Ostatnio.... Strona: 65

Dodano: 2012-02-02 01:42 Zmieniono: 2012-02-02 01:43

amorphous napisał(a):


Przy okazji jeszcze "girl with the dragon tattoo". Do obejrzenia polańskiego zachęcam. Niezłe dialogi - momentami wydaje się być komedią a nie dramatem. Co do "laski ze smoczą dziarą" to moje uczucia są mieszane. Przede wszystkim Daniel Craig nie powinien się tam znaleźć. Niektóre sceny są mocne lecz czasami film wydaje się być jednowymiarowy.



Film Polańskiego na pewno sobie obejrzę przy najbliższej okazji.
Zwłaszcza, że gra tam Jodie Foster, którą uwielbiam

Co do "Dziewczyny z tatuażem", to czysta żenada.
Amerykanie niczym Chińczycy, muszą wszystko kopiować, a to wychodzi im nad wyraz tandetnie.
Naprawdę szwedzka wersja "Millenium" jest tysiąc razy lepsza od od Amerykańskiej i radzę tą trylogię obejrzeć właśnie w wersji oryginalnej.
Szczerze - chcesz naprawdę zrozumieć ten film, a nie tylko obejrzeć jego interpretację - obejrzyj w wersji szwedzkiej.


Liz Salander rządzi !!!!!!!!!!!!!!!!


(Gdybym była tak bystra i odważna, byłabym jak ona)



Dodano: 2012-02-02 13:21

wczoraj dla odmiany obejrzałam film irlandzki z 1991r. - "The Commitments" - komediowo ukazana historia zakładania zespołu muzycznego w Dublinie


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2012-02-02 16:31 Zmieniono: 2012-02-02 22:30

minawi napisał(a):
wczoraj dla odmiany obejrzałam film irlandzki z 1991r. - "The Commitments" - komediowo ukazana historia zakładania zespołu muzycznego w Dublinie



bardzo fajny :)

sphinxia napisał(a):

Co do "Dziewczyny z tatuażem", to czysta żenada.
Amerykanie niczym Chińczycy, muszą wszystko kopiować, a to wychodzi im nad wyraz tandetnie.
Naprawdę szwedzka wersja "Millenium" jest tysiąc razy lepsza od od Amerykańskiej i radzę tą trylogię obejrzeć właśnie w wersji oryginalnej.
Szczerze - chcesz naprawdę zrozumieć ten film, a nie tylko obejrzeć jego interpretację - obejrzyj w wersji szwedzkiej.


Liz Salander rządzi !!!!!!!!!!!!!!!!


(Gdybym była tak bystra i odważna, byłabym jak ona)


Rzeczywiście wersja szwedzka jest o niebo lepsza... poza tym Michael Nyqvist i Noomi Rapace są podstawą tego filmu.
Poza tym amerykańska wersja pomija rzeczy, o których w swojej literaturze pisał Larsson.
Szkoda tylko, ze po pierwszym "odcinku" zmieniono reżysera.
Widac różnicę... niestety :/


jam cłek wolny lec ślebodny ;)


Dodano: 2012-02-05 01:58

Poraz kolejny Władca Pierścieni Dwie Wierze dopiero skończyłem :)


Czasami warto uciec od zycia...


Dodano: 2012-02-05 04:35

Ostatnio oglądnęłam "W ciemności". Mnie się podobał, trzymał w napięciu, ale innym widzom brakowało konkretnej fabuły- ja też zauważyłam ten mankament, lecz nie przeszkadzał mi specjalnie.
Jutro być może zobaczę "Dziewczynę z tatuażem". Nie spodziewam się niczego specjalnego, bo trylogię Larssona uwielbiam...Sam fakt że to ekranizacja książki już nie brzmi zachęcająco, a co dopiero amerykańska.



Dodano: 2012-02-07 21:57

Kołysanka, polski film i powiem szerze że mi sie podobał, pośmiałem sie chodź trochę


Czasami warto uciec od zycia...


Dodano: 2012-02-08 00:11

"Dziewczyna z tatuażem" to całkiem przyjemny film, oczywiście to zasługa w głównej mierze Larssona, a nie aktorów, ale nie narzekam, jeden z lepszych oglądniętych w ostatnim czasie filmów (a oglądam ich mało, więc nie podchodzę zbyt krytycznie)



Dodano: 2012-02-08 15:22

Ostatnio zacząłem oglądać serial "Alacatraz". To serial twórców "Lost". Grają w nim niektózy aktorzy z lostów, podobna muzyka i klmat. Na razie jestem na trzecim odcinku ale wciągneło mnie. Serial opowiada o tajemniczym zniknięciu więźniów Alcatraz w latach sześdziesiątych, którzy w zaczynają pojawiać się w naszych czasach. Trochę przypomina typowy serial kryminalny ale pojawiają się wątki ocierające się o fantastykę.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2012-02-08 16:21

amorphous napisał(a):
Ostatnio zacząłem oglądać serial "Alacatraz". To serial twórców "Lost". Grają w nim niektózy aktorzy z lostów, podobna muzyka i klmat. Na razie jestem na trzecim odcinku ale wciągneło mnie. Serial opowiada o tajemniczym zniknięciu więźniów Alcatraz w latach sześdziesiątych, którzy w zaczynają pojawiać się w naszych czasach. Trochę przypomina typowy serial kryminalny ale pojawiają się wątki ocierające się o fantastykę.


no to narobiłeś mi "smaka"
ale najpierw chyba zakończę te, które zaczęłam


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2012-02-08 16:36

Dziś na polsacie ma być New York Taxi, który w porównaniu do francuskiego oryginału jest bynajmniej głupowaty. Dlatego szukam czegoś na wymiane repertuaru, ktoś coś poleca?


Czasami warto uciec od zycia...


Dodano: 2012-02-11 18:51

Na dzisiaj zaplanowałem sobie coś specjalnego,a mianowicie > Roman Barbarzyńca / Ronal The Barbarian (2011)








Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2012-02-11 22:18

"Porozmawiajmy o Kevinie"-ciekawe kino psychologiczne,bardzo dobrze zrobiony film i godne uwagi aktorstwo.Tylko trzeba dokładnie i uważnie oglądać bo fabuła jest niechronologiczna ale przeplatana retrospekcjami a niektóre sceny mogą sprawiać wrażenie pełnych niedomówień.


"Dobry uczynek rzuć w fale rzeki i nie chwal się nim"-przysłowie japońskie.


Dodano: 2012-02-11 22:55

Przedwczoraj Gremliny
Wczoraj Obcy - Decydujące
Starcie

A dziś sobie oglądne Władce
Pierścieni - Powrót Króla
:)


Czasami warto uciec od zycia...


Dodano: 2012-02-11 23:30

"Artysta", film jest świetny, piękna muzyka, gra aktorów. Film jest czarno-biały i niemy, co najwyżej dwie sceny są z dźwiękiem i raz usłyszymy aktorów. Gorąco polecam!



Dodano: 2012-02-13 14:09 Zmieniono: 2012-02-13 14:11



Z cyklu "powtót do korzeni" - znany staroć. Ilustracja burzowej nocy
16 czerwca 1816, która przeszła do historii literatury. Tego dnia nad Jeziorem Genewskim w Villa Diodati obecni byli tam Matthew Gregory Lewis, George Byron wraz ze swym lekarzem, dokrorem Johnem Williamem Polidorim, Percy Byshee Shelley z żoną Mary Woolstonecraft, oraz jej przyrodnia siostra Jane Clairmont. W nocy powstały dwa istotne dla literatury dzieła „Frankenstein” Mary Shelley oraz „Wampir” Polidoriego. Dość luźna iterpretacja, dobra obsada (Gabriel Byrne, Julian Sands). Film może stałby się klasyką gdyby nie kiepska muzyka.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2012-02-14 21:15

Narcissa napisał(a):
"Dziewczyna z tatuażem" to całkiem przyjemny film, oczywiście to zasługa w głównej mierze Larssona, a nie aktorów, ale nie narzekam, jeden z lepszych oglądniętych w ostatnim czasie filmów (a oglądam ich mało, więc nie podchodzę zbyt krytycznie)


Książka lepsza (jak w większości ekranizacji pewnie). Film do obejrzenia jak najbardziej, ale nie powala.



Dodano: 2012-02-17 18:00

Dzisiaj zaliczyłem Immortals film producentów 300.Film może nie tak dobry jak 300,ale równie udany i godny zaliczenia,rzecz jasna znajdzie się w mojej kolekcji DVD, z numerem 581 <okok>





Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2012-02-17 18:03

Wczoraj Poltergeist, a dziś mnie czeka Obcy 3 na polsacie


Czasami warto uciec od zycia...


Dodano: 2012-02-18 19:47

Dziś:


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2012-02-19 10:15

A na wieczór zaplanowałem sobie kontynuacja znanej nam trylogii Underworld,w kolejnej czwartej już odsłonie Selena powróci po latach uśpienia,do świata w którym ludzie wiedzą już o istnieniu wampirów i lykanów.

Underworld: Awakening



Piękna wampirzyca Selena powraca <okok> z całą pewnością będzie to pozycja numer 582,w mojej kolekcji DVD :)


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2012-02-19 10:35

Wczoraj sobie oglądnąłem Silent Hill a teraz mi sie wstawać niechce i znów bym po spał do 13


Czasami warto uciec od zycia...


Dodano: 2012-02-19 14:41

Ja właśnie oglądam "Irak w Kawałkach".



Dodano: 2012-02-19 15:27

"Nędznicy"-ekranizacja produkcji niemiecko,angelsko ,amerykańskiej z Liamem Neesonem w roli głównej z roku 1998.


"Dobry uczynek rzuć w fale rzeki i nie chwal się nim"-przysłowie japońskie.


Dodano: 2012-02-21 23:17

http://www.filmweb.pl/film/R%C3%B3%C5%BCa-2011-564694

Niedawno wróciłam z kina po seansie "Róży" Wojciecha Smarzowskiego. Jestem pod dużym wrażeniem filmu, jestem nim dogłębnie wstrząśnięta. Film brutalny, ale jednocześnie niesamowicie zrobiony, fantastyczna gra aktorska Dorocińskiego i Kuleszy. Film który wbija w fotel. Film który jest wymagający, wywołuje emocje w widzu i zmusza go do przemyśleń.


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą


Dodano: 2012-02-22 07:39

Czyli jak wszystkie filmy Smarzowskiego .


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło