Świadomość snu. Strona: 3

Dodano: 2009-06-02 16:28

Drac-Moongroow napisał(a):
Po prostu sen był silniejszy :] uświadomiłaś się w śnie, ale nie mogłaś widocznie go kontrolować, a mogłaś spróbować, wiem z reguły że trudno jest za pierwszym razem kontrolować sen, a jak się uda to na krótko.


No sęk był w tym że zawsze bez problemu wystarczała sama świadomość że to sen i wszystko uspokajało się i się budziłam. Kiedyś wypracowałam sobie działanie gdy śnił mi się koszmar i w ten sposób udawało mi się wybudzić gdy tylko chciałam. Sęk w tym że dawno nie śniłam i chyba zatraciłam tę zdolność ;/


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2009-06-02 16:42

Gdy organizm jest przemęczony... nauka i praca itp to tez może sprawić braku śnienia.


"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"


Dodano: 2009-07-19 20:12

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Wczoraj miałam krótki urywek, który prawdopodobnie można traktować jako "świadomy sen". Śniło mi się że z lampy po pajęczynie zsuwał się pająk (nie cierpię ich). Szybko poderwałam się z łóżka, zaświeciłam światło, po czym chciałam go zgładzić. Jak łatwo się domyślić - pająka wcale nie było. Jestem pewna, że ta migawka była snem - śniłam o tym, że leżę w łóżku ze zgaszonym świetle. I faktycznie był to sen, bo w takich ciemnościach nie zdołałabym dostrzec pająka nawet, gdyby faktycznie tam był.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2009-07-20 10:53

Bardzo możliwe i ciekawe... to był sen lub śnienie na jawie? Raz śniłem na jawie... ale jestem za tym że miałaś świadomy sen.


"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"


Dodano: 2009-07-22 09:39

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Szczerze mówiąc nie wiem jak zakwalifikować ten sen. Było ciemno na tyle, że nawet gdybym się przebudziła, a pająk rzeczywiście tam był (ten gatunek raczej czyha przyczajony na podłodze/ścianie, a nie buduje sieci), to nie miałabym możliwości dostrzec ani jego, ani zsuwającego się ruchu - a właśnie zmiana prze niego pozycji przykuła moją uwagę. Co dziwne, poderwałam się bardzo szybko jak na osobę zaspaną (o ile taka byłam).


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2009-07-22 22:52

Jak kiedyś miałem tak, że się przebudziłem naprawdę... otworzyłem oczy i czułem, że leży obok mnie moja dziewczyna, ale w ten dzień nie była u mnie na noc. Czułem ją, i czułem, że budzę się naprawdę. Później już zanikł dotyk... a jej nie było lecz ja już byłem przebudzony.


"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"


Dodano: 2009-07-23 08:26

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Wow.
Właściwie nie napisałam wszystkiego o poprzednim śnie. Po tym, jak nie stwierdziłam obecności pająka - zgasiłam światło i położyłam się. Po czym wydawało mi się, że coś musnęło moich ust ( nieracjonalnie myślałam, że to ten przeklęty pająk ). Błyskawicznie znów się poderwałam, a że moje usta były w porządku, znów padłam pod kołdrę błyskawicznie zasypiając.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2009-07-23 11:27

Ciekawe... dotyk na jawie... oszukane odczucie


"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"


Dodano: 2009-07-23 12:03

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Wiesz, równie dobrze mogłam musnąć się kołdrą. Wątpię, żeby to był dotyk pajęczych odnóży.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2009-07-23 14:12

A może był to włos? Bo to by musiał być strasznie delikatny dotyk.


"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"


Dodano: 2009-07-24 10:18

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Możliwe. W każdym razie nie pająk. Ale dwukrotnie poderwałam się szybko, chociaż byłam przecież zaspana. Zaskakująco szybko dotarło do mnie to, że faktycznie może być tam pająk, których nie znoszę.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2009-09-17 07:32

całkiem ciekawe z tym pająkiem..

Ja już nie raz miałam sytuację, że śniły mi się jakieś potworne dla mnie zdarzenia, chciałam uciec, wiedziałam, że to sen ale nie potrafiłam otworzyć oczu, ani ruszyć ręką czy nogą, chociaż bardzo chciałam.. strasznie dziwne uczucie..



Dodano: 2009-09-17 08:06

lailonn napisał(a):
całkiem ciekawe z tym pająkiem..

Ja już nie raz miałam sytuację, że śniły mi się jakieś potworne dla mnie zdarzenia, chciałam uciec, wiedziałam, że to sen ale nie potrafiłam otworzyć oczu, ani ruszyć ręką czy nogą, chociaż bardzo chciałam.. strasznie dziwne uczucie..


prawdę mówiąc podobnego "zjawiska" osobiście doświadczyłam kilka razy ale nie było to miłe uczucie.

Podobnie jak położenie się spać w łóżku a obudzenie się w fotelu, powyginana jak precel 8O a śniło mi się wtedy, że gdzieś spacerowałam.



Dodano: 2009-09-17 08:21

ladyinblack napisał(a):
[quote:dee51be3f6="lailonn"]całkiem ciekawe z tym pająkiem..

Ja już nie raz miałam sytuację, że śniły mi się jakieś potworne dla mnie zdarzenia, chciałam uciec, wiedziałam, że to sen ale nie potrafiłam otworzyć oczu, ani ruszyć ręką czy nogą, chociaż bardzo chciałam.. strasznie dziwne uczucie..


prawdę mówiąc podobnego "zjawiska" osobiście doświadczyłam kilka razy ale nie było to miłe uczucie.

Podobnie jak położenie się spać w łóżku a obudzenie się w fotelu, powyginana jak precel 8O a śniło mi się wtedy, że gdzieś spacerowałam.[/quote:dee51be3f6]

o rety. to już by było zbyt wiele jak na moją potarganą psychikę ..
a np. sytuacja że w śnie np. ktoś Cię napada, w coś się uderzysz, a potem po obudzeniu właśnie to miejsce boli ? (chociaż to jest dla mnie już chyba bardziej autosugestia albo po prostu rąbniesz się przez sen w brzeg łóżka a to potem przekłada się na sen i koło zamknięte)



Dodano: 2009-09-17 08:25

nie no czegoś takiego nie miałam jeszcze. Bynajmniej nie pamiętam, ale zdarzyło mi się kilka razy obudzić podrapana na twarzy :roll: ale spałam sama oczywiście.



Dodano: 2009-09-17 21:04

Ja nauczyłam się budzić, gdy śni mi się koszmarny sen. Jak śni mi się coś strasznego, wiem, że to tylko sen i muszę się z niego obudzić. Nie jest to jednak miłe uczucie, bo czasem zdarza się tak, że obraz już znika, a ja nie mogę się ruszyć. Próbuję coś powiedzieć lub krzyczeć i nie mogę wydobyć nawet szeptu. Trochę wtedy trwa zanim otworzę oczy i się poruszę. To jest gorsze uczucie niż nie jeden koszmar :wink:
Nawet nie wiedziałam, że na świadomy sen są jakieś ćwiczenia. Ja budzenia się ze snów (ale tylko koszmarów, bo inne są tak realne, że wydają się jawą) nauczyłam się sama z siebie, nie skupiając się na tym. Może to przez to, że w dzieciństwie śnił mi się koszmar za koszmarem.
Czasem mam również tak, że zaczynam zasypiać i w tym półśnie wiem, że zaraz przyśni mi się coś nie miłego, więc siłą woli próbuję się obudzić.



kontrolowanie snem Dodano: 2009-09-19 16:04

Zdarzało mi sie bardzo często kiedy byłam dzieckiem,później zdolność ta zaczęła zanikać.Ciekawe uczucie,czasem czułam sie jak w filmie akcji lub w horrorze... jak dobrze,ze potrafiłam się obudzić w odpowiednim momencie.


carpe diem


Dodano: 2009-09-20 08:30

..a ja ,swojego czasu,próbowałem wpływać na sny wybudzając się w pewnych fazach snu,z różnym skutkiem . Alkohol tez pobudzał śnienie (ale chyba za bardzo przypaliłem sobie zwoje :lol: )
...ale to było dawno temu...teraz śni mi się moja praca... :twisted:


Nic nie ma ,ale dajcie co jest.


Dodano: 2009-09-23 17:53

Rzadko mi się śnią koszmary, a jeśli już to raczej wybudzam się całkowicie w najgorszym momencie. Zdażyło mi się już sprawdzać po przebudzeniu czy mam głowę, czy jest pode mną podłoże, a raz obudziłem się spadając na podłogę



Dodano: 2009-09-23 19:13

Koszmarów raczej nie miewam. Często coś mi się śni, ale niestety rzadko pamiętam co. Czasami też zdarza mi się, że nie jestem pewna, czy jakieś wydarzenie miało miejsce naprawdę, czy tylko mi się śniło.


Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.


Dodano: 2009-10-01 17:32

O tak, z odróżnieniem co się stało naprawdę a co było tylko snem też są problemy. Z tego co wiem jest to głównie efekt niewysypiania się i podobno da się doprowadzić do takiego stanu, że cały czas nie wie się czy to jawa, czy sen



Dodano: 2009-10-01 17:46

Heh ja tez mam tak,że kiedy śnie wiem ze to tylko sen-zwlaszcza jeśli to jest jakis pokrecony sen>mowie sobie"to tylko sen-obudz sie"i w tym momencie sie to dzieje.
Bywa też niestety tak że akcja idzie w fajnym kierunku a czlowiek sie wtedy budzi, czesto potrafie wrocić do tego snu,jedak nie zawsze i to troche irytuje
A sny mam takie ze wszystko odczuwam jakby to byla jawa,czuje wszelkie zpachy,strach,radość...
A co do jakies wypadkow przez sen..kiedys mojemu ówczesnemu chlopakowi snilo sie,że pociągnął jakiegos kolesia podczas bojki,z łokcia
Jakie było jego zdziwienie kiedy obudzilam sie ze spuchnietym okiem.


"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "


Dodano: 2010-08-02 10:01

Ni potrafie kontrolować snów. Tak jak poprzednik jednak czasem czuję w snach dotyk, zapach, smak. To jest świetne. Na ogół miewam dziwne sny. Czasem jakby prorocze i nawet jeden się spełnił. Śniło mi sie że dziewczyna mnie zdradzała z jakimś gościem. No i niestety nadszedł dzień na woodsotck szukam miejsca do spania patrze a ona sie kleji z jakimś typem. Hmmm... to bylo dziwne


"Lepiej spłonąć odrazu niż wypalać się powoli" Kurt Cobain


Dodano: 2010-08-02 13:06

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

1) Sny zazwyczaj są dziwne. Gdyby wszystkie były normalne to pewnie mózg nie miałby po co "wyładowywać się" we śnie albo rzeczywiście byłby problem z odróżnieniem ich od rzeczywistości i z kolei rzeczywistość mogłaby być dziwna. Przykład:
- Kupiłeś dzisiaj ziemniaki?
- No przecież co noc chodzę do sklepu i przynoszę kilogram.
W szafce rzeczywiście kilogram tych samych, nieruszanych od tygodnia ziemniaków.

2) W podstawówce czasem śniły mi się miejsca, np. obejrzane w TV czy szczegółowo opisane w książkach, a w tych miejscach znajomi np. kumpel z klasy itp. Zazwyczaj coś nie pasowało i właśnie to zapamiętywałem (na krótko, czasem kilka minut po obudzeniu, ale zapamiętałem głównie fakt zanikania większości "akcji" po bardzo krótkim czasie).

3) Jeśli jednak coś zostało na dłużej, to zdarzało się, że noc później czy kilka nocy później śnił mi się tak jakby ciąg dalszy, bo byłem ciekaw co dalej. Nigdy nie zapisywałem snów, ale gdybym zaraz po przebudzeniu zapisał jakieś szczegóły to prawdopodobnie akcja kolejnego snu byłaby bogatsza (na pewno nie w nieskończoność, ale np. do wyczerpania zasobów podświadomej ciekawości). Jak ktoś z czytających jest na tym etapie i zdarza mu się podobnie to polecam spróbować, coby ćwiczyć wyobraźnię zdrowo i mieć nad nią kontrolę. By the way myślę, że to lepsze i ciekawsze niż alko i dragi.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2010-08-02 14:26

Ostatnio miałem coś w rodzaju snu świadomego, chociaż kto wie, może to był właśnie taki sen Śnił mi się ciemny korytarz i drzwi na końcu. Wiedziałem, że nie mogę w nie wchodzić, ale w końcu nogi mnie posłuchały i tam wszedłem. Była tam ta mała dziewczynka z tej gry F.E.A.R. Zobczyłem ją i pomyślałem, że fajnie by było pobawić się z nią w ganianego, zwłaszcza, że chciała mnie skonsumować Robiłem we śnie dokładnie to co chciałem bez żadnych przeszkód w postaci nogi z waty, czy zanik mowy



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło