Czy jesteśmy sami we wszechświecie? Dodano: 2008-08-25 16:01 Zmieniono: 2008-08-25 19:08
UFO i obecność inteligentnych form życia we wszechświecie jest tematem spornym i kontrowersyjnym. Tyle ile jest dowodów na jego istnienie, tyle samo jest argumentów obalających ich autentyczność...
Czy zatem UFO to mit, wymysł umysłu ludzkiego tęskniącego za lepszą, pozaziemską cywilizacją, materiał na chwytliwy reportaż, czy fakt, że nie jesteśmy sami w kosmosie, a w innych galaktykach toczy się inne życie, które próbuje nawiązać z nami kontakt?
Już nie tylko świat nauki coraz szerzej otwiera się na doniesienia o istnieniu życia pozaziemskiego, ale również jest coraz więcej naukowych komentarzy i uwag ze strony najwyższych struktur rządowych z całego świata, chociażby dokumenty opublikowane przez władze Wielkiej Brytanii.
W paleoastronautyce można natomiast odnaleźć szereg publikacji, wskazujących na udział obcych cywilizacji w tworzeniu ziemskiej, i kontakt już w czasach starożytnych.
Dużo relacji jeśli chodzi o współczesne obserwacje było podczas II Wojny Światowej, później incydent w Roswell...w Polsce ostatnio głośne Wylatowo...
Jakie są Wasze zapatrywania odnośnie UFO? Wierzycie w istnienie cywilizacji pozaziemskich? Jakie są dla Was najmocniejsze dowody? Czy wręcz przeciwnie, uważacie, że to bzdura? Może ktoś obserwował UFO? Może ktoś ma własne dowody, lub ciekawe historie?
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Re: UFO - czy jesteśmy sami we wszechświecie? Dodano: 2008-08-25 16:29
| artsuk napisał(a): |
| Może ktoś ma własne dowody |
Sam jestem Ufoludkiem
Czekam ino na to, jak Obama zostanie prezydentem USA, wtedy dam znać swoim ziomkom, aby zaatakowali Ziemie
Ale do tematu :]
Kiedyś się interesowało, czytało i śledziło tenże temat. Sam byłem tak pochłonięty, ze na ścianach wysiały różne wycinki z gazet na ten Istot Pozaziemskich, półka uginała się od pozycji książkowych. A głośne sprawy takie jak Roswell, czy porwanie Rodziny Andersonów były tylko olejem napędowym moich zainteresowań. Czy także tajemniczy "Faceci w Czerni". Tych historii jest mnóstwo. Jedne są wyssane niewątpliwie z palca, a drugie, zastanawiające....
Na ten temat powstało tyle kłamstw, jak i dowodów. Głośny film z sekcją obcego z Roswell, który potem się okazał mistyfikacją, zdjęć, które są niewyraźne i na zmianę ścigają się swoją sławą ze zdjęciami Wielkiej Stopy czy Nessie.
Niewątpliwie coś jest i istnieje we wszechświecie. Jakby na to nie patrzeć, wszechświat ma dużo w sobie tajemnic(do dzisiaj nie wiadomo co to jest tak naprawdę czarna dziura).
Za dużo na ten temat historii, zdjęć dowodów. Nie ukrywam, wiele jest wyssanych z palca, ale wystarczy wspomnieć głośną sprawę Andersonów. Rodzina z Ameryki, która rzekomo była w statku obcych, a pani Anderson podobno rozmawiała z kosmitami, zapodawała szczegółowe rysunki. Rzekomo przekazali jest tą informację aby przekazać nam - "przybywamy, aby Was[ludzi] uchronić przed samozniszczeniem". Andersonowie, byli jak dobrze pamiętam poddawani hipnozie i wykrywaczu kłamstw. O dziwo przeszli pozytywnie. Albo świadkowie rozbicia w Roswell dziwnego obiektu, byli zastraszani, ucieszeni przez Amerykaskie Wojsko.
Po za tym, jest to idealna historia dla spiskowców. Jak mówię - tyle dowodów ile kłamstw. Wystarczy wspomnieć, że Amerykanie podobno wcale nie lądowali na księżycu, a zdjęcia z tegoż lądowania są ponoć z fałszowane.
Tak naprawdę wszystko przyjdzie z czasem. Albo i nie. Nie tak dawno odkryto na Marsie wodę, i już zaczął się pościg czy to USA wbije flagę, albo Rosja.
Dodano: 2008-08-25 16:43
Osobiście bardziej wierze w istnienie istot pozaziemskich niż Boga (ich obecność jest bardziej prawdopodobna z matematycznego punktu widzenia). Wszak wiele galaktyk krąży w przestrzeni kosmicznej i kto wie czy w, którejś z nich znajduje sie jakaś planeta (bądź planety co też nie można wykluczyć) podobna do naszej, a przynajmniej panują na niej warunki pozwalające rozwinąć sie życiu.
Trudno jest natomiast ocenić ten pierwszy kontakt gdyby ewentualnie już doszło do spotkania z ów obcą cywilizacją. Trudno w ogóle wyobrazić sobie czy udałoby sie kontakt nawiązać gdyż nie wiadomo czy przybysze z kosmosu przyglądaliby sie nam z ciekawością czy też rzucili by sie na nas z apetytem.
Tak długo jak długo nie będziemy wstanie wybrać sie dalej w głąb przestrzeni wiele kwestii jak UFO pozostawać będzie tylko gdybaniem.
Zatem podsumowując: jedno jest pewne - nic nie jest pewne.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-08-25 16:58
@Artsuk.
Dla sprostowania, choc nie chce sie czepiac (a ta uwaga ma znaczenie w moim poscie) UFO - to niezindetyfikowany obiekt latajacy. Cywilizacje pozaziemskie to cos zupelnie innego.
@Temat
W UFO nie wierze, czyli w mity o tym, ze kosmici przylatuja na ziemie, fruwaja nad lasem i potem znikaja gdzies w chmurach. To jest absurd, zarowno fakt tego zjawiska jak i wielkosc (chociazby pojazdu). Taka zaawansowana cywilizacja nie popelnilaby prostych bledow jak wypadek w Roswell lub inne. I po co im porywanie ludzi, w domysle calych rodzin, ludzi zaanagazowanych w spolecznosc, takich, ktorych znikniecie mogloby zdziwic. Badania "zrobili" juz "pewnie" 10,000 lat temu.
Poza tym dlaczego Galileusz, Kopernik, Kepler, Celsius ,Ptolemeusz czy inni nic o tym nie wspominali??
Wracajac jednak do pytania, to oczywiscie wierze w istnienie setek cywilizacji poza"ziemskich" (slowo jest egoistyczne - bowiem ziemia jest malutka). To jest tylko kwestia czasu...
Kolejnym waznym tematem jest wlasnie czas, kiedy "kosmici" nas odwiedza, podejrzewam, ze jest to zalezne od naszej gotowosci. Obecnosc obych w naszym zyciu doprowadzilaby do upadku cywilizacji, zaczynajac od upadku religii i glupich wyrazow twarzy ksiezy niewiedzacych co teraz sciemnic by ludzie wciaz wierzyli.
Dodano: 2008-08-25 17:04
Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę i nie dotknę. Ale bajka o kosmitach ma jednak spory urok, więc pogdybac sobie "co by było jesli by się objawili" jest bardzo przyjemne
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2008-08-25 17:06
O są są przylecieli 8O ja cię 8O patrzcie !!! ratuj się kto może !!!
8O 8O
http://pl.youtube.com/watch?v=aatjerFCRP8
to jedyne Ufo jakie znam :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2008-08-25 19:34
| Dasstin napisał(a): |
| @Artsuk.
Dla sprostowania, choc nie chce sie czepiac (a ta uwaga ma znaczenie w moim poscie) UFO - to niezindetyfikowany obiekt latajacy. Cywilizacje pozaziemskie to cos zupelnie innego. |
Ok,poprawiłam,chciałam uogólnić UFO, jako niezidentyfikowane latające obiekty i obce cywilizacje w środku:)
| Dasstin napisał(a): |
| Kolejnym waznym tematem jest wlasnie czas, kiedy "kosmici" nas odwiedza, podejrzewam, ze jest to zalezne od naszej gotowosci. Obecnosc obych w naszym zyciu doprowadzilaby do upadku cywilizacji, zaczynajac od upadku religii i glupich wyrazow twarzy ksiezy niewiedzacych co teraz sciemnic by ludzie wciaz wierzyli. |
Sesja obserwacyjna w Wylatowie zakończyła się w tym roku wcześniej niż planowano, podobnie jak rok temu, piktogramy się nie pojawiły, jedna z hipotez naukowców jest taka, że obca inteligencja uznała nas za niedojrzałych by odczytywać znaki, jeśli faktycznie tak było, to są mało cierpliwi :wink:
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Dodano: 2008-08-25 20:55
Czysta nauka, Wszechświat jest ogromny, nieskończony, nie jest wykluczone, a raczej bardzo prawdopodobne,że istnieją gdzieś pierwiastki potrzebne do powstania życia, tlen, wodór, węgiel itp... poza tym wiele jest gwiazd przypominających Słońce, tzn nie rozmiarem, ale właściwościami...a zwiedziliśmy tylko niewielki zakątek całej tej tajemnicy...ja wierze,że sa gdzieś inne formy życia, tylko wydaje mi się,że raczej są to glony, sinice lub inne organizmy prymitywne mające niewielkie wymagania, by egzystować...
Dodano: 2008-08-25 21:17
ale tak na poważnie ,z całą pewnością nie jesteśmy sami we wszechświecie na pewno nie.Czy gdzieś tam jest Ufo inne formy życia Ufo raczej nie , inne formy życia zapewne tak
a jeśli istnieją gdzieś tam formy życia podobne do rasy ludzkiej oby nie byli to Jaffa !

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2008-08-25 22:42
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę i nie dotknę. |
To zobacz i dotknij sobie powietrze :)
Biorąc pod uwage rozmiary wszechświata jest wręcz niemozliwe zeby w calym tym bajzlu tylko na jednej mizernej ziemijce możliwe było powstanie życia. I niekoniecznie chodzi mi o jakieś inteligentne formy życia ale już o jakiekolwiek:D bakteryjki czy coś a-la sskakozaury
. Ha- pamietam jedną z rozmów na ten temat, kiedy to koleżanka "genialnym" argumentem stwierdziła ze kosmitów nie ma bo do nas nieprzylatują a jakby byli to napewno by przylecieli...witki opadają...to tłumaczyłam pokemonowi że biorac pod uwage że nawet my nie jesteśmy w stanie podróżowac na marsa tudzież inne planety naszego układu , wiec jezeli istnieje gdzieś cywilizacja równa naszej to nie ma **** we wsi - nie
przyleca bo ni mają jak:D Nie mamy pojęcia co sie dzieje po drugiej stronie naszej galaktyki, a co dopiero mówić o wszechświecie...i to tylko naszym, bo mogą równiez istniec i inne bo czemuż by nie??:)
Dodano: 2008-08-26 05:31
| shamankha napisał(a): |
| Czysta nauka, Wszechświat jest ogromny, nieskończony, nie jest wykluczone, a raczej bardzo prawdopodobne,że istnieją gdzieś pierwiastki potrzebne do powstania życia, tlen, wodór, węgiel itp... poza tym wiele jest gwiazd przypominających Słońce, tzn nie rozmiarem, ale właściwościami...a zwiedziliśmy tylko niewielki zakątek całej tej tajemnicy...ja wierze,że sa gdzieś inne formy życia, tylko wydaje mi się,że raczej są to glony, sinice lub inne organizmy prymitywne mające niewielkie wymagania, by egzystować... |
Jednymi z najbardziej prymitywnych organizmow, choc czesto uwazane za pol-martwe sa wirusy. Znamy je, po dzis dzien, "zyja" z nami. Sa normalne o tyle, ze zbudowane z "zycio-dajnych" pierwiastkow, cytuje: "tlen, wodor, wegiel". Jednak pierwszym znanym przez nas astronauta byla Archea, orgaznim, ktory potrafil "zywic sie" zelazem. Bowiem "Fe" bylo jedynym pierwiastkiem dla niej dostepnym i w tych warunkach wytworzyl sie organizm, ktory zywil sie i oddychal zelazem. Stad mozna wnioskowac, ze dla chcacego nic trudnego i w niemal wszystkich warunkach zycie moze powstac.
Dodano: 2008-08-26 10:16
| Envy napisał(a): |
|
Biorąc pod uwage rozmiary wszechświata jest wręcz niemozliwe zeby w calym tym bajzlu tylko na jednej mizernej ziemijce możliwe było powstanie życia. I niekoniecznie chodzi mi o jakieś inteligentne formy życia ale już o jakiekolwiek:D bakteryjki czy coś a-la sskakozaury . Nie mamy pojęcia co sie dzieje po drugiej stronie naszej galaktyki, a co dopiero mówić o wszechświecie...i to tylko naszym, bo mogą równiez istniec i inne bo czemuż by nie??:) |
Zgadzam się w 100% :)
Dodano: 2008-08-26 10:20
Ja czasami, kiedy czytam niektore posty mam wrazenie, ze kosmici juz sa wsrod nas. I nie mam na mysli inteligentnych form zycia 
"Tonight's the night..."
Dodano: 2008-08-26 12:26
Dodano: 2008-08-26 13:07
Obce cywilizacje pozaziemskie - owszem istnieją, choćby z czysto logicznego punktu widzenia.
UFO - to już zupełnie inny temat.
Według mnie te niezidentyfikowane obiekty latające mogą istnieć, owszem, jednak tak naprawdę to tylko dzieło człowieka
Myślę, że są to zwykłe maszyny rządowe, a ludzie robią z tego wielkie halo.
Pewnie większość dowodów na istnienie UFO jest spreparowana, głupio sfałszowana, a to co ktoś rzeczywiście mógł widzieć to jakieś tajne rządowe projekty. Ale nie ma w tym nic nieziemskiego
Takie jest moje zdanie.
Ale słyszałam teorie, że UFO to wehikuły czasu, a widziani kosmici to ludzie z przyszłości :lol:
Dodano: 2008-08-26 20:38
Na peryferiach Wrocławia jest takie jedne osiedle - Złotniki, zabudowy domków jednorodzinnych, duży park i pola,kilka lat temu kumple przypadkowo nagrali filmik, to, co było obiektem filmiku można nazwać Nocturnal Lights (NL-obserwacje nietypowych świateł na nocnym niebie, których wygląd i dziwne ruchy nie dają się wyjaśnić w kategoriach znanych źródeł światła),postaram się odszukać i wstawić linka z tym materiałem.
Kiedyś chodziłam po polach złotnickich, da się odczuć jakąś dziwną energię, może to klimat jaki daje, połączenie natury z widokiem fabryki, może opary i wyziewy zakładów chemicznych działają odurzająco, a może coś innego wisi w powietrzu, nie wiem :wink:
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Dodano: 2008-09-01 12:51
| artsuk napisał(a): |
|
Kiedyś chodziłam po polach złotnickich, da się odczuć jakąś dziwną energię, może to klimat jaki daje, połączenie natury z widokiem fabryki, może opary i wyziewy zakładów chemicznych działają odurzająco, a może coś innego wisi w powietrzu, nie wiem :wink: |
To zdanie wszystko wyjaśnia :lol:
Zresztą zjawisko które opisałaś jest czysto atmosferyczne
Dodano: 2008-09-01 17:29
| sphinxia napisał(a): |
| Obce cywilizacje pozaziemskie - owszem istnieją, choćby z czysto logicznego punktu widzenia. |
To znaczy jakiego czysto logicznego punktu widzenia ?
Dodano: 2008-09-01 17:49
chyba z jego punktu widzenia :D Alfi wie wszystko dlaczego jego nie spytać :D hehe

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2008-09-02 23:03
a ja chciałam podziękować HardKill za ilustracje-obrazki dołączane do postów, co oczywiście niezmiernie wzbogaca odbiór tematu i skłania do refleksji :D :wink: :D
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Dodano: 2008-09-03 15:04
dzięki :) temat jest naprawdę fajny , czasem zażartuję sobie ale to tylko żarty, temat jest ciekawy i sam chciałbym widzieć czy oprócz nas ziemian istnieje jeszcze inna cywilizacja :) pozdrawiam :D

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2008-09-03 16:48
to mój jeden z ulubionych filmików, podrobiony i nie autentyczny, ale za to bardzo sympatyczny :wink:
http://www.youtube.com/watch?v=lWfkP6-VF24
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Dodano: 2008-09-03 17:12
| OskareQ napisał(a): |
| [quote:a03779847b="sphinxia"]Obce cywilizacje pozaziemskie - owszem istnieją, choćby z czysto logicznego punktu widzenia. |
To znaczy jakiego czysto logicznego punktu widzenia ?[/quote:a03779847b]
Z takiego, iż bez sensu byłoby gdyby w tak wielkiej przestrzeni kosmicznej znajdowała się tylko jedna, malutka planeta (Ziemia) na której powstałoby życie.
A poza tym uważam za całkiem sensowny fakt, gdyby zwyczajnie nie chcieli sobie zawracać nami głowy
Dodano: 2008-09-06 11:11
| sphinxia napisał(a): |
| [quote:bf5534cfa4="OskareQ"][quote:bf5534cfa4="sphinxia"]Obce cywilizacje pozaziemskie - owszem istnieją, choćby z czysto logicznego punktu widzenia. |
To znaczy jakiego czysto logicznego punktu widzenia ?[/quote:bf5534cfa4]
Z takiego, iż bez sensu byłoby gdyby w tak wielkiej przestrzeni kosmicznej znajdowała się tylko jedna, malutka planeta (Ziemia) na której powstałoby życie.
A poza tym uważam za całkiem sensowny fakt, gdyby zwyczajnie nie chcieli sobie zawracać nami głowy
[/quote:bf5534cfa4] Przestrzen kosmiczna ciagle sie powieksza ale to tylko zwieksza szanse na to ze cos tam zyje, nigdy nie daje pewnosci. Logika nie opiera sie na prawdopodobnosci ani przypuszczeniach