Dodano: 2009-07-29 20:12
zapraszam do moich fotek.
http://www.darkplanet.pl/modules.php?name=usergallery&start=0&op=browse_gallery&licz=tak&gal_id=7885
Dodano: 2009-07-30 17:18
Ładne fotki. Gdyby mi się aparat nie udupił też coś bym wrzuciła. Pozdrowienia dla panów z Krakowa i Gdańska. Z nadzieją na spotkanie na przyszłorocznym Ołpenerze i może znów na CP.
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
O Covenant itd. Dodano: 2009-07-31 07:50 Zmieniono: 2009-07-31 07:55
| Aphra_Sayuri napisał(a): |
|
Jak dla mnie Covenant wypadł niesamowicie blado, żeby nie powiedzieć beznadziejnie kiepsko ... |
Co prawda o gustach się nie dyskutuje, ale ... warto odróżnić własny słabszy dzień od takiegoż zespołu.
W razie niejasności, gdy coś się nam nie podoba najlepiej popatrzeć dookoła i zobaczyć, jak odbiera publika. Jeśli super, to są dwie możliwości:
1.)jestem prorokiem wołającym na puszczy (prawdopodobieństwo małe)
2.)jestem niedysponowana/ny,
ew. moje kanały odbiorcze są niedrożne,
ew. za mało(za dużo)
iwa ,seksu, snu
itd.itp.(prawdopodobieństwo duże)
Występ Covenantu był dla mnie największym pozytywnym zskoczeniem tego festiwalu. Nie podpierając się wizualami stworzyli energetyczny spektakl oparty na nieprzerwanej akcji wokalisty i śmiałym, urozmaiconym improwizacjami graniu na żywo!!!
Zwracam szczególnie uwagę na akcję keyboardzisty po lewej stronie, który grając odważnie na Nord Modular G2X w pełni wykorzystywał możliwości tego instrumentu, nie tylko manualnie, ale też przepuszczając swój głos przez procesory tego syntezatora, używając zresztą prawie wyłącznie harsh distortion i delaya.Dynamizowało to cały show i poprzez kontrast świetnie podpierało solistę, który śpiewa raczej softowo. Drugi klawiszowiec też robił swoje i dobrze dopełniał obu kolegów.
Wersje utworów znacznie się różniły od płytowych i to wielki plus: w końcu po to się przychodzi na koncerty, żeby coś się stało, a nie na playback.
Big ups!
Z innych kapel: bardzo pozytywnie odebrałem
JACQUY BITCH. Zagrali bardzo dobry, solidny goth rock oparty na wyrazistym wokalu i świetnym pałkerze, który z basistą zbudował najlepszą żywą sekcję na tym festiwalu.
Do not quote - think for yourself
Dodano: 2009-08-03 13:32
Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć umieszczonych w galerii.
Część z Was na pewno się na nich znajdzie ;>
Miłego oglądania :)
I've cried for earth More than once But rivers still run With reddest tears
Dodano: 2009-08-03 16:08
JA się na szczęście nie znalazłam na żadnym 8)
Muszę w końcu też wrzucić foty, ale przy mizernej prędkości obecnego neta będzie ciężko :?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2009-08-05 05:32
Upominam o pisanie w temacie a nie do**bywanie sobie wzajemnie - to możecie sobie robić do woli ale na priwie. Chyba że ktoś nie wie co to wiadomości prywatne. A jak się nie podoba, to spieprzać
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2009-08-05 06:08
| Zelen napisał(a): |
| Zgadzam się z powyższym. Najważniejsze były spotkania i wspólna zabawa do świtu. |
a ja głupi myślałem że tam się jeździ po to żeby oglądać koncerty :roll:
Dodano: 2009-08-05 06:38
| minawi napisał(a): |
| JA się na szczęście nie znalazłam na żadnym 8) |
No wiesz! Nie chciałabyś się znaleźć na jakimś ładnym zdjęciu??
Niestety jakoś nie miałam okazji, żeby Cię sfocić, ale za to znajdziesz się na zdjęciu Xardasa ;>
W różowych pończoszkach na nim jesteś, z tego co pamiętam ;>
I've cried for earth More than once But rivers still run With reddest tears
Dodano: 2009-08-05 06:59
No właśnie, gdzie te fotki Xardasa? :wink:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2009-08-05 07:07
| minawi napisał(a): |
| No właśnie, gdzie te fotki Xardasa? :wink: |
dokładnie :idea: chyba gdzieś się zapodziały :wink:
Dodano: 2009-08-05 08:05
zdjęcia pojawią się wkrótce, ale mało bo mi się nie chciało robić, wole indywidualne sesje
minawi: na moim jednym jesteś, nie wyszłaś źle chyba, więc się nie martw 
Dodano: 2009-08-05 11:44
Co do Castla, jak zwykle niesamowicie :)Wspaniali ludzie, niepowtarzalny klimat. Z wytęsknieniem czekam przyszłorocznej edycji...
Quid quid latinum dictum sid, altum videtur
Dodano: 2009-08-06 10:54
Nie byłem
.Ale niebawem posilę się The Cult :D
Wasza krew jest moim winem...
Aesthetic Meat front Dodano: 2009-08-07 15:49
Jak wiadomo za gapowe sie płaci... Nie wiedziałam i przegapiłam... A to taaaki interesuuująaacy peeerfooormanceee ;D Mogłam obejrzeć tylko filmiki na necie, już po CP...
Kto to ogladał i jakie wrażenia???
Dodano: 2009-08-15 11:31
No wiec tak moje wrazenia z CP 2009:
Piątek
Nuclear Storm - dla mnie najwieksza porazka tej edycji co to miało byc ten koles był na haju ze ciagle "jeszcze Polska " przeciez na jego miejsce mogłby byc ktos o wiele lepszy hi hi
Moon Far Away poprostu mnie zabiło super klimaty no i oczywiscie Psyche rewelacja
Sobota
Sane - fajne granie szkoda ze tak mało było ludzi - ale tak to jest jak sie otwiera koncert
Vic Anselmo - dobre granie myslałem ze bedzie wiało nuda a tu prosze
Indukti - wiedziałem czego sie spodziewac wiec nie miałem nic przeciwko temu graniu :)
Dreadful Shadows i Crematory - Krzysiu oby wiecej takich koncertów - dla mnie najlepsze koncerty tej edycji
Covenant - fajne przyjecie fanów i dobry koncert widac było ze zespół był zachwycony :)
Niedziela
Head-less - moze byc ale tak jak powiedział mój znajomy takich zespołów jest masa no i sie z nim zgodze: ) ale muzycznie dobre
Solar Fake - tu nie musze mówic jak było dla mnie pozostał niedosyt super koncert
Deathcamp project - i tu chyba jak wszystkim pusciły nerwy koncert mógłby byc rewelacja gdyby nie ta pier.. gitara
Spectra Paris - no podobały mi sie ale Panie hi hi muzycznie tak sobie
Artrosis - dla mnie nic wyjatkowego moze dlatego ze widziałem ich juz tyle razy i mi sie przejadło :)
KMFDM - spodziewałem sie czegos lepszego
Diary of dreams - widziałem ich po raz 3 i wydaje mi sie ze z koncertu na koncert sa coraz lepsi :)
Front 242 - nie widziałem bo ile k.... mozna czekac
_________________
gg.10836250
Dodano: 2009-08-15 20:28
| Mamutek napisał(a): |
|
Moon Far Away poprostu mnie zabiło super klimaty no i oczywiscie Psyche rewelacja |
Zgadzam się
Schuld und Sühne
Dodano: 2009-09-14 18:32
Sporo czasu już minęło ale jeszcze się wypowiem a co mi tam :)
Było fajnie - nawet bardzo.
Jechałam tylko z myślą o DoD i nie zawiodłam się. Trochę nas chłopaki przetrzymali ale koncert udany, Adrian jak zwykle pięknie śpiewający :)No co ja poradzę, że mam do chłopaka słabość :)
Pozytywnie zaskoczyło mnie Crematory - na prawdę dobrze się bawiłam i po tym koncercie wpisałam ich sobie na listę ulubieńców
Covenant lubię - nie pasował mi do tej imprezy- ale koncert mi się podobał i duży plus za kontakt z publicznością.
Rozczarowanie - Fading Colours - jak bardzo można przynudzić kompletnie bezjajecznie.
No i na koniec powód wielkiego bólu głowy i niezadowolenia - KMFDM - z całym szacunkiem dla ich twórczości - występ fatalny, może z winy techniki ale mocno słabo było.
Dodano: 2009-10-04 23:59
Mój dziewiczy wypad na CP, pojechałam bez żadnych znajomych, ale na miejscu i w trakcie podróży poznałam masę ludzi, z czego pozostało mi parę znajomych i już wyczekuję następnego roku, zwłaszcza, że będzie Theatre des Vampires. :) Z koncertów chyba najbardziej zapamiętam Spectra Paris. Kobitki zrobiły na mnie duże wrażenie. Fading Colours również nieźle, usłyszałam ich po raz pierwszy od czasów Bruna Wątpliwego i byłam nieco zaskoczona. 
jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna.