Dodano: 2008-08-25 22:32
Uwielbiam herbiu @_______@ mogłabym pić 5 litrów dziennie ^^. Jedno z moich ulubionych uzaleznień :D I koniecznie z płaską łyżeczką cukru :).
Dodano: 2008-08-26 11:04
genialny temat :D
ja uwielbiam czarną,zieloną i białą,różnych marek.
hibiskus i malina są dobre na rozgrzanie,a jeżynowa...cudo w smaku
no i mięta najlepiej z liści z ogródka :wink:
"Ostrożnie stawiaj kroki Bo w sobie masz swój Hades I w sobie cień głęboki I bezład razem z ładem" J.Kaczmarski
Dodano: 2008-08-26 12:27
Ja pijam herbatę głównie w porze jesienno-zimowej albo wtedy, kiedy jest po prostu chłodno i chcę się trochę rozgrzać. W lato pijam bardzo sporadycznie.
Nie kombinuję za specjalnie z rodzajami herbat. Prawie zawsze jest to Saga z torebki (nie lubię fusów) z pięcioma tabletkami słodzika. Czasem, jak mi się zachce, to pofatyguję się do lodówki po plasterek cytryny.
Kiedyś kupiłam sobie kokosową. Pyszna była :)
I'm a sect of mine so my mind is my church.
Dodano: 2008-08-26 12:36
Ostatnio zasmakowałam w zielonej herbacie - pychotka :twisted:
Za owocowymi nie przepadam, ale ja w ogóle nie lubię zbytnio owoców
Czarna już mi się znudziła.
Niezła jest czerwona chociaż po niej może "ruszyć" :-)
Dodano: 2008-08-26 12:59
Lubię. Nie przepadam, nie muszę pić codziennie, ale - lubię. Najbardziej pasują mi herbaty czarne i zielone - mocno zaparzone, atakujące gorzką falą kubki smakowe. Herbaty białe i czerwone - sporadycznie, nie gustuję w takich smakach. Herbaty aromatyzowane i owocowe - tylko do wąchania, moim zdaniem do wypicia się nie nadają. Cukier w herbacie - paskudztwo do kwadratu, takoż słodzik.
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2008-08-26 13:08
Ja piję herbatę w zastraszających ilościach... najwięcej czerwonej i zielonej, ale dla czarnej też się miejsce na podium znajdzie ;D Czerwona Pu Erh, czy Rooibos... miód :D Ogromne uzależnienie mam od Yerba Mate, choć niekoniecznie można to zaliczać do herbaty 
Dodano: 2008-08-27 23:12
Five o'clock o smaku róży Abisynii jest słodziutka i pachnąca. W herbacie znajdują się także płatki kwiatów. Delikatna i wyśmienita.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-08-28 07:30
Dilmah czarna waniliowa 8)
"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"
Dodano: 2008-08-28 18:15
Tetley Roiboos z wanilią :) Koniecznie w kubku :) Nie mogłabym żyć bez herbaty, to mój ulubiony napój. Jeśli chodzi o taką na zimno, to Lipton zielona. Tak poza tym piję dużo różnych najróżniejszych herbat, co najmniej 6 kubków dziennie :)
Dodano: 2008-08-28 22:04
A potem się co chwile do WC gania 
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-08-29 11:26
uwielbiam herbatę i absolutnie nie rozumiem profanacji cukrem. przecież to zabija szlachetny smak, jak kto słodzi równie dobrze mógłby pić wodę z cukrem, smakowałoby tak samo a wyszłoby taniej.
Carpe jugulum
Dodano: 2008-08-29 11:30
Jak herbata to tylko z cukrem! :D I tylko czarna :)
"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"
Dodano: 2008-08-29 11:56
Herbaty pijam raczej duże ilości. Nigdy nie dodaję dodatków w postaci cukru, cytryny itp. Dzień rozpoczynam
od kubka czerwonej herbaty, ewentualnie czerwonej o smaku earl grey. Potem w trakcie dnia pijam zieloną o smaku opuncji lub czarna earl grey. Czasami skuszę się na białą herbatę lub rooibos. Wychodzi ok. 5-6 kubków dziennie.
Gdy mam za dużo stresu to popijam sobie wtedy gruszkę z melisą. Smakuje i pachnie wyśmienicie :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2008-08-29 13:40
mnie zawsze waliło jaką herbatę pijam, nie rozmakowuję się w żadnej, pilnuję tylko zawsze aby tylko nikt nie serwował mi jakichś żadkich popłuczyn - tzw "sików"
obecnie piję czerwoną z biedronki i chyba tetley 8)
Dodano: 2008-08-29 14:28
Jak smakuje biedronka? :D Najbardziej hardcorowe są produkty napisem "wyprodukowano dla biedronki".
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-08-29 14:44
Dla biedronki jest produkowana MINTEA. Pewnie juz bylo wiecej takich ślepot jak ja, co staly i gapily sie przez dluzsza chwile na herbaty z niedowierzaniem, bo widzialy to, co by chciały :lol:
"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"
Dodano: 2008-08-29 23:15
kurde mać, to te różne kolory herbat różnią się dla was jakoś wyraźnie w smaku?:D wytłumaczcie mi to
znajomy kiedyś pił białą w herbaciarni i mówił, że smakuje jak woda
. lipton z cukrem i sokiem bądź rumem jest najlepszy
. nie trzeba się martwić, że złapie się przeziębienie:D
Dodano: 2008-08-29 23:37
Może i rzeczywiście biała ma specyficzny smak, ale od czasu do czasu warto wypić coś innego. Moim zdaniem trzeba ją pić bardzo gorącą, wtedy lepiej czuje się jej smak i aromat.
Jak już jesteśmy przy Liptonie, to kiedyś zrobili taką mieszankę różnych herbat w jednym opakowaniu, po parę saszetek z każdego smaku. Ileż było przyjemności w próbowaniu kolejnych herbat. Chyba pobiłem wtedy mój rekord spożycia herbaty :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2008-08-30 18:37
Mara, chyba czasem nawet popijam tą Mintea. Jest niezła. Najgorsze są tanie owocowe herbatki z hipermarketów. Więcej tam barwnika niż suszu z owoców i wszystkie smaki smakują dokładnie tak samo - jak stare, scukrzałe landrynki.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-08-30 21:19
Mi chodziło tylko o to, że łatwo w tej nazwie poprzestawiać literki :wink:
A owocowych nie lubię i nie nazwałabym ich herbatami.
"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"
Dodano: 2008-08-30 23:33
| mara napisał(a): |
| Mi chodziło tylko o to, że łatwo w tej nazwie poprzestawiać literki :wink:
|
Dopiero po podpowiedzi zajarzyłem :) Czyżby głodnemu chleb na myśli?
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2008-08-30 23:42
| CrommCruaich napisał(a): |
| [quote:9996d67c1f="mara"]Mi chodziło tylko o to, że łatwo w tej nazwie poprzestawiać literki :wink:
|
Dopiero po podpowiedzi zajarzyłem :) Czyżby głodnemu chleb na myśli?
[/quote:9996d67c1f]
...a spragnionej...
herbata :twisted:
"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"
Dodano: 2008-09-21 10:41
Dla mnie śniadanie bz herbaty to nie śniadanie
W ogóle bez kubka herbaty rano nie wyjdę z domu :D Dzisiaj piję zieloną waniliową, co prawda torebkową ale jest pyszna i można ją tanio kupić w Lidlu :D :)
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-09-21 17:18