Pulchne ciałka. Strona: 3

Dodano: 2008-05-13 16:00

NightAngel napisał(a):
No tak zapewne każdy ma trochę racji. Ale z drugiej strony trzeba akceptować, a ciężko jest tak Cię nazywają "Misiu" albo puszczają teksty typu "Aż dziw, że się w obiektyw zmieściłaś". Żałosne ale jednak powoli irytujące.

Jak Cię Misiem nazywają - jeszcze nie jest źle (Viper, to prawda! :wink: ) ale za takie chamskie odzywki FOCH, albo od razu strzał ostrzegawczy :twisted: :wink:



Dodano: 2008-05-13 16:16

A ja bardzo lubię pulchne kobitki. Przeważnie osoby, które są 'grubiutkie', mają kapitalne poczucie humoru, bardzo często są mądrzy wewnętrznie i zewnętrznie. Od takich osób, można wiele się nauczyć. Szczególnie dystansu, które często się spotykają z takimi nie fajnymi komentarzami, a potrafią zrobić tak, że ten kto to powiedział, jest mu totalnie głupio, po za tym cechę taką - dystans i poczucie humoru - bardzo często tą cechę u takich osób "pulchniutkich" spotykam. Przyznam, że - coraz bardziej irytuje mnie fakt, gdy słyszę - muszę się odchudzić. To prawda, każdy chce być atrakcyjny, mieć zgrabną figurę, ale czemu na siłę, jeżeli osoby, które mają detencje do tycia, nic nie wskórają, a próbują na siłę się odchudzić? Nie lepiej zarażać poczuciem humoru? :)

Night Angel :arrow: mnie czasami zwą harry potter, bo ponoć jestem do niego podobny. Czasami idąc drogą, spotykam komentarze właśnie tego typu. Czy mam się obrazić? irytować? po buzi dać? Nieee. Miło, że do kogoś kultowego jestem podobny. A to, że jest nim Harry... phi... cóż z tego :) Chociaż, ludzie widzą Harrego Pottera na żywo, a nie na ekranie :D



Dodano: 2008-05-17 19:33

Nightangel, zrób na DP ankietę dla facetów z pytaniem: "czy lubisz szerokie kobiece biodra". założę się o flaszkę czerwonego półsłodkiego, że większość powie TAK :)


Carpe jugulum


Dodano: 2008-05-18 22:03

Ja miałam straszne problemy z brakiem samoakceptacji... dieta była tak ostra, ze skończyło sie szpitalem. Teraz jest ok, nie jestem chuda, ale czuje sie dobrze.. kazda dziewczyna jest sliczna, jesli tylko w to uwiezy a na twardym nikt leżec nie lubi


"Księżyc kładzie dłoń na moim czole, ślepy i niemy jak piastunka"


Dodano: 2008-05-19 08:49

a ja muszę na spokojnie ale zdecydowanie zmniejszyc rację żywnościowe samej sobie. ciężko będzie ale być tak powinno :wink: pomimo zapewnień od strony mej drugiej, lepszej połówki stwierdziłam, że przesadzać też nie powinno się...



Dodano: 2008-05-19 13:46

Borderline napisał(a):
jesli tylko w to uwiezy a na twardym nikt leżec nie lubi


Ja czasami na twardym lubię leżeć :D Szczególnie jak mnie plecy bolą



Dodano: 2008-05-19 13:51

Borderline napisał(a):
jesli tylko w to uwiezy a na twardym nikt leżec nie lubi


o.O szczupłe, nie znaczy zaraz twarde... :wink:



Dodano: 2008-05-20 11:28

Narea napisał(a):
a ja muszę na spokojnie ale zdecydowanie zmniejszyc rację żywnościowe samej sobie. ciężko będzie ale być tak powinno :wink: pomimo zapewnień od strony mej drugiej, lepszej połówki stwierdziłam, że przesadzać też nie powinno się...

Nie przesadzaj za bardzo :) Jedyne co się traci na diecie to dobry humor :)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2008-05-20 16:06

oj,. nie zawsze :twisted: po prostu kiedyś nadejdzie taki czas, że nie będę miała czasu jeść... :twisted: :lol:



Dodano: 2008-05-20 19:51

Hmm, ja z regóły wyglądam na szczupłą, mam szczupłą twarz, smukłe dłonie. Lecz na brzuszku mam troche ciałka. no i ten tyłek:d. lecz wole wygladac tak niz wychudzona pipa. co wiecej, kocham to moje ciałko. choc wkurza mnie gdy nei moge sie wcisnac np w ciuchy z minionych wakacji ;x. cóż, idą wakacje, pewnie troche kilogramków zrzuce, lecz bez przesady



Dodano: 2008-05-21 09:15

I tak trzymaj. Najważniejsze, to akceptować samego siebie :)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2008-05-21 19:28


Dodano: 2008-05-22 13:03

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Nie wiem, nigdy z tym nadmiernym "tłuszczykiem" nie miałam problemu. Wszystko jest w porządku, dopóki ktoś nie popada w skrajności pt. : 'jeżeli moje BMI wynosić będzie niż 18,5, to się zastrzelę'. Odrobinę nieestetyczne może być też ubieranie za ciasnych ubrań i ściskanie paskiem od spodni tego tłuszczyku, który wylewa się boczkami spod za krótkiej bluzki. W każdym razie zawsze wnerwiało mnie naśmiewanie się przez bardzo szczupłe osoby z tych pulchniejszych, co jest częstym zjawiskiem zwłaszcza wśród dzieci.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-05-22 13:26

ech, co do ów wspomnianego wskaźnika... u mnie niby wsio ok, ale co z tego że wskaźnik ok skoro z przodu niezle sadełko mi zwisa? niby ok, ale nadszedł czas, by zaczęło to wyglądać nieco bardziej estetycznie :wink:



Dodano: 2008-05-22 19:07

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Da się dokonać czegoś takiego? Ja nie potrafię sobie odmówić słodyczy... :oops:


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-05-23 08:54

ja potrafię, ale kiedy odczuwam nieodpartą chęć na duporosty bądź cokolwiek innego słodkiego od czasu do czasu wolę zjeść trochę teraz niż odmawiać sobie a później wpierdzielić całą paczkę 8) poza tym, ja bez słodyczy mogę żyć, ale bez mięska nie da rady :lol:



Dodano: 2008-05-23 18:16

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Ja nie mogę żyć bez słodyczy. Mam na nie ochotę zawsze i wszędzie, a kiedy najdzie mnie głód, to nie jestem w stanie bez nich funkcjonować. Moje jedyny uzależnienie.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-05-24 13:16

Wampgirl napisał(a):
Ja nie mogę żyć bez słodyczy. Mam na nie ochotę zawsze i wszędzie, a kiedy najdzie mnie głód, to nie jestem w stanie bez nich funkcjonować. Moje jedyny uzależnienie.

no widzisz, ale nie masz tak, że np. do piwa chce Ci się jeść batona albo w środku nocy chwytasz za cukierasy... ja do piwa muszę mieć obowiązkowo kiełbaskę a kanapeczki w środku nocy są w normie... a dupa rośnie... :roll: :wink:



Dodano: 2008-05-25 11:05

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Może dlatego, że nie piję piwa. Nic nie bój, też przytyłam po tym jak mnie napaśli spranymi lekami. :lol:


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-05-25 12:46

to się dołączę do dyskusji:)
jem, jem, jem i nie tyję
zamiast tego chudnę:/
teraz ważę 45 kg... shit man.
polecam grejpfruty - dobre na spalanie tłuszczyku:)
pozdro:)


(...)Obwiązałem się drutem, zjadłem jabłko zatrute. Ręce sobie pociąłem w trzy pizdy. Ułożyłem się grzecznie i czekałem, aż wreszcie przyjdzie zdechnąć ku chwale ojczyzny(...)


Dodano: 2008-05-25 14:00

lady_psycho napisał(a):
to się dołączę do dyskusji:)
jem, jem, jem i nie tyję
zamiast tego chudnę:/


Ja też tak mam i na dłuższą metę to wcale nie jest fajne. A jak już coś jakimś cudem mi się odłoży to zawsze na tyłeczku

Natomiast zupełnie szczerze to nigdy nie klasyfikowałam ludzi wg ich wagi i z ręką na sercu nigdy nie patrzyłam na kogoś jako na "chudzielca" albo "pulchną/pulchnego". Jesteśmy tacy jakich nas Matka Natura stworzyła i trzeba to zaakceptować 8) Przy okazji jestem przeciwniczką operacji plastycznych (tych z rzędu odsysania czegokolwiek itp.) i uważam, że pulchne ciałka są takie... apetyczne Diety precz! :D


Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.


Dodano: 2008-05-25 15:00

o tak! operacjom plastycznym (tak jak parówkowym skrytożercom) mówimy nie! 8)
a w ogóle jak teraz łykam piguły jakoś żreć mi się tak nie chce... tylko nie powinnam palić ale... no, dodatkowe 10 kilo murowane 8O



Dodano: 2008-05-25 15:21

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

A, bo tłuszczyk zawsze idzie w dupsko, biodra i brzuszek. Że o boczkach nie wspomnę :d


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-05-26 09:07

No właśnie a rowru nie tknę! nienawidzę tego narzędzia tortur... :evil: ale niedługo ciepło będzie, pojedzie się nad leśne jezioro, które mało ludzi zna i zacznie się zrzucać :twisted:



Dodano: 2008-05-26 09:49

rolki, bieganie, basen itd ... byle sie ruszac

zresztą dopóki sie akceptujesz to chyba wszystko ok :)

a co do tematu jedzenia to wiadomo niema co sobie odmawiac bo zycie jest na to za krotkie ale wszystko z umiarem :) i bedzie dobrze. Bo tak to niema co sie meczyc na rowerze czy tez inaczej a pozniej zjesc na to torta , szkoda czasu i wysilku


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło