....."
Depresję i lęki mogą mieć przyczynę duchową? Przepraszam? Jak to rozumieć? Nie jest to przypadkiem po prostu zaburzona równowaga chemiczna w mózgu takiej osoby?
Dalej nie piszę bo te cytaty mówią same za siebie.


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2010-02-12 22:41

Co za brednie...
Widocznie tak źle się już dzieje, parafie się kurczą, że zaczynają ludzi straszyć.
Nie wiem czy śmiać się czy płakać, bo znów próbują siać zamęt. Chcą żerować na ludzkim zagubieniu i tym, że coraz więcej osób ma problemy psychiczne. W tym widzą diabła.
I jak tu później ten Kościół traktować poważnie?



Dodano: 2010-02-15 09:31

>>> "....Ale według danych kościelnych w Polsce z każdym rokiem liczba osób dręczonych, lub zniewolonych przez złego ducha zwiększa się. Duchowni podkreślają, że z sytuacjami "lżejszego uzależnienia" mają do czynienia w około 40 procentach przypadków, z którymi się stykają.

Że ludzie wierzą w takie zabobony, dają się nabić w butelkę. Ludzie ! to nie średniowiecze, ani nie jakaś prymitywna dżungla, nieznająca pisma ni koła :-)

Poza tym... jak można chorej psychicznie osobie wmawiać, że ją opętał "zły duch" !! To jest skur***syństwo jakich mało. Bo robią wodę z mózgu ludziom, którzy mają na prawdę problemy emocjonalne. Wykorzystywanie najsłabszych, dla swoich brudnych, misyjnych przesłanek.



Dodano: 2010-02-15 13:20

Kolo_Zebate napisał(a):
>>> "....Ale według danych kościelnych w Polsce z każdym rokiem liczba osób dręczonych, lub zniewolonych przez złego ducha zwiększa się. Duchowni podkreślają, że z sytuacjami "lżejszego uzależnienia" mają do czynienia w około 40 procentach przypadków, z którymi się stykają.

Że ludzie wierzą w takie zabobony, dają się nabić w butelkę. Ludzie ! to nie średniowiecze, ani nie jakaś prymitywna dżungla, nieznająca pisma ni koła :-)

Poza tym... jak można chorej psychicznie osobie wmawiać, że ją opętał "zły duch" !! To jest skur***syństwo jakich mało. Bo robią wodę z mózgu ludziom, którzy mają na prawdę problemy emocjonalne. Wykorzystywanie najsłabszych, dla swoich brudnych, misyjnych przesłanek.




To żeś pojechał...
Owszem, nie żyjemy w średniowieczu, ale nadal znajdą się tacy ludzie, którzy uwierzą we wszystko co usłyszą. To jest właśnie smutne.



Dodano: 2010-02-15 13:48

Taka psychomanipulacja, stosowana na ludziach wrażliwych i osłabionych depresją, to najgorsze świństwo, jakie mogą klechy człowiekowi wyrządzić.

Miałem kolegę, co był "opętany". Ba, jak miałem 14 lat też byłem "opętany" i klechy robiły wszystko, byle by mnie zaszczuć i pogrążyć jeszcze bardziej w nerwicy i depresji. Straszenie piekłem, diabłami i innymi pierdami. Dla 14 latka, z depresją i nerwicą natręctw, to było coś poważnego. Zważywszy na fakt, że byłem bardzo wierzącym dzieciakiem.

Wracając do tego kolegi - z opętania, postanowił pójść na księdza. Zrobili sobie z niego kolejnego celibatowego eunucha.

Ale oni się posuną, do najbrudniejszych chwytów, byle wcisnąć swojego pana jezuska. Po trupach, a do celu. Zawsze to było domeną Kościoła.



Dodano: 2010-02-15 14:13

Kolo_Zebate napisał(a):
Taka psychomanipulacja, stosowana na ludziach wrażliwych i osłabionych depresją, to najgorsze świństwo, jakie mogą klechy człowiekowi wyrządzić.

Miałem kolegę, co był "opętany". Ba, jak miałem 14 lat też byłem "opętany" i klechy robiły wszystko, byle by mnie zaszczuć i pogrążyć jeszcze bardziej w nerwicy i depresji. Straszenie piekłem, diabłami i innymi pierdami. Dla 14 latka, z depresją i nerwicą natręctw, to było coś poważnego. Zważywszy na fakt, że byłem bardzo wierzącym dzieciakiem.

Wracając do tego kolegi - z opętania, postanowił pójść na księdza. Zrobili sobie z niego kolejnego celibatowego eunucha.

Ale oni się posuną, do najbrudniejszych chwytów, byle wcisnąć swojego pana jezuska. Po trupach, a do celu. Zawsze to było domeną Kościoła.




To masz niezwykle traumatyczne przeżycia z dzieciństwa, współczuję.
Generalnie rzecz biorąc każdy katolik powinien wiedzieć, że coś takiego jak piekło nie istnieje.
Ta powiastka więc zalatuje herezją ;D



Dodano: 2010-02-15 15:06 Zmieniono: 2010-02-15 15:09

No to ja Ci powiem, że mnie klechy wmawiały, że jestem a.)pod wpływem "złego ducha" b.)Wywierały na mnie psychiczną manipulację, abym nie słuchał muzyki, którą lubię, c.)wmawiały mi, że natrętne myśli, które są wynikiem nerwicy, podpowiada mi szatan, d.)zwalały kłótnie rodzinne, na szatana, który chce rozbić rodzinę, e.)kazały mi wręcz spalić koszulki metalowe, f.)kazały mi nawet nie słuchać 2TM2,3 bo "do ewangelii nie pasuje agresywna muzyka", g.)robiły ze mnie lamusa, bo mi zabraniały się bić, nawet w obronie swojej godności, h.)robiły mi wyrzuty sumienia, że mam fantazje erotyczne, na bogów, nawet o takie pierdy jak onanizm, kiedy każdy 14 latek to robi i każdy psycholog powie, że to normalna faza rozwoju seksualnego.

I setki innych odpierdów. Robienie wody z mózgu generalnie.

I niby co w tej opowiastce takiego niezwykłego ? Setki innych dzieciaków, słuchających metalu, ma podobne wspomnienia z tym zasranym domem misyjnym i innymi oazami nie oazami, ośrodkami katolicyzmu. Poczytaj sobie "świadectwa", na stronach katolickich. Roi się od tych ich zapisanych wspomnień.

Sztandarowym przykładem , może być pewien Mateusz, z Zielonej Góry. Dawny przywódca tamtejszej grupy rodzimowierców. Obecnie "nawrócony", olśniony dobrem pana jezuska, pluje na wszystko, w co wierzył i co kochał. Nie ma dla niego znaczenia, że dla przyjaciół przestał istnieć. Ma teraz nowych przyjaciół - celibatowych eunuchów, prowadzących oazy.



Dodano: 2010-02-15 16:21

Tyle, że ja wiem co się na takich "oazach" odprawiało - no przynajmniej kiedyś :D
Jeden wielki burdel - brak słów...

Mnie tam nigdy nie ciągnięto na siłę na tego typu "imprezy", ale może akurat w tej parafii, tak jak w Twojej, wolą chłopców ;D

Nie no, wiadomo, księża też ludzie, więc różni bywają. Widać Ty miałeś pecha trafić na zboków.



Dodano: 2010-02-15 21:32

Zbokami, to oni nie byli, tylko raczej wyrachowanymi, podłymi manipulatorami. Wszędzie tak jest generalnie. Nie wiem, jak wygląda sama oaza, bo osobiście na oazie nie byłem. Natomiast byłem na "dniach skupienia" i wielu innych imprezach katolickich. Mówiąc "oazy itd" wrzuciłem w sumie wszystko, do jednego worka.

Ale generalnie, te domy misyjne itd prowadzą jedno wielkie SEKCIARSKIE pranie mózgu. Człowiek wychodzi tak odmieniony, że sam siebie nie poznaje.

Najbardziej odradzam Misjonarzy Krwi Chrystusa. Straszliwe klimaty. A jak powiedziałem jednemu chłopu z tamtąd, że nie jestem już w ogóle chrześcijaninem, to się na mnie patrzył tak, jakby miał zakaz rozmowy ze mną - dosłownie. Nagle się urwała miła, wesoła rozmowa i zaczęło się posępne dukanie.

Krótko mówiąc, wspomnienia mam conajmniej nieprzyjemne, z tamtego okresu dzieciństwa hehe :-) Ale nie żałuję w sumie, każdy przechodzi przez takie emocjonalne i duchowe rozterki.



Dodano: 2010-02-16 06:23

Kolo_Zebate napisał(a):

Ale generalnie, te domy misyjne itd prowadzą jedno wielkie SEKCIARSKIE pranie mózgu. Człowiek wychodzi tak odmieniony, że sam siebie nie poznaje.

a jeśli wyjdzie zmieniony na lepsze? Mnie to na przykład na długi czas całkowicie odciągnęło od alkoholu.



Dodano: 2010-02-16 08:13

a niech to diabli wezmą



Dodano: 2010-02-16 08:51 Zmieniono: 2010-02-16 08:52

Paskievicz napisał(a):
[quote:831827f021="Kolo_Zebate"]
Ale generalnie, te domy misyjne itd prowadzą jedno wielkie SEKCIARSKIE pranie mózgu. Człowiek wychodzi tak odmieniony, że sam siebie nie poznaje.

a jeśli wyjdzie zmieniony na lepsze? Mnie to na przykład na długi czas całkowicie odciągnęło od alkoholu.[/quote:831827f021]

Ja nie mówię, że sama idea religii i ośrodków religijnych jest zła. Ogólnie rzecz biorąc, wiara działa na człowieka kojąco i wzmacnia go.

Chodzi o to, że wielkie religie monoteistyczne, wykorzystują ludzką wiarę, żeby manipulować człowiekiem i przejąć władzę nad nim. Pomogą, a przy okazji uzależnią od siebie. Wmawiają, że robią wszystko bezinteresownie, a ociekają w luksusach.

Kościół załóżmy zmniejsza alkoholizm, o 5% w społeczeństwie. Jest 5% mniej alkoholików. A gdyby użył chociaż połowy bogactwa, które posiada i marnuje, to zmniejszyłby alkoholizm o 10% :-) To mam na myśli i za to kościoła nie szanuję. Za fałsz i marnotrawstwo.

To potężna, fałszywa firma. Najohydniejsze jest ślubowanie ubóstwa. Ale właściwie, to księża są ubodzy - DUCHOWO.

Bardzo dobrze, jest korzystać z ich usług, za które społeczeństwo płaci 10x za dużo. U mnie np. bezdomni, za jakiś 1% tego, co zarabia taki klaszorek, dostają nędzną zupkę i kawałek chleba. No to dobrze, niech korzystają z usług kleru :-) Ale np. gdyby zorganizować taką świecką grupę, która zbiera pieniądze od całego otoczenia i daje jeść bezdomnym, to ci bezdomni dostaliby pewnie jeszcze kurczaka. Bo świecka organizacja nie wydałaby jeszcze na nowy witraż.

A jakby jeszcze ta świecka organizacja, wiązała się z mocnym kośćcem kulturowym, wpisanym silnie w ducha narodu, to nagle by starsze panie zamiast rzucać na tacę klerowi, dawały po 50 złoty z emerytury, na właśnie bezdomnych, biedne dzieci i (Co najważniejsze) samotne matki.



Dodano: 2010-02-16 11:29

Gdybym dziś wierzyć miał.
To nie lepiej... w wesołą Mickey Mouse?
W duchy snów
W duchy drzew
I w... bez krwi czekoladowe msze.
W oczy słońc.

..cisną mi się słowa Pana Romana Kostrzewskiego :)


Nic nie ma ,ale dajcie co jest.


Dodano: 2010-02-16 11:55

Mądre słowa - po co wierzyć, w coś, co 1.powoduje doła, 2.każe się kajać, przed Żydem na krzyżu, 3.nakłada zakazy, związane z rozmaitymi, plemiennymi tabu, typowymi dla semickich religii, 4.ma historię skąpaną we krwi, 5.jest tradycją z obcego kraju, nie wiadomo po kiego wała nam potrzebną 6.no i co najważniejsze - po co dawać sobą manipulować komuś, kto w ogóle nie nadaje się do władzy ? 7.Po co wierzyć w coś, co jest pełne sprzeczności ?

O ile lepszą moglibyśmy sobie nawet sami zorganizować religię :-) w 10 minut wymyśliłbym 1000x lepszą. No tak, ale nie jestem żydowskim męczennikiem, przywódcą potężnej sekty religijnej.

Żydzi to muszą mieć niezły polew, z chrześcijan. Pomyślcie, jakby np. przed Andrzejem Lepperem klękały miliony ludzi. No czy Polacy nie naśmiewali by się z tego ? Chociaż ja bym patrzył raczej ze smutnym żalem. Chętnie podałbym ręke takiej klęczącej osobie i pomógłbym wstać z kolan

Szanuję natomiast ludzi, którzy podchodzą do tej religii z maksymalnym dystansem. A dlaczego ich szanuję ? Bo w moim mniemaniu, ich chrześcijaństwo jest fałszywe. Oni tylko myślą, że są chrześcijanami, a tak na prawdę - zdaniem z resztą większości kleru - sami sobie wymyślają religię i postępuja, wedle własnych zasad. Z całego chrześcijaństwa, w ich życiu pozostaje tylko kilka żydowskich tradycji i symboli.

Przykładem, może być moja matka. Ona nigdy nie wierzyła w te banialuki, rodem z Judei sprzed 2000 lat, ale przeżegna się przed snem. Dla niej, to są puste rytuały. Wyrzuciła całą toksyczną treść, zachowując jedynie parę odruchów, znaczków, przyzwyczajeń.

Ale ja idę krok dalej. W ogóle porzuciłem te wszystkie zabobony. Kiedy wchodzę do kościoła, żeby obejrzeć interesujące płaskorzeźby, witraże, czy inne niesamowicie kosztowne duperele, to ani się nie żegnam, ani nie uklęknę, przed drewnianym bożkiem. Czuję się tam, jak w każdym innym budynku, z tą małą różnicą, że mam świadomość, iż jestem w świątyni potwornego diabła.

Naród Żydów, jest niezwykle zdolnym narodem. Wydał na świat człowieka, który rzucił przed semickim etnosem miliony ludzi i wmusił w miliony ludzi żydowskie tradycje. Wynarodowił i zsemityzował wiele narodów świata. Doprowadził, do takiego zamętu, tylu mordów, wojen, na tle zabobonów !

Żydzi widzieli w nim diabła, którym był i skazali go na śmierć, w nadziei, że uchronią świat, przed tym potworem. Dumni, pogańscy Rzymianie wykonali egzekucję. Ale to nie zdołało zabić demona, bo on przetrwał w sercach opętanych ludzi.

Ale się rozpisałem..... huuuuuhhh.....

Dodam tylko na koniec tej wypowiedzi, że wcale nie życzę źle chrześcijanom, wręcz przeciwnie, życzę im dobrze - aby porzucili chrześcijaństwo i żyli w szczęściu, dobrobycie i świadomości.



Dodano: 2010-02-16 12:33

Kolo_Zebate napisał(a):

To potężna, fałszywa firma. Najohydniejsze jest ślubowanie ubóstwa. Ale właściwie, to księża są ubodzy - DUCHOWO.

Jeśli już wchodzimy w takie szczegóły to księża nie ślubują ubóstwa. Ubóstwo ślubuje się w zakonach.



Dodano: 2010-02-16 17:44

zgadza się
A co do chrześcijaństwa, nie obrażając nikogo, uważam iż ta religia wyjątkowo zalatuję ją hipokryzją. Co do tego wywiadu nie dementuje opętań gdyż nie jestem w stanie temu zaprzeczyć ale fakt iż nie znam takiej osoby. Ale jak to było w filmie "Egzorcyzmy Emili Rose" wszystkie te objawy da się wytłumaczyć. W sumie to jeśli opętania istnieją to nie sądzę iż ten "zły duch" daje jakąś nadludzką siłę i zdolności paranormalne na chwilę opętania, lecz korzysta z możliwości naszego ciała, tak więc i objawy by się pokrywały z chorobami. Tak więc jest to sprawa tylko i wyłącznie naszej wiary. A i jeszcze jedno, FAKT kościół strasznie wykorzystuje, potwierdzeniem mogą być przykazania kościelne a mianowicie 5 przykazanie "Dbać o dobro kościoła".



Dodano: 2010-02-16 17:49 Zmieniono: 2010-02-16 17:52

Kolo_Zebate napisał(a):

Mądre słowa - po co wierzyć, w coś, co 1.powoduje doła, 2.każe się kajać, przed Żydem na krzyżu, 3.nakłada zakazy, związane z rozmaitymi, plemiennymi tabu, typowymi dla semickich religii, 4.ma historię skąpaną we krwi, 5.jest tradycją z obcego kraju, nie wiadomo po kiego wała nam potrzebną 6.no i co najważniejsze - po co dawać sobą manipulować komuś, kto w ogóle nie nadaje się do władzy ? 7.Po co wierzyć w coś, co jest pełne sprzeczności ?

Ad. 1 Powoduje to doła u ludzi, którzy coś maja na sumieniu, u ludzi wybierających łatwiejszą ścieżkę.
Ad. 2 Religia nic nie każe, wierzący dokonuje wyboru ścieżki, którą chce kroczyć. Czasami w życiu trzeba paść na kolana, aby później z nich powstać.
Ad. 3 Jeżeli owe "zakazy" sprawią, że człowiek stanie się bardziej wartościowy to czemu ich nie przestrzegać?? Z resztą to są bardziej wskazówki, bo wyboru dokonuje wierzący. Owe prawa są typowe dla wielu religii, nie tylko semickich.
Ad. 4 Mówisz o chrześcijanach i o Kościele, jakby nie tworzyli go ludzie tylko inne istoty. Historia Kościoła to historia człowieka, ze wszystkimi dobrymi i złymi jego cechami.
Ad. 5 Co za ignorancja. To, że teraz jesteś w stanie pisać po polsku to właśnie jedna z zasług Kościoła, którego nieudolnej krytyki dokonujesz. Lepiej poczytaj troszkę nim zaczniesz pisać głupoty.
Ad. 6 Mówisz o fanatyzmie, pozbawionych rozumu ludzi, ci którzy mają rozum nie dadzą się zmanipulować.
Ad. 7 Jedyną sprzecznością, są dyrdymały, które wypisujesz, oparte na wrażeniach nie na wiedzy.
Kolo_Zebate napisał(a):

O ile lepszą moglibyśmy sobie nawet sami zorganizować religię :-) w 10 minut wymyśliłbym 1000x lepszą. No tak, ale nie jestem żydowskim męczennikiem, przywódcą potężnej sekty religijnej.

Tak samo pomyślał tow. Lenin i zobacz co z tego wynikło?? Wątpię by ktoś tak ograniczony jak ty mógł wymyślić coś, co chociażby w 1% dorównywało ww religii.
Kolo_Zebate napisał(a):

Szanuję natomiast ludzi, którzy podchodzą do tej religii z maksymalnym dystansem. A dlaczego ich szanuję ? Bo w moim mniemaniu, ich chrześcijaństwo jest fałszywe. Oni tylko myślą, że są chrześcijanami, a tak na prawdę - zdaniem z resztą większości kleru - sami sobie wymyślają religię i postępuja, wedle własnych zasad. Z całego chrześcijaństwa, w ich życiu pozostaje tylko kilka żydowskich tradycji i symboli.

Szanujesz ludzi słabych, niezdolnych do samodzielnego myślenia, słowem podobnych tobie. Chrześcijaństwo nie jest w założeniu fałszywe - to ludzie tacy są. Cenisz pustą formę bardziej niż wartości moralne. To jak budowanie domu, nie wiedząc po co się go buduje.
Kolo_Zebate napisał(a):

W ogóle porzuciłem te wszystkie zabobony. Kiedy wchodzę do kościoła, żeby obejrzeć interesujące płaskorzeźby, witraże, czy inne niesamowicie kosztowne duperele, to ani się nie żegnam, ani nie uklęknę, przed drewnianym bożkiem. Czuję się tam, jak w każdym innym budynku, z tą małą różnicą, że mam świadomość, iż jestem w świątyni potwornego diabła.

W takim razie w jakie zabobony wierzysz??
Kolo_Zebate napisał(a):

Naród Żydów, jest niezwykle zdolnym narodem. Wydał na świat człowieka, który rzucił przed semickim etnosem miliony ludzi i wmusił w miliony ludzi żydowskie tradycje. Wynarodowił i zsemityzował wiele narodów świata. Doprowadził, do takiego zamętu, tylu mordów, wojen, na tle zabobonów !

Wypociny miejskiego przygłupa. Wszystkie wydarzenia negatywne, którymi chcesz obarczyć religię to są błędy ludzkie. Chrześcijaństwo nie miało na celu podboju świata, gdyż głosi wartości sprzeczne z tym co ty mówisz. To że się stało, jak się stało to wyłącznie wina ludzkiej pychy, chciwości i żądzy atrybutów każdego człowieka.
Kolo_Zebate napisał(a):

Żydzi widzieli w nim diabła, którym był i skazali go na śmierć, w nadziei, że uchronią świat, przed tym potworem. Dumni, pogańscy Rzymianie wykonali egzekucję. Ale to nie zdołało zabić demona, bo on przetrwał w sercach opętanych ludzi.

Jeżeli krytykowanie ludzkich przywar, jest dla ciebie złem wcielonym to współczuję.
Kolo_Zebate napisał(a):

Ale się rozpisałem..... huuuuuhhh.....

Dodam tylko na koniec tej wypowiedzi, że wcale nie życzę źle chrześcijanom, wręcz przeciwnie, życzę im dobrze - aby porzucili chrześcijaństwo i żyli w szczęściu, dobrobycie i świadomości.

Rozpisałeś się bez sensu. Napisałeś, że źle nie życzysz chrześcijanom wylewając wcześniej wiadro nieuargumentowanych popłuczyn na ich głowę. Piękna sprzeczność. Chrześcijanie nie muszą niczego porzucać, są szczęśliwi z tym co mają, z resztą i tak nie masz niczego lepszego do zaoferowania im.
Mała prośba, zanim następnym razem zaczniesz pisać podobne bzdury, poczytaj sobie tematy na forum, bo przynudzasz.


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2010-02-16 18:58

Jako katoliczka dam swoje zdanie na ten temat.

Religia to ABSOLUTNIE indywidualna kwestia każdego człowieka. Nic nie narzuca. Chrześcijanin będący Chrześcijaninem może to albo przyjąć i świadomie nazwać siebie chrześcijaninem, albo odrzucić i być nim tylko z nazwy, a jedyne co łączy go z kościołem - to chrzest. Albo nic.

Wiara opiera się na wierze i doświadczeniu, nie rozliczaniem, ile kasy poszło w budowanie kościołów, na auto Rydzyka, czy ten facet przypadkiem nie brał łapówki, a teraz siedzi w kościele w pierwszej ławce, toż to tragedia, oszustwo, proszę księdza!
...
Bo CHRZEŚCIJANINA to nie interesuje. wie, że osądzanie do niego absolutnie NIE NALEŻY. Ich życie. Ich sprawa. A my, skoro jesteśmy szczęśliwi mogąc wierzyć w Boga, i skoro czerpiemy z tego siłę - nasza sprawa. Sprawa wspólnoty. Osoba wierząca ZAWSZE dogada się z drugą wierzącą, a tym językiem będzie Bóg.

Do Kolo_Zebate:
Serdecznie dziękuję za życzenie mi jak najlepiej i porzucenie mojej wiary, kochanie, ale to, co napisałeś na końcu swojego postu pokazuje właśnie, jak bardzo NIE SZANUJESZ ludzi, którzy mają odwagę w cokolwiek wierzyć, albo po prostu jesteś uprzedzony do chrześcijaństwa. Proponuję, byś wziął nóż, i poszedł jutro na mszę pozabijać Chrześcijan w kościele. W końcu popielec, prawda? I od jutra 40 dni postu. No, dalej. Mam nadzieję zobaczyć Cię w mojej parafii, w Ustce, pamiętaj, godzina 10, nie zapomnij noża albo broni języka :*

No to śmiało, 20 osób pełnoletnich i możesz założyć religię. Życzę powodzenia i tylu wyznawców, ile ma Jezus.

Bóg z wami, kochani ludzie.




Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło