Dodano: 2007-10-27 15:58 Zmieniono: 2007-10-27 16:08
No i przypominam Ci Attack o obiecanym (co prawda po sporym spożyciu) "kąciku seniora" czyli w klasycznym wykonaniu Krafterk i J.M. Jarre :wink: :!:
Keep Talking...
Dodano: 2007-10-27 16:01
Ma byc Blutengel i Psyclon Nine :d Prrrooooszee... ^^
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Dodano: 2007-10-27 16:29
AAAAAA no właśnie zapomniałem wspomnieć o kilku kawałkach z "gitarą" czyli Front Line Assembly, KMFDM i Ministry :wink: :!:
Keep Talking...
Dodano: 2007-10-27 17:17
Przecież Das Modell w połowie Kraftwerk-owskie poleciało. Pozatym podziwiam kondycje tych którzy dziś się też wybierają ja w nocy umarłem i sie nie zanosi na szybkie zmartwychwstanie, brak kondycji.
forever alone immortal
Dodano: 2007-10-28 06:36
No to po Halloween
Było piekielnie, chociaż wydaje mi się, że piątkowa edycja była ciut lepsza. Ale może to przez to, że miałem więcej energii, której nie zdążyłem uzupełnić na dzisiaj 
Fuck you dude!
Dodano: 2007-10-28 14:34
może nie było utworów god module tudzież combichrist, które znam, ale było zajefajnie. Mocne bity, ostre rytmy. Pikanterii dodał fakt, że przyszedłem mocno wkuty i znerwicowany, a muza i wydylanie się wszystko stłumiły. Najbardziej popisał się ten DJ z długimi włosami (Sthilmann albo Jacup-h). Wiara z Wrocławia po raz kolejny przypomniała, że jeśli chodzi o ten rodzaj muzyki to Wrocław króluje!Ogólnie było świetnie, ale dało się słyszeć, że dzień wcześniej było więcej wiary i lepiej było. Rok temu również.
Pytanie od niewtajemniczonego:
Jaki tytuł ma piosenka z takimi mniej więcej słowami:
one (coś) one (coś), we live, we die.
Oraz utwór, gdzie były jakies hasła i potem powtarzane. Wiara bardzo żywiołowo zareagowała na tą piosenkę. Coś wokalista śpiewał (jakies hasła) i tłum powtarzał.
Czy można gdzieś jakoś dostać listę utworów, jakie były puszczane?
Czy gdzieś będą zamiesczone fotki z tej imprezy?
Dodano: 2007-10-28 19:30
no to PO :)
faktycznie frekwencja piątkowa nas zaskoczyła :) ale w każde oba dni było nas grubo powyzej 200 osob :)
film z imprezy juz na dniach bedzie online
DJ z piórami to Sthilmann
a ten utworek to Covenant - One World One Sky
czekamy na uwagi i opinie tak aby tegoroczny sylwester przez nas organizowany był najlepszą imprezą mijającego roku :)
(więcej o tym: http://www.darkplanet.pl/GothnElectro-Sylwester-20072008-w-Poznaniu-U-Bazyla-2684_0.html
podziękowania dla wszystkich przyjezdnych i poznanskich fanów różnych niezależnych brzmień!
motto piątku -> 'God Save The Queen!'
Dodano: 2007-10-29 17:54
W piatek wypadlo lepiej niz w piatek i z frekwencja i z muzyka (pomimo usterek). W sobote wg mnie przez 3 godziny na poczatku lecial ten sam monotonny beat, choc jak spojzalem na konsolete, to niby Attack zmienial utwory...
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Dodano: 2007-10-29 18:05
| Grim_demon napisał(a): |
| W piatek wypadlo lepiej niz w piatek |
ciekawe spostrzeżenie 8) to pewnie przez tę zmianę czasu :lol: :lol: :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-10-29 18:24
od 19:30 do 21:30 były koncerty (kraftwerk i vnv) muze podawałem potem 30min do 22
monotonny beat powiadasz
impreza w klimacie electro jakby nie patrzeć nie wiem czego sie spodziewałeś w tej materii
Dodano: 2007-10-29 18:46
Ja bardzo żałowałam, że w piątek nie dotarłam...ale w sobotę -o dziwo, tez nie było tak źle! :twisted:
Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^
:> Dodano: 2007-10-29 18:52
Mi dałas dupy tej
a tak ogólnie to oba dni wypadły pozytywnie:) ATTACK chyba staniesz sie moim nowym bogiem,szczególnie na Route66 bo zawsze czekam na Twój set po DM-ach :D
Ekipa była niezła szczególnie w piątek gdy electro opanowało mrok :>
MANDY&
HANTOM rulezz,parkiet nasz:>
Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...
Dodano: 2007-10-29 18:54
| Inyaloome napisał(a): |
| Ja bardzo żałowałam, że w piątek nie dotarłam...ale w sobotę -o dziwo, tez nie było tak źle! :twisted: |
piątek by Ci się jeszcze bardziej spodobał ^^
;] Dodano: 2007-10-29 19:22
a widzisz ... trzeba było odpowiednio zakończyć piatkowy maraton... i byc tam, gdzie być się powinno ;]
Wszystkim dzieki, którym ten wieczór był wyjątkowy ... SERDECZNE AVE ! :twisted:
"...You're own personal lizus , someone who lick You're ass, someone who's fast ;] ... [img:91e81bc4bb]http://republika.pl/blog_cg_358810/574813/sz/inky_cat_by_ninjaweasel_1_.jpg[/img:91e81bc4bb]
Dodano: 2007-10-29 19:43
Ja moge sie wypowiedziec jedynie o sobocie - bylo swietnie ^^ Jakby nie patrzec osob troche bylo, no i muzyka- sety byly ciekawe! Zwlaszcza jakos o 1 przed po nie pamietam dokladnie
ale w okolicach ^^ No i pozniej oczywiscie attack dawal czadu :D
Dodano: 2007-10-29 20:17
Też tak mi się wydaje, że piątek bardziej by mi odpowiadał-ale cóz-życie, praca...itd.
Co do muzyki w sobote-to mi najbardziej podpasowali-Jacup_H i Nathashah :wink: ^V^
Wielkie buzi dla moich sobotnich towarzyszy! :twisted:
Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^
Dodano: 2007-10-29 20:40
I brawa dla Asi że udało się Jej w końcu dotrzeć na jakąś imrpezę :twisted: :twisted: :twisted: :wink:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
:> Dodano: 2007-10-30 02:34
Mi ten Twój "FOCH" razi na kilometr:D a next impreza to nie widze Cie przy żadnym stole,PAMIĘTAJ! BO WTEDY PóJDZIE dopiero foch 
Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...
Dodano: 2007-10-30 08:44
Oj nie czepiaj sie Minawi
A w sobote spodziewalem sie czegos co dobrze znam i wiele innych osob tez i wszyscy beda na parkiecie, a wyszlo na to, ze na koncertowkach nie bylo nikogo, potem bylo troche lepiej, ale sumarycznie to nie odroznialem jednego kawalka od drugiego, co zazwyczaj nie sprawia mi zadnego problemu :/
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Dodano: 2007-10-30 09:46
No to nie masz na co marudzic. Ja osobiscie bardziej cenie sobie sety, w ktorych nie znam zupelnie wykonawcow czy kawalkow bo mozna odkryc cos nowego. Odgrzewanie tych samych kotletow po raz enty nie ma zupelnie sensu.
Jednak niezupelnie sie zgodze bo bylo mase "szlagierow" chocby dawno nieslyszany Wumpscut - War. Pojawil sie w glosnikach EBM, ktorego brakowalo na rynku.
A to ze nie odrozniales jednego kawalka od drugiego moze jedynie swiadczyc o tym ze jeszcze malo slyszales. Polecam siegnac nieco glebiej w ten nurt i wyjsc nieco dalej poza Combichrista.
"Tonight's the night..."
:> Dodano: 2007-10-30 13:11
Ja nie czepiam sie Minawi,ona wie że to żart i wie co mam na myśli.A z tym fochem to chodziło mi o jej odrazek, który wstawiła sobie tu po rozmowie ze mną.Wymiata :twisted: :D
Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...
Dodano: 2007-10-30 16:47
Mi brakowałao jakiegos "tego" klimatu. Muzyka...jak dla mnie zbyt lekka,znaczy zbyt podobna do najzwyklejszego techno. Bardziej podobał mi sie piątek od soboty,choć spodziewałam sie czegoś innego.
Dodano: 2007-10-30 17:20
| Tarja napisał(a): |
| Muzyka...jak dla mnie zbyt lekka |
Chyba kolezanka przespala seta Jacup'a_H. Jesli to bylo lekkie to ja poprosze o wymienienie projektow, ktore sa ciezkie.
| Tarja napisał(a): |
| Bardziej podobał mi sie piątek od soboty,choć spodziewałam sie czegoś innego. |
A czego sie spodziewalas??
"Tonight's the night..."
Dodano: 2007-10-30 18:18
Chyba kolezanka przespala seta Jacup'a_H. Jesli to bylo lekkie to ja poprosze o wymienienie projektow, ktore sa ciezkie.
"Lajtowo" nie było
ale brakowało COMBICHRISTA z mrocznym głosem wokalisty :twisted:
Ja też poprosze :)
Nasze życie jest tym czym czynią je nasze myśli...