Dodano: 2011-10-26 22:14
Zawsze, gdy chcę powrócić do czegoś, coś nowego wpada mi w ręce. Więc jeszcze nie zdarzyło mi się przeczytać jakiejkolwiek książki dwa razy. Ale z chęcią wzięłabym sagę o Wiedźminie na tapetę (po raz drugi) :)
Dodano: 2011-10-27 07:02
No właśnie ja Wiedżmina dwa razy czytałem, i pewnie jak pozapominam wątki to przeczytam kolejny raz, Conany Howarda czytałem prawie każdyy po 3 razy, no i Pilipiukowe przygody Jakuba Wedrowycza... hhmm same czytadła, ale bawiłem się z nimi śiwetnie 
Dodano: 2011-10-27 09:08
ponad świat cały i papki mózgowe , czytać zawsze miło wrócić do
Kurta Vonneguta "Śniadanie mistrzów " i "R zeźnia nr 5 "
Mort Dodano: 2011-12-04 21:53
Dla mnie książką, do której zawsze powracam jest "Mort" Terry'ego Pratchetta. Nie wiem czy wiecie, że Mort oznacza śmierć jednak w tej książce to słowo ma zupełnie inne znaczenie - jeśli kogoś zaintrygowało zapraszam do lektury.
Dodano: 2011-12-06 00:09
Często, kiedy mam chwilę wracam do treści Dostojewskiego lub Woltera.
Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat
Dodano: 2012-01-06 20:53 Zmieniono: 2012-01-06 21:04
Chętnie wrócę kiedyś do
"Mgły Avalonu" i "Leśny Dom" M.Z. Bradley, ale szczególnie do Mgieł Avalonu, zakochałem się w tej powieści dosłownie od pierwszych zdań...
Kilka tytułów też zasługuje na powrót np:
"Mistrz i Małgorzata" - Michaiła Bułhakowa
"Proces" - Franz Kafka - sam nie wiem dlaczego, bo tamten świat mamy w naszym kraju;/
"Solaris" , "Opowieści o pilocie Pirxie" - Lema
Saga o Wiedźminie - Sapkowskiego, może jeszcze Tolkien, opowiadania Williama Tenna
Jak na razie z wyżej wymienionych tylko "Solaris"
przeczytałem dwa razy, ale będzie i trzeci :)
Dublet był również przy "Przypadki Robinsona Cruzoe" Daniela Defoe, ale raczej nie planuję trzeciego powrotu do tej pozycji
Dodano: 2012-01-07 04:39
nie będę oryginalna bo też powiem, że Wiedźmin
ale tak raz na 3 lata, bo np mój Ojciec to minimum raz w roku Wiedźmin, Narrenturm i Świat Dysku ze Strażą Miejską, nie licząc oczywiście innych książek
Carpe jugulum
Dodano: 2012-01-07 18:41
Przyznam, że jeszcze nie wracałem do żadnej książki poza Hobbitem (teraz to nie ta sama frajda co w 5 klasie podstawówki).
Jednak na pewno wrócę do:
Kroniki Czarnej Kompani - Glena Cooka
Mistrz i Małgorzata - Michaił Bułhakow
Sztuka wojny - Sun Tzu
Metro 2033 - Dmitrij Głuchowski
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-14 16:49
Planuję wrócić do:
1.Natasha Mosert "Sezon czarownicy"
2C.Ruiz Zafon "Marina"
Szczególnie tę drugą polecam:)
"Dobry uczynek rzuć w fale rzeki i nie chwal się nim"-przysłowie japońskie.
Dodano: 2012-01-26 13:35
Hobbit, to dla mnie klasyka, wracam do niej bardzo często.
"Bastion" Kinga - obszerna, ale tez lubię wracać
"Lśnienie" i "Zielona mila" - również Kinga.
Dodano: 2012-01-26 17:47
A ja po przeczytaniu obecnych książek zamierzam odświerzyc pamięc 47-tomową "Sagą o ludziach lodu" :)
Dodano: 2012-01-29 17:30
A ja po przeczytaniu obecnych książek zamierzam odświerzyc pamięc 47-tomową "Sagą o ludziach lodu"
Czytałam trzykrotnie tą sagę:)Jak lubisz takie klimaty to polecam też "Raija ze śnieżnej krainy" i " Córy życia".
Ja planuję wrócić do "Proroctwa sióstr".Jutro idę wypożyczyć 2 część.
"Dobry uczynek rzuć w fale rzeki i nie chwal się nim"-przysłowie japońskie.
Dodano: 2012-06-07 11:27
Wiedźmin. Najczęściej dwa pierwsze zbiory opowiadań, to są utwory, które cyklicznie czytam znów i znów za każdym razem bawiąc się coraz lepiej.
Pokuszę się o stwierdzenie, że aby wychwycić wszystko to co Sapkowski w nich zawarł wręcz należy je czytać wielokrotnie.
It's good to be bad.
Dodano: 2012-10-17 21:54
Zawsze wracam do książki hobbit, ale najważniejszą ze wszystkich jest dla mnie seria "Krwiopijcy", "Ssij mała ssij", "Gryź mała, gryź". Autora Christopher Moore. Przypomina mi o pewnej osobie. Nie powiem że szczęśliwe to wspomnienia.
Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da.
Dodano: 2012-10-22 23:57
Zdecydowanie i często wracam do:
- Lęk i odraza w Las Vegas, H.S.Thompson
- Podróż do kresu nocy, Celine
- Galapagos, Vonnegut
raz w dupe to nie pedał
Dodano: 2012-10-23 15:32
Saga o Wiedźminie. Mam świra na punkcie Geralta z Rivii
Dobre złym zwalczaj.
Dodano: 2012-10-23 16:27
| MyNameAlice napisał(a): |
| Saga o Wiedźminie. Mam świra na punkcie Geralta z Rivii |
Ja tak samo :)
jam cłek wolny lec ślebodny ;)
Dodano: 2013-03-25 01:46
Widzę,że się powtarza,ale też chętnie wracam do "Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa :) I to jedyna książka,bo z reguły nie czytam czegoś dwa razy
"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"
Dodano: 2013-03-25 10:06
Zdecydowanie O. Wilde - "Portret Doriana Graya", jak i jego niektóre inne pisadełka.
"We are all singing, all dancing crap of the world." - T.D. Ja tänne sitä jallua.
Dodano: 2013-07-25 13:20
Mam wstydliwą słabość do cykli przeczytanych w dzieciństwie. Serio się wstydzę xD Do świata Harry'ego Pottera wracam jak do ciepłego łóżeczka. A co do "Opowieści z Narnii", to zawsze marzyłam o szafie, która byłaby drzwiami do innego, lepszego świata. O świecie do którego mogłabym w każdej chwili uciec by żyć wśród stukniętych przyjaznych zwierzaków, mieszkać w drzewie i kumplować się z faunem muzykiem... Z kolei losami Eragona i jego przyjaciół przejmuję się bardziej niż szkołą i życiem w okół. Uff :D
Inne kochane lektury to "Spowiedź heretyka"- uwielbiam mądrości Darskiego. I 'Buszujący w zbożu" za bohatera-buntownika który nie boi się żyć :)
I tak wszyscy umrzemy.
Dodano: 2015-03-11 23:35
Cormac McCarthy - Krwawy Południk. Cudowność *_*
Co cię nie zabije, dobije cię później, albo ty to zabijesz