Dodano: 2011-09-01 23:24
Po 2 miesiącach poszukiwań znalazłam w końcu moje słuchawki do telefonu.Były...w plecaku. xDD
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2011-09-09 21:51
Co miłego?
1. zdałam exam z praktycznej nauki języka angielskiego i nie muszę brać warunku:)
2. mój facet się do mnie odezwał, przez parę dni się nie odzywał bo u kumpla w aucie telefon zostawił
Także wszystko się wyjaśniło pozytywnie:)
Dodano: 2011-09-15 07:38
Zaczynam 5-cio dniowy weekend.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-09-21 23:27
moje krótkie, ale wypełnione wrażeniami irlandzkie wakacje okazały się bardzo piękne i ciekawe:)
Dodano: 2011-09-22 23:10
witam.. to moja pierwsza wypowiedź na dark planecie.. właśnie dzisiaj opracowałem charakteryzację vokalu w utworze z przed około roku.. ponieważ pomnożyło sie ich, a ciężko do nich wracać.. teraz w pełni odczuwam szczęście ,że mi się udało tego dokonać..
wspaniale samopoczucie mi dopisuje czego i życzę całemu forum..!
Dodano: 2011-09-26 21:21
43,9 i nieco lepszy humor niż wczoraj
Dodano: 2011-09-27 20:55
Pobiłem swój rekord na 5km i nie wyplułem płuc.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2011-09-30 15:17
Pierwszy raz od dłuższego czasu dopisuje mi humor (mam nadzieję, że utrzyma się aż do końca dnia :D)
A że dziś piątek 30 września to składam wszystkim panom serdeczne życzenia :)
Dodano: 2011-10-02 17:29
mój facet się wreszcie do mnie odezwał, bo był na necie u kolegi, na szczęście żyje i nic mu nie jest.:) ufff co za ulga:)
Dodano: 2011-10-04 19:23
Dodano: 2011-10-04 20:02
Wreeeszcie całodniowe, męczące siedzenie na uczelni, brakowało mi tego. :D
Co cię nie zabije, to cię wkurwi
Dodano: 2011-10-05 19:23
Prawdopodobnie od przyszłego tygodnia zaczynam pracę
Na razie tylko monitoring, ale po zdanym egzaminie jako "normalny" pracownik ochrony fizycznej osób i mienia 
Dodano: 2011-10-05 19:57
Dodano: 2011-10-06 08:37 Zmieniono: 2011-10-06 08:42
| Yngwie napisał(a): |
| Pobiłem swój rekord na 5km i nie wyplułem płuc. |
I pięknie. Byleby tylko pobijanie małych rekordów, nie przesłoniło Ci przyjemności, jaką daje bieganie (bo to o nim pisałeś?).
Ja wczoraj zaliczyłem bardzo, bardzo dobry trening. Już dawno mi się tak dobrze nie biegało. A wszystko dlatego, że odstawiłem pulsometr i gps. Niczym nieskrępowana przyjemność, bez patrzenia na tętno czy czas na km.
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2011-10-06 18:14
Mogę odetchnąć z ulgą: dostałam okres, nie jestem w ciąży:)ufff:)
Dodano: 2011-10-06 18:22 Zmieniono: 2011-10-06 18:28
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
| [quote:d627282665="Yngwie"]Pobiłem swój rekord na 5km i nie wyplułem płuc. |
I pięknie. Byleby tylko pobijanie małych rekordów, nie przesłoniło Ci przyjemności, jaką daje bieganie (bo to o nim pisałeś?).
Ja wczoraj zaliczyłem bardzo, bardzo dobry trening. Już dawno mi się tak dobrze nie biegało. A wszystko dlatego, że odstawiłem pulsometr i gps. Niczym nieskrępowana przyjemność, bez patrzenia na tętno czy czas na km.[/quote:d627282665]
Pulsometr kiedyś mi się przydawał - znam dzięki temu swoje max. tętno, czasy się przydają do porównywania, jeślibym chciał startować w biegach ulicznych, ale ja mam krępą budowę ciała i moje rekordy nie są dobre, nie mam tu szans. Moim celem jest głównie wytrzymywanie kondycyjne meczów piłkarskich (2x45min. ~ 10-11km ) i regularność pod tym względem, biegam nawet w zimę.
Mój brat z kolei pierwszy raz przebiegł półmaraton 4 dni temu, lubię z nim biegać.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2011-10-07 11:09 Zmieniono: 2011-10-07 11:09
Jak chcesz wytrzymywać mecze piłkarskie, to polecam urozmaicić trening. Mecz, to sprinty na krótkich odcinkach, trucht, przyspieszenie i tak dalej. Bieganie, owszem, wzmocni Ci nogi, poprawi kondycję, wymodeluje sylwetkę, ale na samym meczu w dalszym ciągu może nie być za dobrze.
Co do zawodów, nie masz pojęcia, o jakiej posturze ludzie na nie przyjeżdżają. Ba, i je kończą z nawet niezłym czasem! Co do samego czasu, startując w zawodach, możesz sobie śmiało odliczyć już na starcie 3-4 minuty od tego, co biegasz na co dzień.
edycja;
Co miłego? Weekend.
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2011-10-07 17:39
otrzymałam ważny e-mail, na którego czekałam od wczoraj:)
Dodano: 2011-10-09 19:50
Dodano: 2011-11-05 10:46
Zrobię dziś coś konstruktywnego:) po wielu dniach przerwy (miałam lekki katar) napiję się alko:) zajrzę na Suomi Night a potem na zebranie organizacji:)


