Dodano: 2007-09-12 12:01
| Vindaloo napisał(a): |
|
Ja dorzucę : My Dying Bride "Songd of darkness words of light" oraz "Line of deathless kings" |
no to chyba jakiś żart? :) i to nieśmieszny absolutnie... o ile jeszcze "Song of darkness..." mogę uznać za nienajlepszy album MDB - ale ostatni album? no co w nim jest nieHALO? ARGUMENTY! ARGUMENTY! ARGUMENTY! chłopcze 8)
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-09-12 12:13
| Vindaloo napisał(a): |
| [quote:3db23d6e21="Harlequin"]Behemoth "Zos Kia Cultus" - nigdy nie byłem ich fanem, ale potrafie ich docenić. Tej płyty jednak nie trawie. Bardzo przereklamowana !
Gorefest "False" - brutalnie i melodyjnie zarazem ? nie udało sie Children of Bodom "Hate crew death roll" - słabsza od 3 pierwszych Arch Enemy "Doomsday machine" - poniżej oczekiwań, za bardzo poszli w nowoczesność James Murphy "Feeding The Machine" - za brzmienie Ion Dissonance "Minus the Herd" - w porównaniu do poprzedniczki to zbyt zachowawcza |
Widze Harlequin, że chyba mamy podobny w miare gust
Ja dorzucę :
My Dying Bride "Songd of darkness words of light" oraz "Line of deathless kings" , Katatonia "Discouraged ones", Anathema "A natural disaster", Moonspell "Darkness & hope", odrobinę Akercocke "Antichrist" (Brzmienie !!!), Opeth "Deliverance" i "Ghost reveries", Dream Theater "Octavarium" i "Falling into infinity", Tool "10000 days", Nile "Ithyphallic"[/quote:3db23d6e21]
Gniew przegina
Zos Kia jest bardzo dobra i pitol o! :D
Murphy dobrze gra, choć Convergence jest ciekawsza.
:arrow: Vindaloo - Akercocke dało dupy z brzmieniem, ale nie powiesz że "Scenes" DT jest lepsze od "Falling" ? :roll:
dziś dokładam - Limbonic Art - Legacy of Evil...
bardzo kiepska, czasy Ad Noctum przepadły bezpowrotnie, nie wspominając o "Moon in the Scorpio" :x
Dodano: 2007-09-12 12:35
Bartol, aż tak bardzo nie lubisz "Scenes" ? Fakt, ze to jest instrumentalne napierdalantus z którego nic nie wynika, ale grają dobrze. Z reszta "Falling into infinity" też jest świetnie zagrana ... tylko te melodie - troche bez jaj :/
a co do Limbonic - remaki są zazwyczaj kiepskie 
.
Dodano: 2007-09-12 14:13
| cross-bow napisał(a): |
| [quote:e6af8093a5="Vindaloo"]
Ja dorzucę : My Dying Bride "Songd of darkness words of light" oraz "Line of deathless kings" |
no to chyba jakiś żart? :) i to nieśmieszny absolutnie... o ile jeszcze "Song of darkness..." mogę uznać za nienajlepszy album MDB - ale ostatni album? no co w nim jest nieHALO? ARGUMENTY! ARGUMENTY! ARGUMENTY! chłopcze 8) [/quote:e6af8093a5]
Bardzo lubie MDB, ale "Line ..." wydaje mi się strasznie hermatyczna, wyjątkowo źle mi się jej słucha, ma duszny klimat. Docenić - doceniam ten album ,ale jeśli coś czego słucham nie sprawia mi przyjemności, to raczej fajne nie jest (tylko nie każ mi sięgać po HIM
.
:arrow: BarTolmai - tak, "Scenes" bardziej mi się podoba od "Falling". Nie mówi, ze "Falling" jest złe, ale wtemacie jest co "rozczarowało", a ja po tym krązku miałem niedosyt
Nie ma rzeczy niemożliwych - jak się chce to mozna wszystko
Dodano: 2007-09-12 14:28
| Vindaloo napisał(a): |
(tylko nie każ mi sięgać po HIM . |
ehhh powinnam się obrazić chyba? :)
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-09-12 14:37
| cross-bow napisał(a): |
[quote:e929854e65="Vindaloo"](tylko nie każ mi sięgać po HIM . |
ehhh powinnam się obrazić chyba? :) [/quote:e929854e65]
nieeeee :wink:
Nie ma rzeczy niemożliwych - jak się chce to mozna wszystko
Dodano: 2007-09-12 14:42
| Vindaloo napisał(a): |
[quote:9691531adf="cross-bow"][quote:9691531adf="Vindaloo"](tylko nie każ mi sięgać po HIM . |
ehhh powinnam się obrazić chyba? :) [/quote:9691531adf]
nieeeee :wink:[/quote:9691531adf]
no dobra... a wracając do tematu mnie niestety rozczarowało ostatnie wydawnictwo Opeth, aczkolwiek w pazdzierniku płytka koncertowa zaczynająca się od "When"... z pewnością mnie usatysfakcjonuje:D
pozamieniałam się z amebą na rozum.
Dodano: 2007-09-21 21:07
Venus Doom
Rozczarowanie to bardzo paskudne uczucie, czasami lepsze jest puste mieszkanie.
Dodano: 2007-10-01 21:24
Children of Bodom -> Are You Dead Yet ?... Perkele, co oni zrobili ze swoją muzyką :evil:
Crematory Dodano: 2008-03-04 11:43
Moim zdaniem im kawalki nowsze tym slabsze.
Kiedys byl praktycznie sam growl pozniej dodano wokal normalnego faceta ,ale teraz juz zanika ten klimat... Wieje czyms co idzie w kierunku popularnosci ,a nie kierunku tego co fajne.. A najnowsza Prey, juz niestety nie ma calkowicie nic z pierwsych plyt Crematory..
Podobnie sprawa ma sie z zespolem Tiamat. Co prawda zespol ma za soba dluga historie ,ale raz grano domm raz death a teraz to juz przecietny rok wymieszany ze starymi kawalkami.. A szkoda ,bo plyta Clouds nalezy do najlepszych wg mnie plyt w historii metalu..