Wilkodlaki. Strona: 22

Dodano: 2008-01-06 10:23

<wstaje chwiejnie, po bardzo aktywnej nocy, uśmiecha się nieprzytomnie, rozgląda na około, po czym z powrotem pada i zasypia> :twisted:



Dodano: 2008-01-06 11:14

Dzień dobry paniom i panom :)

Wpadłem na chwilę - miłej niedzieli zażyczyć :D



Dodano: 2008-01-06 11:17

<otwierrra jedno poczerniałe oko, dostrzega gościa w jaskini więc otwiera i drugie, przeciąąąąga się i dziko uśmiecha szczerząc kiełki>

A dobrrrrej a raczej zuyyyyej :twisted:



Dodano: 2008-01-06 11:30

nimdraug napisał(a):
raczej zuyyyyej :twisted:


Oj będzie zua :cry:



Dodano: 2008-01-06 11:32

<wstaje, okrywa sie futrrrem, podchodzi do stołu, nalewa ziółek, podaje>

-Opowiadaj, a nóż wyjce zdołają pomóc?

<zasiada obok i nalewa sobie>



Dodano: 2008-01-06 11:47

Praca praca ble ble ble - a raczej szef próbuje mi zakłócić życie prywatne grafikiem kwartalnym ;/ IDIOT że tak powiem.



Dodano: 2008-01-06 11:49

<budzi się długiego snu i widząc przyjaciół, podpełza ku nim i siada obok, owijając się ogonkiem>

- Witajcie... cóż tam ciekawego słychać ?? :roll:



Dodano: 2008-01-06 11:54

-Starrrra bida...<nalewa Dzikiemu zioła, i powraca do rozmowy>

&ltopija, klepiąc w rękę nieszczęśnika>

-A cóż to za koleś, namiary, wymiary i wszystko co o nim wiesz :twisted:
Dziś Nimka zaszaleje i może go nawiedzi nieoficjalną a traumatyczną wizytą? 8)



Dodano: 2008-01-06 12:04

<spija ssioła, po czym muzykę cichą zapuszcza>

- Mam nadzieję, ze nie przeszkadza. Czas się odprężyć w dobrym klimacie. :roll:



Dodano: 2008-01-06 14:11

Widząc rozprawiające ze soba ciepłe wilcze postaci dosiada się do nich z gorącą herbata w łapie i zaczyna mruczeć (wydaje się jej że jest kotem). Po kilku niepowodzeniach daje sobie z mruczeniem spokój i wygląda przez wlot jaskini na świat - a na świecie - PADA ŚNIEG!

Bedzie można ulepić wilczego bałwana! :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-06 14:31

Witam zebranych,
<rzekł cieżko zachrypniętym głosem robiąc wrażenie jakby growlem przemawiał>

Przepraszam, że tak późno powstałem i dołączam ale miałem ciężki sen z, którego o zgrozo wyrwać sie nie mogłem...
<chwile sie zamyślił mierząc wzrokiem wszystkich wokół>

Pójde sie orzeźwić na zewnątrz... potem zabieram młode na ćwiczenia polowe, powoli dobiega końca ich szkoła i wkrótce same będą musiały sobie poradzić.
<zacisnął płaszcz na sobie, poprawił pochwe z dwusiecznym na plecach po czym znikł bez szelestnie w plenerze>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-06 18:11

<zerknęła ukradkiem za wychodzącym, poprawiła na sobie skóry, po czym wstała i zniknęła w mrokach komnaty>

-Miłego wieczorrrq, coś mnie zmuliło... <zieeeew>



Dodano: 2008-01-06 20:25

<chwycił swojego czornego Diaboła i poszedł z nim na zewnątrz, pobawić się w śniegu> :twisted:



Dodano: 2008-01-07 10:53

<wstaje, czuje lekkie zwroty głowy, mdłości i inne rewelacje>

-No to wpadłam :twisted:

&ltowoli wstaje, żegnając się czule i ostrożnie ze śpiącymi by ich nie obudzić po ciężkim wczorajszym treningu.
Zostawia ślad łapki na płaszczu Alfy, by się o nią nie martwił i udaje się na dłuuuugi spacer w mroźny poranek> :D

-Zgredzia? Jesteś tam gdzie?? :?: :D



Dodano: 2008-01-07 14:55

Jezdem! :D

Tylko się przed światłem słonecznym chowam :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-07 15:56

&ltojawiła się znikąd, popatrzyła na stadko, leciutko się uśmiechnęła>

Przyszłam się pożegnać, gdyż wyruszam w daleką podróż w celu odnalezienia rodzinnych ziem. Zabieram ze sobą moje stadko maleństw, coby poznały trochę historii. Czy wrócę- nie wiem...
Ale nie ważne, chciałam Wam tylko powiedzieć, że jesteście wspaniali, wszyscy, bez wyjątku i życzę Wam jak najlepiej :wink:

Trzymajcie się cieplutko
Buziuńki

<obdarzyła wszystkich ciepłym uśmiechem, odwróciła się, skoczyła i zniknęła w leśnych gęstwinach...>



Dodano: 2008-01-07 23:33

Auuuuu - w jaskini ktoś zaczał wyć i to nie było raczej wesołe wycie


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-07 23:52

AUUUUUUUUUUUUUUUUUUUuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
<rozpaczliwie dołączyło się drrrugie>



Dodano: 2008-01-08 11:12

<chwycił swojego czarnego diaboła i zwrócił się do pozostałych>

- I ja na czas jakiś opuszczam to legowisko, by podążyć daleko, w pewne niezwykłe miejsce. Wzmocnić siebie, podszkolić umiejętności... Za Rubi posłałem kilka ciepłych wichrów, niech wiernie Jej służą i przed zgubą strzegą. Coś wisi w powietrzu.

<machnął łapką na pożegnanie i podążył sobie tylko znaną ścieżynką, przez zagajnik i rozległą polankę>



Dodano: 2008-01-08 15:46

Życie szło dalej. Wilkodłaki zaczęły odliczać dni do powrotu (nie mogło wszak być inaczej) Rubi i Dzikusa. Ósmy dzien, roku pańskiego 2008 nie był taki zły. Zbliżała się sobota :)


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-08 16:34

Faktycznie coś musi wisieć w powietrzu... Najpierw Rubi, teraz Dzikus...
<zagrzmiał niskim tonem ze swojego ciemnego kąta>

Nie podoba mi sie to ale będę nasłuchiwać ziemi by na własnej skórze poczuć jak kroczycie przed siebie gdzieś tam w dali lub gdy już powracać będziecie. Jeśli zajdzie potrzeba to i wyruszymy za wami na ratunek.
<grzmiał dalej acz dosłyszeć sie dało smutek w głosie>

Więc teraz ostała sie nas już tylko czwórka...


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-08 16:53

-Jest nas więcej, tylko się jeszcze nie ujawnili...

<wstaje i cicho podchodzi do wyjścia, w którym zniknęła cześć jej stadka, spogląda w siną dal, jakby na kogoś czekała>



Dodano: 2008-01-08 17:44

Nie ujawnili... czy jeszcze nie przybyli?
<zagadną nieco cieplejszym tonem>

Młode po powrocie z Rubi do domu i tak długo w nim już nie posiedzą... pewno jeszcze na dniach jeszcze wyruszą w swoją drogę.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-08 19:03

<Bawi się długim sztyletem, zagadkowo na niego patrząc>
Wróci..a jak ją znam ze świeżą dostawą małych...
Będziemy gorsi? :twisted:



Dodano: 2008-01-08 19:05

nimdraug napisał(a):
Będziemy gorsi? :twisted:
Oczywiście, że nie. Nawet nie wiem czy nie lepsi :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło