Świadomość snu. Strona: 2

Dodano: 2008-06-10 08:12

Kiedys pamietam ogladalem taki program o snach. Byla taka dziwczyna, ktora podczas snu mogla wyjsc z ciala i sobie poleciec. Wiec naukowcy podlaczyli ta dziwczyne do urzadzen sprawdzajacych tetno itp. a na danej szafie polozyli kartke z numerami (ona wiedziala o kartce, ale nie wiedziala co tam jest). Dziewczyna polozyla sie spac, gdy juz poranek swital obudzila sie i wyrycytowala wszystkie numerki.


"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"


Dodano: 2008-06-10 10:00

mialam z tym stycznosc i to nie raz... sama mialam kilka takich snow.. sa ludzie ktorzy potrafia to kontrolowac ale choc probowalam nigdy mi sie nie udalo... moze za malo samozaparcia ale mi sie po prostu nie chcialo :roll:



Dodano: 2008-06-19 20:38

raz sniło mi się, że moja dusza opusciła ciało i szybowała nad naszym miasteczkiem kiedy świtało... a moze to nie był sen


"Księżyc kładzie dłoń na moim czole, ślepy i niemy jak piastunka"


? Dodano: 2008-06-19 22:13

Fajna sprawa, z świadomym snem - jak to się już uda można "rzeczywistośc" snu naginac do własnych potrzeb. raz tak miałem - dzięki temu wybudziłem się z wyjątkowo wrednego koszmaru. ale że od tamtej pory nic praktycznie mi sie nie śni więc nie miałem okazji powtórzyc.


"Pestis eram vivus - moriens tua mors ero"


Dodano: 2008-06-21 14:32

Kiedyś leciał na Polsacie animowany "Batman".Z tego serialu dowiedziałem się właśnie, że podczas snu osoba nie może widzieć liczb, liczyć,czy też mieć świadomości liczb.


Forever Begins.


. Dodano: 2008-06-21 15:23

moje eksperymenty ze świadomym śnieniem wystarczająco mnie wystraszyły, żebym przestała, podoba mi się to , że mogę się zmierzyć ze swoimi słabościami i nauczyć się panować na własnym strachem, jeszcze do tego wrócę bo ciągnie mnie jak magnes :)



Dodano: 2008-06-21 16:22

SAMAEL66 (Bicz)
SAMAEL66
Posty: 77
Bielsko-Biała Inowrocław (Finlandia 3 lata z życia)

pre razy tez tak mialem :)
z tego co czytalem to normalne
lecz raz mialem tak ze wiem ze snie slyszale co dzieje sie dookola mnie , chcialem sie wybudzic i nie moglem sie ruszyc, cialo nie sluchalo mych polecen
udalo mi sie po jakis 2/3 minutach
nie polecam :!: :twisted:


życie nie składa się z wdechów i wydechów życie to chwile które zapieraja dech w piersi


Dodano: 2009-05-25 11:21

świadomy sen hhmm "wyjście z ciała" wszystko to sie da uzyskać poprzez medytacje... chociaż ze snem(świadomym) może być inaczej poprzez podświadomość czyli wmawianie sobie ze to "dzisiaj" będę mieć lub miała świadomy sen. Ja bym wam nie radził "wyjścia z ciała" bo po tym wchodzisz do świata tzw.pod nami gdzie możesz spotkać zabłąkane dusze lub demony, które wpierdolą Ci sie w życie jak pasożyt...



Dodano: 2009-05-25 11:33

SAMAEL66 napisał(a):
pre razy tez tak mialem :)
z tego co czytalem to normalne
lecz raz mialem tak ze wiem ze snie slyszale co dzieje sie dookola mnie , chcialem sie wybudzic i nie moglem sie ruszyc, cialo nie sluchalo mych polecen
udalo mi sie po jakis 2/3 minutach
nie polecam :!: :twisted:
Paraliz senny, bardzo nie przyjemna sprawa tez go mialem pare razy. To chyba polega na tym ze mozg sie budzi ale nie dotarlo to jeszcze do ciala :D



Dodano: 2009-05-25 11:58

Czasem udaje mi się wyśnić coś o czym intensywnie myślę przed snem. Ale nie zawsze to działa. Podejrzewam że to kwestia ćwiczeń.

Fajna sprawa, świadomy sen...śnić co się chce...tylko czy to już nie jest zbyt silna ingerencja w podświadomość...? Hmm...


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"