Gotyk, cóż to jest takiego?!. Strona: 2

Dodano: 2006-08-21 15:12

eeeeeTam, kłócicie się bez sensu :wink: Mroki, czerń i takie tam gotHyckie klimaty są git, ale nie cały czas. Po okresie After-Castle-PArty'owym postanowiłam się "odchamić" (hehe) i "odczernić" i pojechałam na niezwykle niemroczny, niegotycki, niepesymistyczny festiwal reggae, gdzie jedynym mrokiem była ciemność nocy w trakcie koncertów i tumany dymu marihuanowego wydobywającego się prawie z każdego namiotu :twisted: :twisted: :twisted:
A że niemrocznym i niegotHyckim nie można też czazsem za długo pozostawać, zatem za parę tygodni wrócę do "normalności" :)

To tak z przymrużeniem oczka :D

A na serio - można się kłócić o nazwę tego stylu, ale po co sobie uprzykrzać życie: jak ktoś powie, że coś jest "gotyckie" to nieważne dla mnie czy jest cyberpunkowe czy też gothicmetalowe - oba kierunki świadczą o rozwoju tejże subkultury i nie ma na co narzekać 8)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-08-21 16:01

Ganja sensibila Peace 8)



Dodano: 2006-08-21 16:08

i ja sie w pełni z Minawi zgadzam!



Dodano: 2006-08-21 16:50

minawi napisał(a):
A na serio - można się kłócić o nazwę tego stylu, ale po co sobie uprzykrzać życie: jak ktoś powie, że coś jest "gotyckie" to nieważne dla mnie czy jest cyberpunkowe czy też gothicmetalowe - oba kierunki świadczą o rozwoju tejże subkultury i nie ma na co narzekać 8)


Luzik, masz rację.
NIe chodziło jednak o schematy, reguły czy nazwy. Bo o to mozna się bezcelowo sprzeczać do końca życia i nie dojść do porozumienia.
Chodzi o to, czy jesteśmy otwarci na "inność". A jeśli jesteśmy otwarci, powinniśmy mieć czym "podpierać" swoje argumenty w dyskusji. Bo oprócz pustych słów przydaje się jeszcze pewna wiedza.

Naprawdę świetnym przykładem takiej otwartości jest ten festiwal regałowy :wink: Wszystko w kierunku samorozwoju przecież zmierza.
I o to własnie chodzi!


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it.


Przepraszam Dodano: 2006-08-24 15:27

że nie chcialo mi się czytać opinii nt. artykulu więc mogę się powtórzyć ale chcialem wyrazic swoją opinię na temat tegoż wyłącznie.
Otóż tekst ten napisany został nie z pozycji osoby z zewnątrz lecz z pozycji kobiety. Dla której najważniejszy jest wizerunek - makijaż, ubranie, fryzura. I właściwie nie dziwi to patrząc co się zrobiło od paru lat z największym polskim festiwalem dark nazywanym w kuluarach Jarmarkiem Próżności.
Ale chyba nie o ten cały sztafaż chodzi. Przynajmniej z pewnością nie o to chodziło.
Dlatego dla mnie wszelkie "cybergoty" tupiące rytmicznie przy techno zwanym dla niepoznaki ebm niewiele mają z gotykiem wspólnego. Ale ja starej daty jestem...


AlkorXIII -dziadek got


Dodano: 2006-08-24 15:31

Z Twoim ostatnim zdaniem zgadzam sie w 101 %


"Tonight's the night..."


Dodano: 2006-08-26 10:28

Ty wlasnie jestes typowym przykladem technoidalnego bezguscia podszywającego sie pod gotyk :twisted:


AlkorXIII -dziadek got


Panowie Dodano: 2006-08-26 10:37

No moi drodzy bez epitetow. Alkor napisał nam właśnie piekny referet o co nie chodzi. Może dowiemy sie teraz od niego o co chodzi zatem...


Life is complex: it has both real and imaginary components


Re: Przepraszam Dodano: 2006-08-26 12:15

Alkor napisał(a):
I właściwie nie dziwi to patrząc co się zrobiło od paru lat z największym polskim festiwalem dark nazywanym w kuluarach Jarmarkiem Próżności.



a te kuluary przepraszam to sa w kategorii wiekowej 40+ ?


"Tonight's the night..."


Dodano: 2006-08-31 17:28

Właśnie, to jest fenomen kultury Goth. Co mają wspólnego zaspoły takie jak np. Joy Division, Dead Can Dance, Crematory, Bauhaus, Nightwish, Crüxshadows czy soundtrack z Soul Reaver? Przecież kazdy gra inną muzykę. Jednak... klimat jest ten sam... raz podniosły, raz depresyjny, czasem erotyczny ale zawsze mroczny, czarne stroje to coś co Nas łączy, kulturę goth i metal, pomimo różnic w lirykach, w instrumentarium i stylu śpiewania. Na pytanie "what kind of Goth are you?" odpowiedziałbym "Goth Metal", ale to nie byłoby w pełni adekwatne do mojego stylu i horyzontów muzycznych. Tak samo lubię muzykę Goth tworzoną na komputerach czy elektronicznych instrumentach. Tak samo lubię skóry jak i siatki czy latex, jednak zawsze czarne, wyjątkowo czasem założę czerwoną czy zieloną koszulke, tylko dlatego, że akurat takie mam. Spokojnie mógłbym się bez nich obyć. Ale nigdy nie ubrałbym nic w kolorze brąz, beż, zgniła zieleń, czy też w pastelowych kolorach. Kolory muszą być "pełne" wyraźne. Jestem raczej przekonany, że osoby, które robią sobie "przerwę" i przez jakiś czas chodzą w kolorowych ciuchach, czują w sobie winę za to, jakimi są, czują się w tej czerni, jakby za coś pokutowali. Są tacy, którzy nawet zdejmują całą biżuterię i najchętniej usunęli by również tatuaże, zrobili się na "normala", czyli takiego szaroburaka lub osobę z "wyższych sfer", którym nie wypada ubierać się kontrowersyjnie. A to już blisko do schizy

P.S Oczywiście piszę tu o ubiorze swobodnym, w wolnym czasie, a nie w pracy, ponieważ niektóre zawody wymagają odpowiedniego stroju, ale... sygnet z Pentagramem albo skórzaną opaskę na rękę można zawsze przemycić. :wink:


Chosen by death don't disagree.


Dodano: 2006-08-31 17:46

AbrimaaL napisał(a):
Kolory muszą być "pełne" wyraźne. Jestem raczej przekonany, że osoby, które robią sobie "przerwę" i przez jakiś czas chodzą w kolorowych ciuchach, czują w sobie winę za to, jakimi są, czują się w tej czerni, jakby za coś pokutowali. Są tacy, którzy nawet zdejmują całą biżuterię i najchętniej usunęli by również tatuaże, zrobili się na "normala", czyli takiego szaroburaka lub osobę z "wyższych sfer", którym nie wypada ubierać się kontrowersyjnie. A to już blisko do schizy :


stary, teraz przyjeba*eś niczym łysy o beton. Z tego całego TRU wychodzi wlasnie schiza... brąz nie jest wyrazisty? :D szaroburak jest tutaj wąskomyślącym osobnikiem uwazajacym sie za mrocznego ksiecia, najchetniej chodzacego caly rok w glanach :D masakra :twisted:



Dodano: 2006-08-31 17:48

"gotyk" to wyraz pięcioliterowy, pięciogłoskowy i dwusylabowy lub jeden z epok w sztuce ...


.


Re: Przepraszam Dodano: 2006-09-03 14:04

Alkor napisał(a):

Dlatego dla mnie wszelkie "cybergoty" tupiące rytmicznie przy techno zwanym dla niepoznaki ebm niewiele mają z gotykiem wspólnego.


Święta prawda! 8) Prawdziwy ''klimat gothic'' umarł...


Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^


Dodano: 2006-09-05 18:27

:twisted: ZŁY GOTYK BOLI PRZEZ CAŁE ŻYCIE :twisted:


ja nie sądzę, ja wiem ;)


Dodano: 2006-09-05 18:32

GORO napisał(a):
:twisted: ZŁY GOTYK BOLI PRZEZ CAŁE ŻYCIE :twisted:


OMG!! hehehehe :lol: DOBRE :D

ale jestem rozpieprziny :D :twisted:



Dodano: 2006-09-05 19:09

Cytat:
Prawdziwy ''klimat gothic'' umarł...

Zdefiniuj prosze, z laski swojej, cuz to takiego jest ow klimat gothic w dodatku prawdziwy


-------------------
I AM X-Nightlife


united we stand divided we fall


Dodano: 2006-09-05 21:21

BarTolmai napisał(a):
[quote:e4f4f96f59="GORO"]:twisted: ZŁY GOTYK BOLI PRZEZ CAŁE ŻYCIE :twisted:


OMG!! hehehehe :lol: DOBRE :D

ale jestem rozpieprziny :D :twisted:[/quote:e4f4f96f59]

WIEM :mrgreen:
.... coś o tym.... :twisted:


ja nie sądzę, ja wiem ;)


Dodano: 2006-09-06 10:28

Alec-II-Pure napisał(a):
Cytat:
Prawdziwy ''klimat gothic'' umarł...

Zdefiniuj prosze, z laski swojej, cuz to takiego jest ow klimat gothic w dodatku prawdziwy


..może niegdyś klimatyczna pasja, a obecne nędzna pokazówka...???
Dla każdego coś miłego... 8)
:wink:


Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^


Dodano: 2006-09-06 11:40

nie muszę być mroczna, nie muszę okrywać się czernią, nie muszą emanować ode mnie stosy pentagramów, nie muszę myśleć o wszwechogarniającej śmierci, by gotyk mieć w sercu... i mam gdzieś zastanawianie się nad pozerstwem, wyginięciem i zmianami kolorytu w ubiorze...


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-09-06 20:11

i ja cie frija doskonale rozumiem :) ostatnio kupilem sobie taka bluze niby jakby dresowa ale zrobiona z...no wlasnie nie wiem ale ortalion to nie jest


"Tonight's the night..."


Dodano: 2006-09-06 20:20

A ja się ubiorę w sobotę na różowo :twisted:



Dodano: 2006-09-06 22:27

noone81 napisał(a):
A ja się ubiorę w sobotę na różowo :twisted:


Obawiam się, że nie będziesz specjalnie oryginalna

Pozdrawiam :)


I've cried for earth More than once But rivers still run With reddest tears


Dodano: 2006-09-07 18:50

Kurcze Agnessa. No to mnie zwaliłaś teraz z nóg. Muszę plecak przepakować. I nie bedzie nic różowego



Dodano: 2006-09-08 17:26

a ja sie ubiore na czarno
tylko sie boje.... ze mnie wysmiejecie, wyzwiecie od brudow i satanistow, potem jeszcze moze pobijecie :cry:


ja nie sądzę, ja wiem ;)


Dodano: 2006-09-11 18:43

noone81 napisał(a):
Kurcze Agnessa. No to mnie zwaliłaś teraz z nóg. Muszę plecak przepakować. I nie bedzie nic różowego


Faktycznie nie widziałam nikogo w różu. Chyba jednak byś się wyróżniała :lol:
Jakbyś była ubrana na różowo, przynajmniej bym się domyśliła która z dziewczyn to Ty, a tak pozostałaś przeze mnie nie zidentyfikowana


I've cried for earth More than once But rivers still run With reddest tears


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło