Z cyklu recenzja knajpy: U Bazyla, Poznań. Strona: 7

Dodano: 2009-03-05 22:15

horseman napisał(a):
[quote:033dd80715="Adnistral"]Powiem tak że mam dość dużo fajnych wspomnień z Bazyla mimo że to nora jakich mało..


moze to wlasnie dlatego masz tyle fajnych wspomnien z Bazyla? :)[/quote:033dd80715]

To jest tak samo jak wyżej ludzie napisali...
Ten klimat to sprawia, chociaż ludzie też na to duży wpływ mają...


Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć, kto nie jest zdolny trwać w miejscu jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się, czym jest szczęście. -Frederyk Nietazsche


Dodano: 2009-12-18 22:10

Bazyl to moja druga knajpa pierwsza w jakiej bywałem to nieistniejąca już na rybakach Aluzja (trochę podobna do niej jest Herezja w której bywam)


Każdy posiada swoja bestię, jaka ona będzie zależy od nas...


Dodano: 2009-12-19 00:51

Heh... nie liczy sie miejsce tylko ludzie, którzy takowy klimat tworzą.
Knajpa, nie knajpa... i na trawce mozna niezgorszą bibkę ukręcić



Bazyl Dodano: 2010-02-08 16:56

Kiedyś lubiłam Bazyla, ale od kiedy do mnie dotarło, że każdy koncert tam się zaczyna 2h później, niż zapowiadane, to chyba ani razu tam nie byłam.



Dodano: 2010-02-08 18:14

no to wlasnie dobrze, bo nigdy nie moge zdazyc na poczatek koncertow

gorzej byloby gdyby zaczynali przed czasem jak to potrafia zrobic w eskulapie :/ i wtedy najczesciej support stracony :/


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2010-02-08 20:52

Bazyl jest cool :D mordownia czy nie, ja tam ten lokal lubię :)



Dodano: 2010-02-09 06:56

janciovodnik napisał(a):
Heh... nie liczy sie miejsce tylko ludzie, którzy takowy klimat tworzą.
Knajpa, nie knajpa... i na trawce mozna niezgorszą bibkę ukręcić

przez takie podejście umierają imprezy i koncerty bo lud woli się za cenę biletu narżnąć i dymać na łące lol



Dodano: 2010-02-09 09:36

nie dosc, ze prawie wszystkie inne puby czy cluby zostaly zamkniete [POP END, Aluzja itp] to Bazyl twardo stoi na ziemi... A nawet jak ktos idzie gdzies indziej na impreze/piwko czy cokolwiek i tak na koncu trafia do Bazyla..

Wszystkie drogi prowadza do Bazyla..


Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche


Bazyl Dodano: 2010-02-09 10:48

karaluch napisał(a):
Kiedyś lubiłam Bazyla, ale od kiedy do mnie dotarło, że każdy koncert tam się zaczyna 2h później, niż zapowiadane, to chyba ani razu tam nie byłam.


no z tym że to w 99% przypadków wina 'muzyków' którzy spóźniająć się (i gęsto tłumacząć róznymi przypadłościami po drodze) okazują wedle mnie 'szacunek' dla publiki

bazyl zazwyczaj już od 18:00 udostępnia swoje podwoje - w tym na próby itd



Dodano: 2010-02-09 13:41

U Bazyla poza tym grają nieraz zespoly, których gdzie indziej (poza konkursem kapel powrórkowych) by nie wpuszczono. Czasami występują przed jakąś gwiazdką, a z racji braku doświadczenia stroją się godzinami, opóźniejąc wszystko. Ale dzięki temu przynajmniej mogę spokojnie wyjść z domu później i jeszcze próbę dźwięku usłyszę



Bazyl Dodano: 2010-02-09 13:43

Attack napisał(a):
[quote:9faa28e301="karaluch"]Kiedyś lubiłam Bazyla, ale od kiedy do mnie dotarło, że każdy koncert tam się zaczyna 2h później, niż zapowiadane, to chyba ani razu tam nie byłam.


no z tym że to w 99% przypadków wina 'muzyków' którzy spóźniająć się (i gęsto tłumacząć róznymi przypadłościami po drodze) okazują wedle mnie 'szacunek' dla publiki

bazyl zazwyczaj już od 18:00 udostępnia swoje podwoje - w tym na próby itd

[/quote:9faa28e301]




Zabawne, bo identyczną dyskusję słyszałam ładnych kilka lat temu. Widać u Bazyla nic się nie zmieniło i u muzyków tam grających, również

Cieszę się w sumie, że knajpka ma się dobrze. Mam stamtąd masę wspomnień i większość dobrych.
Ale to może bardziej zasługa tego, że te parę lat temu miało się więcej szczęścia, jak rozumu ;D



Dodano: 2010-02-09 22:16

40i4 napisał(a):
Czasami występują przed jakąś gwiazdką, a z racji braku doświadczenia stroją się godzinami, opóźniejąc wszystko.


O nie, to zupełnie odwrotnie --> często to te "gwiazdy rocka" stroją się nie wiadomo jak długo (choć czasem słusznie mają pretensje, bo często nagłośnienie siada), a nikomu nieznane kapele prawie od razu wskakują bez większego przygotowania na scenę


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło