Co miłego wam sie dziś przydarzyło?. Strona: 200

Dodano: 2011-06-13 12:01

Mm... a ja wczoraj dostałam różę <3 Ah! A przed wczoraj chabry :D <3
i to wszystko bez okazji...
jestem mega szczęśliwa



Dodano: 2011-06-14 12:44

Rubezahl (Fae)
Rubezahl
Posty: 318
Piechowice / Wrocław

Satysfakcja z wczorajszej imprezy, piątka w indeksie, oczekiwanie na wpisy i ogólnie same fajne rzeczy :)


Nie ma rzeczy niemozliwych


Dodano: 2011-06-15 23:04

Rubezahl napisał(a):
Satysfakcja z wczorajszej imprezy, piątka w indeksie, oczekiwanie na wpisy i ogólnie same fajne rzeczy :)


gratulacje. co miłego - randka:)



Dodano: 2011-06-19 17:54

Nareszcie porządnie nawrzeszczałam na moją współlokatorke, dzięki czemu mam święty spokój :D. Oby siedziała cicho do środy, bo wtedy się wyprowadzam ^^. A później sobie może wciskać swoje bajeczki i truć tyłek komuś innemu :D. Wolność !



Dodano: 2011-06-21 00:15

Stałam się właścicielką mieszkania.



Dodano: 2011-06-21 10:23

LotusEater napisał(a):
Stałam się właścicielką mieszkania.


Też tak chce O_o.

Co miłego - dzisiaj Noc Kupały :D. Dodatkowym plusem jest to, że dzisiaj pakuje swoje manatki, bo jutro wracam do domciu ^^.



Dodano: 2011-06-21 22:58

ja też jutro jadę do domu a dziś miałam randkę.



Dodano: 2011-06-22 14:35

Zakończenie roku zakończone oblaniem bro,szykuje się też jakaś impra z tej okazji.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubi&#261;,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2011-06-22 19:35

Zaczynam 5-cio dniowy weekend.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2011-06-30 16:05

Po prawie 6 kurwa latach mieszkania z robactwem, myszami i głupimi ludźmi w obleśnym, brudnym, zagrzybionym, śmierdzącym gównem i kapustą akademiku , w końcu, ostatecznie, na zawsze - WYPROWADZIŁAM SIĘ. Cóż za cudowny dzień
:)



Dodano: 2011-06-30 16:22

LotusEater napisał(a):
Po prawie 6 kurwa latach mieszkania z robactwem, myszami i głupimi ludźmi w obleśnym, brudnym, zagrzybionym, śmierdzącym gównem i kapustą akademiku , w końcu, ostatecznie, na zawsze - WYPROWADZIŁAM SIĘ. Cóż za cudowny dzień
:)

Gratulacje:):)


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubi&#261;,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2011-06-30 16:41

Zarejestrowałem wreszcie swoją pracę licencjacką (60 stron, yaay), za tydzień obrona, właściwie mam z tym spokój, wreszcie. Skończył się najcięższy rok akademicki spośród tych, jakie dotychczas miałem. Choć z tej pracy zadowolony nie jestem, to i tak czuję dzięki niej mobilizację, żeby popracować nad jakimś artykułem w nadchodzące wakacje. Od 11 lipca jeszcze zaczynam pracę, więc będzie możliwość podróżowania, kiedy ją skończę. Ech, nareszcie wypoczynek.


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-07-01 20:52


Dodano: 2011-07-03 16:16

Wybawiłam się na weselu kuzynki i to nie pijąc ani krzty alkoholu:) wstałam z wyra 3 godziny temu:)



Dodano: 2011-07-06 14:41

od jutra do poniedziałku wolne<lol> o słodki urlopie<lol>



Dodano: 2011-07-07 02:59

No nie wiem..wyszły mi paluszki rybne w jogurcie i panierce z papryką i liściem lubczyku?



Dodano: 2011-07-08 12:29

Obroniłem pracę licencjacką na 5 i taką samą ocenę otrzymałem na dyplomie. :D


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-07-08 22:44

Nowy kolczyk w uchu + impra na cześć obecnego faceta udana[obalone piwo miodowe w Spiżu].
Ogólnie nastrój pozytywny.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubi&#261;,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2011-07-08 23:10

Durante napisał(a):
Zarejestrowałem wreszcie swoją pracę licencjacką (60 stron, yaay), za tydzień obrona, właściwie mam z tym spokój, wreszcie. Skończył się najcięższy rok akademicki spośród tych, jakie dotychczas miałem. Choć z tej pracy zadowolony nie jestem, to i tak czuję dzięki niej mobilizację, żeby popracować nad jakimś artykułem w nadchodzące wakacje. Od 11 lipca jeszcze zaczynam pracę, więc będzie możliwość podróżowania, kiedy ją skończę. Ech, nareszcie wypoczynek.



Gratulacje - obyś tylko swą wiedzę dobrze spożytkował

Ja jestem jakaś nienormalna, bo się kurde cieszę, że innym się powodzi

U mnie mała iskierka nadziei, ale to jeszcze się okaże co będzie



Dodano: 2011-07-08 23:28

Nuta napisał(a):
Nowy kolczyk w uchu + impra na cześć obecnego faceta udana[obalone piwo miodowe w Spiżu].
Ogólnie nastrój pozytywny.

A gdzie ten nowy kolec?

sphinxia - to tylko się cieszyć, że czerpiesz pozytywy od innych, to dobra cecha :D


A u mnie cały dom dzisiaj wysprzątałam, błyszczy i pachnie konwalijkami + jutro idę do fryzjera farbować na naturalny w końcu (po 6 latach) kolor :)



Dodano: 2011-07-09 12:32 Zmieniono: 2011-07-09 12:34

O, ja też planuje nowy kolczyk w uchu <lol> niestety inne miejsca odpadają A co do powrotów do naturalnego koloru włosów Reddishhh, to powodzenia, dla mnie to była droga przez mękę:/ Ale daje rade:) może dlatego, bo ja przyjęłam zasadę, że jak wracam do naturalnego to już nie farbuje, nawet na podobny żeby przejście nie było tak drastyczne, po prostu przestałam, a jak się dało obcięłam wszystko:D



Dodano: 2011-07-09 12:54

mhm, no to właśnie bardzo dyrastycznie, ja zrobiłam dekoloryzację z czarnych kłaczków, a teraz idę farbować do fryzjera, bo mimo że mam doświadczenie w tych wszystkich chemicznych pierdółkach, to o tyle co fryzjerska farba pokryje mi wszystko równomiernie i za pierwszym razem, to chemiczna farba niezbyt sobie z tym poradzi. A że nie mam ochoty już niszczyć włosów, gdyby się nie udało, to stawiam na pierwszy strzał - u fryzjera.

Ciekawe kto będzie zdziwiony moim najbardziej zbliżonym do naturalnego kolorem..



Dodano: 2011-07-09 13:34

Ale dekoloryzacja niszczy chyba najbardziej a ja i tak mam lipne włosy Poproszę zdjęcie w nowej wersji, chętnie zobaczę:)Ja mam już swoje do ramion<lol>

Nawiązując do tematu głównego, zostałam tak zdołowana że mam zamiar iść do galerii i kupić sobie coś ładnego Czyli typowy damski sposób:)Eh...



Dodano: 2011-07-09 14:03

CatGirl napisał(a):
Ale dekoloryzacja niszczy chyba najbardziej a ja i tak mam lipne włosy Poproszę zdjęcie w nowej wersji, chętnie zobaczę:)Ja mam już swoje do ramion<lol>

Nawiązując do tematu głównego, zostałam tak zdołowana że mam zamiar iść do galerii i kupić sobie coś ładnego Czyli typowy damski sposób:)Eh...



I to, że zostałaś zdołowana stanowi to co miłego się Tobie dziś przydarzyło ? o.O



Dodano: 2011-07-09 14:52 Zmieniono: 2011-07-09 15:05

nie, to że zaraz sobie poprawie humor:D poprzez bezsensowne wydawanie pieniędzy<lol>

i piwo, ono też jest miłe:) a przytrafiło mi się dziś



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło