jazda po nu-metalu. Strona: 3

Dodano: 2008-01-04 18:01

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

cold_sea napisał(a):


ja swego czasu sluchalem deiside, canibal corps, i innych takich, sepultura( lubie do dzisiaj) i podobnych, potem podszedl mi limp bizkit, dalej slipknot i korn ( dwa ostatnie slucham do dzisiaj), evanescene !!! ... czyli wychodzi na to ze sie cofam

Nie to miałam na myśli. Ale poznając nowe ciekawsze kapele często odrzuca się te początkowe. Sama słuchałam chyba wszystkich wyżej wymienionych, ale nie wszystkich słucham obecnie. To już nie te czasy, że głęboko fascynował mnie będzie Offspring.( nie twierdzę, że jest zły, ale już z niego wyrosłam. Nie cieszy mnie tak jak kiedyś).


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-01-04 18:04

Taproot fajna kapelka, tyle, że ja to słuchałem jak się grungowałem i pod nu-metal bym tego nie podpiął.



Dodano: 2008-01-04 18:45

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

zet napisał(a):
[quote:b6ff97025f="Wampgirl"]Od nu-metalu zaczyna się kontakt z ciężką muzyką.

Nie uogólniaj :idea: lub najzwyczajniej w świecie mów po prostu za siebie.
[/quote:b6ff97025f]
Dobrze, że zauważyłeś. Miałam oczywiście na myśli siebie. Linkin park, Korn, Limp bizkit... Robiłam 2 rzeczy na raz i zagapiłam się. Pisałam o własnych początkach, bynajmniej nie chciałam generalizować.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-01-04 18:46

do Korna to ja wiem że wróce i za 30 lat:]


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2008-01-04 18:56

Minawi słusznie zauważyła, że ciężko jest stwierdzić czy coś jest nu metalem czy alternatywnym metalem (do tego może być jednocześnie jednym i drugim;]). Jeżeli nu metal jest tłumaczony jako nowy, dosyc skoczny, nietradycyjny metal to aktualnie jest o wiele ambitniejszy niz w latach 90tych.


I'm rolling like a stone... never creep.


Dodano: 2008-01-04 19:22

Ignor napisał(a):
do Korna to ja wiem że wróce i za 30 lat:]

Ja także, zresztą nawet na moim kindermetalowym last.fm to widać :D http://www.lastfm.pl/user/Rochu/



Dodano: 2008-01-04 19:24

zet napisał(a):
[quote:8aad2d67ae="Wampgirl"]

Osobiście uważam, że numetal z brzmieniowym ciężarem ma tyle wspólnego co papież z Morbid Angel.


Ciekawe rzeczy mówisz, zwłaszcza,że debiut Korna był swego czasu najcięższą brzmieniową płytą na rynku.


Forever Begins.


Dodano: 2008-01-04 19:38

wogole brzmienie Korn-a miało wpływ na wszelakie dokonania pozniej pojawiajace sie na rynku muzycznym taka Sepultura ''Roots'' dowodem najlepszym a pożniej Soulfly ,Korn wykreował własna lige i chocby za to nalezy sie uznanie,


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2008-01-04 20:03

nie bede oryginalna,tez zaczynalam od nu-metalu i w tym gatunku jest bardzo duzo fajnych kapel,ktore mialy wplyw nie tylko na mnie ale ogolnie na swiatek muzyczny :) Nie wiem,czemu ludzie tak sie czepiaja tego gatunku


Nie po to umiem mówić,żeby siedzieć cicho :P


Dodano: 2008-01-04 20:09

ja zacząłem całkowicie odwrotnie - od blacku i deathu (w mniejszej ilości) 8) i dopiero po suszeniu nimi uszu przez zdrowe kilka lat zauważyłem, że istnieją inne gatunku ciężkiej muzy hehe

jakby to ładnie ująć - całkowicie od dupy strony :D



Dodano: 2008-01-04 20:37

Sleeping_Giant napisał(a):

Ciekawe rzeczy mówisz, zwłaszcza,że debiut Korna był swego czasu najcięższą brzmieniową płytą na rynku.


Doprawdy? A jak to zwazyles? Czy moze przytaczasz mi tutaj opinie jakis owczesnych, zachwyconych Kornem pismakow? Argumenty poprosze i to porzadne... bo w przeciwnym razie gotow jestem Cie publicznie wysmiac, gdyz to co napisales zabrzmialo jakby chlopaki z Korna dali wytyczne z cyklu "jak to sie robi" wszelkim bandom reprezentujacym ciezkie brzmienia

EDIT:
:arrow: IGNOR - ze niby Sepultura w lidze Korna i pod ich wplywem? To zes mnie rozbawil... Musze ci przyznac nick pasuje do ciebie jak ulal...



Dodano: 2008-01-04 20:53

dr_Faustus napisał(a):

:arrow: IGNOR - ze niby Sepultura w lidze Korna i pod ich wplywem? To zes mnie rozbawil... Musze ci przyznac nick pasuje do ciebie jak ulal...[/color]

Ależ oczywiście, że tak... KoRn wpłyną szczególnie na brzmienie Sepultury właśnie w "Roots" i trudno tego nie zauważyć szczególnie słuchając takiego "Lookaway" właśnie z wokalistą KoRna.



Dodano: 2008-01-04 20:55

dr_Faustus napisał(a):
[quote:6a52c7f0bd="Sleeping_Giant"]
Ciekawe rzeczy mówisz, zwłaszcza,że debiut Korna był swego czasu najcięższą brzmieniową płytą na rynku.


Doprawdy? A jak to zwazyles? Czy moze przytaczasz mi tutaj opinie jakis owczesnych, zachwyconych Kornem pismakow? Argumenty poprosze i to porzadne... bo w przeciwnym razie gotow jestem Cie publicznie wysmiac, gdyz to co napisales zabrzmialo jakby chlopaki z Korna dali wytyczne z cyklu "jak to sie robi" wszelkim bandom reprezentujacym ciezkie brzmienia

EDIT:
:arrow: IGNOR - ze niby Sepultura w lidze Korna i pod ich wplywem? To zes mnie rozbawil... Musze ci przyznac nick pasuje do ciebie jak ulal...
[/quote:6a52c7f0bd]

Panowi Sleeping_Giant chodziło chyba o nisko nastrojone gitary. W tym sensie była to z tego co wiem najcięższa muzyka w tamtym czasie;]


I'm rolling like a stone... never creep.


Dodano: 2008-01-04 20:57

horseman napisał(a):
[quote:4b66b933ee="dr_Faustus"][quote:4b66b933ee="Sleeping_Giant"]
Ciekawe rzeczy mówisz, zwłaszcza,że debiut Korna był swego czasu najcięższą brzmieniową płytą na rynku.


Doprawdy? A jak to zwazyles? Czy moze przytaczasz mi tutaj opinie jakis owczesnych, zachwyconych Kornem pismakow? Argumenty poprosze i to porzadne... bo w przeciwnym razie gotow jestem Cie publicznie wysmiac, gdyz to co napisales zabrzmialo jakby chlopaki z Korna dali wytyczne z cyklu "jak to sie robi" wszelkim bandom reprezentujacym ciezkie brzmienia

EDIT:
:arrow: IGNOR - ze niby Sepultura w lidze Korna i pod ich wplywem? To zes mnie rozbawil... Musze ci przyznac nick pasuje do ciebie jak ulal...
[/quote:4b66b933ee]

Panowi Sleeping_Giant chodziło chyba o nisko nastrojone gitary. W tym sensie była to z tego co wiem najcięższa muzyka w tamtym czasie;][/quote:4b66b933ee]

dokładnie :twisted:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2008-01-04 21:01

...poszukaj wypowiedzi Maxa kto miał na zespół wpływ w czasie nagrywania ''Roots'' to dowiesz sie wszytkiego jestem ignorantem wobec disco i takich ludzi zapatrzanonych w jeden gatunek...mimo to pozdrawiam


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2008-01-04 21:23

Rochu napisał(a):

Ależ oczywiście, że tak... KoRn wpłyną szczególnie na brzmienie Sepultury właśnie w "Roots" i trudno tego nie zauważyć szczególnie słuchając takiego "Lookaway" właśnie z wokalistą KoRna.


A moze na brzmienia wplynela fascynacja ludami z doliny Amazonki, ich kultura i muzyka? Tego juz nie uslyszales w dzwiekach z plyty "Roots"? Poza tym sposob strojenia gitar nie jest jeszcze chyba podstawa do tego typu wnioskow...

:arrow: Minawi i Horseman - jak sami zauwazyliscie "chyba chodzilo" - jesli pan Giant chce mi cos przekazac to niech to zrobi tak bym nie musial sie domyslac co autor mial na mysli, tym bardziej ze nie mowimy tutaj o poezji :wink:
:arrow: Ignor - no wlasnie mam pewne wydawnictwo dotyczace "Roots", sa tam m.in. wypowiedzi muzykow skad czerpali inspiracje do tworzenia muzyki, ale zaden z nich, ani slowem nie wspomina nic o Kornie (przed chwila sprawdzilem zgodnie z twoimi zaleceniami). Dalej twierdze, ze nick ci pasuje, bo po sposobie twej wypowiedzi wyczuwam jakas aluzje co do mojej osoby, mimo, ze zupelnie nie znasz mnie - Skad taka mysl? Ano stad:

Ignor napisał(a):

jestem ignorantem wobec disco i takich ludzi zapatrzanonych w jeden gatunek...mimo to pozdrawiam


Tak wiec lepiej sie do tego nie przyznawaj



Dodano: 2008-01-04 21:36

...tak samo Ty mnie nie znasz, wiec odpowiedziałem tylko na Twoja zaczepke...coś wiecej masz do dodania?


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2008-01-04 21:38

dr_Faustus napisał(a):
A moze na brzmienia wplynela fascynacja ludami z doliny Amazonki, ich kultura i muzyka? Tego juz nie uslyszales w dzwiekach z plyty "Roots"? Poza tym sposob strojenia gitar nie jest jeszcze chyba podstawa do tego typu wnioskow...
[/quote]
Też, ale to już inna bajka. Ja mówię teraz o wpływie KoRna na "Roots", a nie o wpływach ludów z doliny Amazonki... Strojenie gitar może i nie ale sam fakt tego, że David Silvera bębnił na perkusji w utworach "Attitude" i "Ratamahatta", a Jonathan Davis śpiewał w takim "Lookaway" na pewno wpływa na płytę i mimo, że od KoRna jest zdecydowanie cięższa nie trudno w niej wyczuć specyficznego klimatu właśnie z pierwszych płyt KoRna (mimo, że KoRn do żadnych dolin akurat nie nawiązuje).



Dodano: 2008-01-04 21:41

inspiracji nalezy szukać w rożnych miejscach , nie tylko w tych cholernie ambitnych , a jesli sie nie myle to juz na ''Arise''czuć klimat z doliny amazoni


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2008-01-04 21:44

Do Paskievicza :
lepiej pozno niz wcale :)
nu-metal wcale nie jest taki zly jak sie wydaje na pierwszy rzut oka,a raczej ucha :)


Nie po to umiem mówić,żeby siedzieć cicho :P


Dodano: 2008-01-04 21:53

Ignor napisał(a):
...tak samo Ty mnie nie znasz, wiec odpowiedziałem tylko na Twoja zaczepke...coś wiecej masz do dodania?


Oczywiscie, ze mam - wskaz mi jako i ja ci wskazalem, gdzie powiedzialem, ze cie znam? Poza tym czy ja ci powiedzialem cos w stylu "sluchaj matole, jestes kretynem bo myslisz inaczej niz ja?" - Nie przypominam sobie czegos takiego, tak wiec gdzie ta zaczepka? Jesli masz problemy z dialogiem miedzyludzkim to wybacz, nie wiedzialem...Jesli probe sprowokowania dyskusji nazywasz zaczepka to mala rada - naucz sie dosyc jednoznacznie formowac swoje mysli, wtedy zaoszczedzi ci to tych, jak to ty nazywasz "zaczepek"

:arrow: Rochu - w porzadku, masz prawo tak twierdzic, ja nie musze sie z tym zgadzac tak do konca :wink:



Dodano: 2008-01-04 22:11

czyli nadal nie doszukałes sie inspiracji Korn-em? nie wiem czy ten moj nick bardziej do Ciebie nie pasuje


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2008-01-04 22:28

dr_Faustus napisał(a):
[quote:e1dc437f47="Sleeping_Giant"]
Ciekawe rzeczy mówisz, zwłaszcza,że debiut Korna był swego czasu najcięższą brzmieniową płytą na rynku.


Doprawdy? A jak to zwazyles? Czy moze przytaczasz mi tutaj opinie jakis owczesnych, zachwyconych Kornem pismakow? Argumenty poprosze i to porzadne... bo w przeciwnym razie gotow jestem Cie publicznie wysmiac, gdyz to co napisales zabrzmialo jakby chlopaki z Korna dali wytyczne z cyklu "jak to sie robi" wszelkim bandom reprezentujacym ciezkie brzmienia

EDIT:
:arrow: IGNOR - ze niby Sepultura w lidze Korna i pod ich wplywem? To zes mnie rozbawil... Musze ci przyznac nick pasuje do ciebie jak ulal...
[/quote:e1dc437f47]

ja pier*** no naprawde popkorn to jakieś mega-cieżarny wyznacznik 8O

popieram doktorka

zet napisał(a):
Osobiście uważam, że numetal z brzmieniowym ciężarem ma tyle wspólnego co papież z Morbid Angel


dokładnie stary!

Ignor napisał(a):
a jesli sie nie myle to juz na ''Arise''czuć klimat z doliny amazoni


:?: ...



Dodano: 2008-01-04 22:30

Ignor napisał(a):
czyli nadal nie doszukałes sie inspiracji Korn-em?


Ignor napisał(a):
nie wiem czy ten moj nick bardziej do Ciebie nie pasuje


Widze, ze znaczenie slowa "zaczepka" w koncu udalo ci sie rozgryzc - teraz kolejna lekcja, tym razem czytania ze zrozumieniem. Skup sie i przeczytaj co w ponizszym cytacie napisalem, a potem odpowiedz sobie na pytanie jakie jest tego znaczenie i jak to sie ma do twego tekstu przytoczonego powyzej kursywa.

dr napisał(a):
ja nie musze sie z tym zgadzac TAK DO KOŃCA


Mala wskazowka - zwroc uwage na "TAK DO KONCA" oraz moja i Rocha wymiane zdan, nigdzie nie wskazywalem w czym przytakuje, w czym nie - juz bardziej lopatologicznie chyba ci tego nie wytlumacze...

Tym samym koncze ta bezsensowna dyskusje z toba mottem pewnego nowego usera, ktore dedykuje tobie:
"Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem". Trzeba wiedziec kiedy skonczyc ignorancie...zeby wyjsc z twarza...



Dodano: 2008-01-04 22:43

...a ja skończe tak dobrych płyt Ci zycze na swojej drodze poszukiwań muzycznych


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło